Shrap Drakers Fishing - Forum
Nocny zimowy sandacz na spina
#11
Bysior, owa główka jest już chyba przetrzebiona do cna... Ale przyznać trzeba, że potrafiła obdarzyć okazem!
Chociaż Sikor z Gregoxem złapali ostatnio 3 szt.
Odpowiedz
#12
Sandacze w nocy można łowić skutecznie na gumy, z tym że na noc proponuję gumy mocno mieszające wodę: kopyta 3,4,5,6 calowe, 11 cm blinkery, szukamy go w miejscach gdzie łowimy je w dzień, doły za główkami, rynny, śródrzeczne rafy i wypłycenia. Ciężar główek taki by można było wolno prowadzić gumę przy dnie, stosuje 2 sposoby prowadzenia w nocy: klasyczny opad i "przepływanka" - przynętę prowadzi nurt ja tylko kołowrotkiem kasuje luz plecionki.

Zawsze warto mieć przy sobie płytko chodzące woblery np. husky jerk 10 cm, salmo sting 9 cm, rapala x-rap 10cm, nawet w grudniu sandacze mogą podejść w nocy na przelew główki.

Pominąłem tu łowienie na opaskach i śródrzecznych rafach bo takich łowisk u mnie nie ma.
Odpowiedz
#13
Jako że jest późno to tylko kilka słów od siebie.
Jeśli nie wiesz od czego zacząć, gdzie szukać i jak łowić to nie sugeruj się utartymi schematami.
Żeby połowić trzeba mieć sporo czasu i zaplanować "tropienie piesków".
Ja namierzam sobie kilka różnych miejsc i obławiam je jedno po drugim na przestrzeni kilku dni (zazwyczaj o jednej porze - jak mam czas, czyli po pracy). W drugiej turze obławiam te miejsca, które w jakiś sposób mnie zachęciły (brania lub ciekawa woda). W ten sposób typuje swoje jesienne miejscówki.
Niestety nie ma odpowiedzi na to jak głęboko łowić, ponieważ np o 18 sandacze mogą bić pod powierzchnią na zapływie przelewu, ale już o 19 mogą stać przy dnie w rynnie.
Trzeba kombinować na różne sposoby i zapamiętywać, w którym miejscu o jakiej godzinie gdzie były brania. Po jakimś czasie układanka się ułoży i będziesz miał rozpracowane łowiska. Jednak nie można tych doświadczeń przekładać na inne miejscówki, ponieważ dwie praktycznie identyczne opaski mogą różnić się znacząco jeśli chodzi o sposób i czas żerowania sandaczy.
Odpowiedz
#14
Dwa dni temu byłem wieczorkiem nad Wisełką. Trafiłem 3 sandaczyki, 2 podwymiarowe i jeden pod 60cm. Wszystkie ryby wzieły na clasica dorado. Brania miałem kilka metrów od brzegu gdzie głębokoś wynosiła koło 1 metra.
Odpowiedz
#15
Znam taką starą i obecnie płytką opaskę. Nie wiedziałem, że teraz w listopadzie może być dobra. Wody tam do półtora metra. Tylko samemu jakoś nocą niemiło teraz ganiać........... Smutny
Odpowiedz
#16
Olo to może Cie nawiedzimy z Łukaszem? Tyle żeby tam piachu nie było. Za to kamienie mile widziane...
Odpowiedz
#17
Musisz Olo jakąś wywrotkę żwiru i drugą tłucznia Dokuczacz
Odpowiedz
#18
Z tego co pamiętam to na tej płytkiej jest piach. Ale nie jestem na 100% pewien. Dawno tam nie zaglądałem.......
Możemy się spotkać. Ale to już przyszły tydzień. I oby nie czwartek.
Odpowiedz
#19
Bodzio dzisiaj na noc nad Sulejowski pojechał, zobaczymy, może się czymś jutro pochwaliCwaniak
Odpowiedz
#20
Ja pewnie jutro i w niedziele będe bagrował po Wiśle. Sandacze cały czas podchodzą na płytką wode tylko jakoś ciężko o coś konkretnego, same kuduple Smutny
Odpowiedz



Shrap-Drakers.pl - Wszelkie prawa zastrzeżone © 2016.

W celu zachowania najwyższej jakości usług wykorzystujemy informacje przechowywane w plikach cookies. Zmiany zasad korzystania z plików cookies można dokonać w ustawieniach przeglądarki.

Polskie tłumaczenie © 2007-2016 Polski Support MyBB
Silnik forum MyBB, © 2002-2016 MyBB Group, theme by VIKINGSOFT.

Projekt i realizacja: VIKINGSOFT