Shrap Drakers Fishing - Forum
Wieści znad Narwi
#91
(10-06-2018, 11:51)bysior napisał(a): Nowe newsy znad wody Usmiech Od ostatniego razu co sandacz spiął się przy burcie - sandacze się jakby pochowały albo kompletnie nie są zainteresowane jedzeniem gumy Haha Na blatach jest taka chwila wieczorem, że 15-20 minut gdzieniegdzie widać, że drobnica ucieka - ale narazie efektów nie ma. Wczoraj po głębszej wodzie kombinowałem i trafiłem sumka małego przed północą. Woda 5 metrów wziął tak oceniam góra dwa metry pod powierzchnią na gumę. A generalnie od 3 dni sumki jak leszcze - spławiają się wieczorami jak głupie Usmiech A teraz trochę fotek:

Ja dziś od 5 do 9 na Gnojnie w zasadzie bez kontaktu z zębatym (jeden 30cm).
Widać żerujące na drobnicy okonie, ale też raczej te drobne, od czasu do czasu boleniowy strzał, choć też rzadko, a ze szczupakiem cisza.
Woda ok 22 - 24 stopnie, więc raczej nie "szczupakowe" temperatury. 
U "żywcowników", których jest sporo też nie widziałem żadnych efektów.
Obecne temperatury dobre są na plażing, a nie gonitwy za szczubłem.
Tak czy inaczej próbować trzeba
Odpowiedz
#92
Przedwczoraj byliśmy z kolegą Darkiem na misji sandacz Usmiech Wypłynęliśmy tak około 19.00, powrót zaplanowany na max. 24. bo rano do pracy, w planie miałem 4 miejscówki. Marny wiatr jakiś wiał, grunciarzy mało (nie bierze leszcz), spinningistów też mało. Raczej tak nastawiony byłem na głębszą wodę (3-4 z hakiem), główki 10-15-20 gram. Pierwsze pstryk było o 21.00 z minutami i na kutrze zameldował się jeden ćwiczebny. Jak się okazało było to jedyne branie. Wczoraj nie byłem, dzisiaj nie wiem czy mi się uda, może jutro. A Wy jak tam? Usmiech

Ps. Dodam że to nie panierka na sandaczu tylko pyłki z drzewa Pfftt

       
[-] 1 użytkownik polubił post bysior:
  • Mariano (06-28-2018 07:14)
Odpowiedz
#93
Fajny i za widoku. Ja wszystkie sandacze złowilem po ciemku już. Teraz to ja się nastrajam do mazurskej tydodniówki. Wyjazd już w piątek Usmiech
Odpowiedz
#94
Sandaczyk też mój chyba pierwszy po widnemu - ale to i tak godzina 21.00 okolice Usmiech Potem już tak nie byłem, raz na godzinkę. Dzisiaj w planach sandacze tak od 19.00 a w nocy drugi wypad ze spławikiem na sumki Usmiech Więc na pewno trochę będzie materiałów zdjęciowych jutro Usmiech

           
Odpowiedz
#95
Dzisiaj wypad z kol. Darkiem, taki trochę inny niż zazwyczaj bo zaplanowany od pierwszej w nocy dwie godzinki spinningu potem kwok i sum o świcie. O sumach napiszę jutro bo ledwo żyję już a to długi temat natomiast napiszę o sandaczach. Bardzo pozytywnie w ogóle zaskoczyła mnie wędka za stajni DAM'a na sandacze, zresztą sam ją Darkowi wybrałem (na oko z katalogu), ale nie myślałem że aż taka będzie za tą kasę. Ale to też inny temat, napiszę może jakiś opis czy test na stronę za tydzień, może mi pożyczy jej w tym celu Oczko Wracając do tematu, ustaliśmy na dwóch miejscówkach - jedna płytka druga głębsza. Przynęty effzety które pokazywałem Wam ostatnio. Opad lekki, główki odpowiednio do miejsc 10 i 15 gram, kolor gumy jeden ciemny, drugi milk shake. I tak - generalnie brań nie było w ogóle, jedno na miejscówce płytkiej dopiero po 3 rano, na ciemnego effzeta, potem nic już. Zmiana miejsca na głębsze, po 30 minut bez dotknięcia pyk i melduję się taki sam ciut mniejszy, tym razem na milk shake tej samej długości. Potem znowu cisza i zaczęło się rozwidniać więc zwinęliśmy spinningi i popłynęliśmy za sumem. I to właśnie oddzielna w ogóle bajka Usmiech Suma nie złapaliśmy, ale widzieliśmy, jeden wyszedł - tak w skrócie. Ale jutro trochę popiszę w tym temacie Usmiech 

                   
[-] 3 użytkownicy Lubię to post bysior:
  • DarekP (06-17-2018 10:17), morouk (06-18-2018 04:44), Mariano (06-28-2018 07:15)
Odpowiedz
#96
Miło słyszeć ,że coś jeszcze da się złowić na naszej Narwi .
Strasznie złą minę masz na tym zdjęciu z sandaczem Usmiech
Odpowiedz
#97
Pięknie Bysior. Narew Ci darzy w ty sezonie. Piszę to w odniesieniu do analogicznego okresu ub. roku.
Muszę się też ponownie wybrać w Twoje rejony. Ostatnio byłem 1 czerwca i też mi się poszczęściło. 
To jednak dopiero po mazurskich okoniach.
Odpowiedz
#98
Fakt, że w tym roku czerwiec jest lepszy niż poprzednio. Wielkości co prawda nie powalają, ale przynajmniej coś się dzieje Usmiech Ja teraz mam 2 dni przerwy do środy  Beczy
Odpowiedz
#99
Dzisiaj byłem świadkiem fajnej, bardzo budującej sytuacji nad Narwią. Podjechałem sobie zapalić na przystań w Pułtusku i widzę, że na główce na Zamku ktoś ciągnie jakąś rybę. Z daleka nie za bardzo widziałem co tam podebrali, ale widać że już coś takiego większego, myślę sobie "no to zaraz będzie w łeb i do wora". Ale chłopaki widzę cyk cyk fotki robią, w końcu podnieśli rybę wyżej tak, że z daleka mogłem zobaczyć - i widzę sumka takiego, z daleka ciężko powiedzieć, ale już było co potrzymać w ręku. Jeszcze cyk cyk i łowca ostrożnie wypuścił wąsatego do wody! Aż chciałem wyjść z samochodu na beton i brawo bić Usmiech 

Cieszy się serducho jak się widzi takie sytuacje nad wodą! Gratulacje dla łowcy! Usmiech
[-] 1 użytkownik polubił post bysior:
  • koro (06-23-2018 06:13)
Odpowiedz
Ale cisza w wątku... ja też nic nie pisałem bo tydzień przerwy miałem, od niedzieli ani razu na wodzie, dopiero wczoraj byłem zobaczyć co się dzieje. Trochę mi się skomplikowała sprawa, bo kolega od silnika sprzedał z silnik i na razie zostałem z wiosłem. Wczoraj było dosyć nie fajnie, wiało tak, że łódką kręciło jak młynkiem, pleciona wybrzuszona, trzeba było szczytówkę prawie do wody wkładać. Kontakt z rybą był, ciapnął na fluo za ogonek, nie zacięty Usmiech 

Dzisiaj wieczorem płyniemy jak nie będzie huraganu, w ciągu dnia w planach zdjęcia sprzętu, przy okazji kilka rzutów może. 

A jak Wasze efekty? Usmiech

   
Odpowiedz





Shrap-Drakers.pl - Wszelkie prawa zastrzeżone © 2018.

W celu zachowania najwyższej jakości usług wykorzystujemy informacje przechowywane w plikach cookies. Zmiany zasad korzystania z plików cookies można dokonać w ustawieniach przeglądarki.

Polskie tłumaczenie © 2007-2018 Polski Support MyBB
Silnik forum MyBB, © 2002-2018 MyBB Group, theme by VIKINGSOFT.

Projekt i realizacja: VIKINGSOFT