Shrap Drakers Fishing - Forum
Artykuły które warto przeczytać!

IMAX AquaBreath Floatation Suit

IMAX - Kombinezon na rzekę, na morze i na lód!

Killerów trzech

Na co łowić na jesieni?

Sandacze na jesieni?

Kilka sandaczowych spotrzeżeń - nie tylko jesiennych

Autoportret z rybą

Jak dobrze zrobić wędkarskie selfie!?

Czas woblera

Łowienie na lekko!

Małym pontonem...

... po wielkiej mazowieckiej wiśle!

Kobieta z sandaczami

Czyli babskiego wędkowania początki!

3D BLEAK PADDLE TAIL

KILLER ze stajni SAVAGE GEAR

Team Dragon 2,75m, Medium-Fast, 3-14g

Czy zasługuje na miano jaziowo-kleniowego klasyka?

DRAGON NANO CORE X4

Cena i jakość za jednym zacięciem!

poezja wędkarska
Świętach, Święta i jest po.

Dwa dni zleciały, jak z bicza trzasł,
potraw zjedzonych już nikt nie pamięta.
To nic, że o dziurkę za krótki jest pas,
ważne, że wreszcie jest już po Świętach.

Pora wyskoczyć z wędką nad wodę,
rok ten zakończyć złowioną rybą.
Taką mam własną od lat już modę,
że wolę ryby, niż siedzieć przed „szybą”

Czas z wędką nad wodą szybciej mija,
ryb dziś złowionych, jutro się nie pamięta.
Dzień za dniem umyka i zima przemija
a tu już kolejne czekają nas Święta.

I znowu, kiełbaska, bigosik. jajeczka,
odkładać się będą w pasie jak zło.
Wówczas jak zawsze pomoże wędeczka,
by zgubić ten nadmiar, który jest Po.

Pozdrawiam waldi-54
[życie zaczęło się w wodzie,
woda to mój żywioł]
Odpowiedz
Gdzie ten „Shrap”

Co się z naszym „Shrapem”stało,
gdzie są Ci świetni „Drakersi”
jakby nagle ich wywiało,
nie poczytasz ich, nie obejrzysz.

Głucha cisza na portalu,
Bysior” pisać nie ma chęci,
nie uświadczysz go w realu,
z wielu spotkań się wykręcił.

Co się z naszym „Shrapem” stało,
pytają Pawły, Piotrek, Kazik,
wciąż nam tamtych spotkań mało,
gdy można było choć połazić.

Gdzie te wiosny co nad Wkrą,
gromadziły rzesze ludzi,
lub nad Narwią piękną tą,
nigdy nikt tam się nie nudził.

Gdzie ten „Shrap” sprzed dwóch lat,
co się z tamtym „Shrapem” stało,
brak mi tych „Drakersów” tak,
że aż w piersi coś zabolało.

Chociaż wielu dziś „Drakersów”
to coś z nimi jest nie tak,
nie uświadczysz nowych tekstów,
Shrap” zaczyna płynąć wspak.
[życie zaczęło się w wodzie,
woda to mój żywioł]
Odpowiedz
Hmm.. Też mi się tęskni za starym Shrapem.. Trzymam kciuki za to, żeby było tylko lepiej Usmiech I postaram się dołożyć do tego małą cegiełkę Usmiech
Odpowiedz
Stary, stary... Usmiech Może być nowy i też będzie super Usmiech Czasy się zmieniają, internet się zmienia... co tu dużo gadać. 

Jednak Shrap ma 10 lat już i będzie miał następne 10 Usmiech Obecnie jestem mało aktywny na samej stronie, bo jeszcze przed wiosną duży BUM szykuję Usmiech Teksty same się nie napiszą, ale na to na nowy sezon też już mam plan - na pewno teksty będą pojawiać się regularnie Usmiech

Nie będę zdradzać tajemnic, ale działamy pełną parą Usmiech

a teksty nowe jeśli macie ochotę ślijcie na maila, panel zarządzania na shrapie w przeróbce ostrej Oczko kontakt@shrap.pl
Odpowiedz
Wink 
Stary nie stary , ale już najwyższa pora się obudzić ze snu
Miłość to karpie , fascynacja spining .Lubię też wypady na nasze piękne morze .
Odpowiedz
Miała Matka Syna.

Miała matka syna,
syna jedynego,
więc go wychowała,
na wędkarza dobrego.

Niechaj płyną rzeki, w rzekach czysta woda,
niech żyją wędkarze i z wędką przygoda.

Piosneczkę tę często,
kibice śpiewają,
nawet gdy ich chłopcy,
mecze przegrywają.

Pomyślałem sobie,
co tam, niech się zdarzy,
napisałem tekst ten,
taki, dla wędkarzy.

Niechaj płyną rzeki, w rzekach czysta woda,
niech żyją wędkarze i z wędką przygoda.

Nowy Rok rozpoczął,
wędrówkę po świecie,
gdzie rybki nam łowić?
Wy dobrze to wiecie.

Chrońcie swe łowiska,
jak źrenicy strzeżcie,
i w słowa tej piosnki,
jak chcecie to wierzcie.

Tam gdzie płyną rzeki, w rzekach czysta woda,
tam są też wędkarze i z wędką przygoda.

Pozdrawiam waldi-54.
[życie zaczęło się w wodzie,
woda to mój żywioł]
Odpowiedz
Iść czy nie.


Pada śnieg i minus sześć na termometrze,
cóż mam robić w taki dzień ?
Wiatr ze wschodu i mroźne powietrze,
a w mej głowie, myśli cień.


Wędkę chwyć, na ryby idź,
w czterech nie daj zamknąć się ścianach.
Nad wodą wszak chce się żyć,
nie pozwól w szarości zamknąć się ramach.


Wody skrawek zupełnie wystarczy,
tylko tyle by nieba w niej odbił się blask.
W niej ujrzysz jak na lustrzanej tarczy,
i słońca wschód i zachodu brzask.


Więc nie zadawaj pytania sam sobie,
odpowiedź zawsze będzie jedna.
Posłuchaj myśli krążących w głowie,
i ruszaj z wędką poszukać sedna.
[życie zaczęło się w wodzie,
woda to mój żywioł]
Odpowiedz
Przedwiośnie.

Luty już swoje zamyka podwoje
 i marzec już puka do drzwi.
Wiatr po niebie chmur goni zwoje,
pogoda z nas sobie drwi.

A miało być dzisiaj, ładnie, słonecznie,
i ciepło jak przystało na luty.
A tu śnieg pada i bardzo jest wietrznie,
i ciepłe włożyłem znów buty.

Idąc bulwarem ucha swego nastawiam,
czy nie usłyszę w górze dzwonka.
Być może pogoda co światem dziś włada,
oszukała pierwszego skowronka.

Stanąłem i słucham wiatru grania,
oglądam taniec liści dookoła.
I z szumu wiatru głos się wyłania,
to ma tęsknota dziś wiosnę woła.
[życie zaczęło się w wodzie,
woda to mój żywioł]
Odpowiedz
Oj Waldi, chyba wszyscy się już nie możemy tej wiosny doczekać. Już marzec na szczęcie więc lada moment wszystko wróci do życia.  Muza
Odpowiedz
Wiosna spóźniona.

Skowronek na roli okopał swe gniazdo,
bo wiosna się spóźnia i pada śnieg.
Bocian się spóźnia bo coś mu wypadło,
i nam się wciąż dłuży ten czasu bieg.

Kalendarz nie kłamie, od dzisiaj wiosna,
i tylko za oknem pogoda jest zła.
Czas aby zima się już stąd wyniosła,
a ona jak na złość, wciąż tutaj trwa.

Gęsi wróciły wraz z Żurawiami,
od rana słychać ich klangor i gęg.
Szpaki poranki witają trelami,
choć biały oprószył je śnieg.

W wodach jak dotąd panuje spokój,
choć okoń wyruszył na łów.
A z nim jak zawsze drobnicy niepokój,
która w ławicach broni swych głów.

Płoć się szykuje do tarła swojego,
więc wędkę zastąpił, aparat jak zwykle.
Odwiedzam „miejscówki” dnia każdego,
i zawsze coś się do albumu pstryknie.

Spoglądam w niebo, wiatr chmury goni,
wierzbą targa co w niebo wyrosła.
Białe grzywy fal na jeziora toni,
też zdają się pytać, - gdzie wiosna?

A wiosna spóźniona, nie spieszy się wcale,
nie czuła na nasze tęsknoty.
Więc czekać nam trzeba, czekać wytrwale,
lecz oby nie dłużej jak do soboty.

Pozdrawiam waldi-54
[życie zaczęło się w wodzie,
woda to mój żywioł]
Odpowiedz





Shrap-Drakers.pl - Wszelkie prawa zastrzeżone © 2017.

W celu zachowania najwyższej jakości usług wykorzystujemy informacje przechowywane w plikach cookies. Zmiany zasad korzystania z plików cookies można dokonać w ustawieniach przeglądarki.

Polskie tłumaczenie © 2007-2017 Polski Support MyBB
Silnik forum MyBB, © 2002-2017 MyBB Group, theme by VIKINGSOFT.

Projekt i realizacja: VIKINGSOFT