Forum Shrap-Drakers - Wędkarstwo Moją Pasją!


Sponsorzy VII Pucharu

Odpowiedz 
Nocny zimowy sandacz na spina
Autor Wiadomość
Peter Offline
Shrap-Draker's

******
Posty:659
Łowię na:Spining, ciężki grunt - nocki :)
Łowiska:Narew, Bug
Miejscowość:Pułtusk
Post: #11
RE: Nocny zimowy sandacz na spina
Bysior, owa główka jest już chyba przetrzebiona do cna... Ale przyznać trzeba, że potrafiła obdarzyć okazem!
Chociaż Sikor z Gregoxem złapali ostatnio 3 szt.
19-11-2008 16:16:15
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Krzysztof Offline
Krzysztof

****
Posty:427
Łowię na:spinning
Łowiska:Narew
Miejscowość:Pułtusk
Post: #12
RE: Nocny zimowy sandacz na spina
Sandacze w nocy można łowić skutecznie na gumy, z tym że na noc proponuję gumy mocno mieszające wodę: kopyta 3,4,5,6 calowe, 11 cm blinkery, szukamy go w miejscach gdzie łowimy je w dzień, doły za główkami, rynny, śródrzeczne rafy i wypłycenia. Ciężar główek taki by można było wolno prowadzić gumę przy dnie, stosuje 2 sposoby prowadzenia w nocy: klasyczny opad i "przepływanka" - przynętę prowadzi nurt ja tylko kołowrotkiem kasuje luz plecionki.

Zawsze warto mieć przy sobie płytko chodzące woblery np. husky jerk 10 cm, salmo sting 9 cm, rapala x-rap 10cm, nawet w grudniu sandacze mogą podejść w nocy na przelew główki.

Pominąłem tu łowienie na opaskach i śródrzecznych rafach bo takich łowisk u mnie nie ma.

www.NaSpinning.pl
20-11-2008 03:00:27
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
hlehle Offline
hlehleblog.pl

*****
Posty:531
Łowię na:
Łowiska:
Miejscowość:
Post: #13
RE: Nocny zimowy sandacz na spina
Jako że jest późno to tylko kilka słów od siebie.
Jeśli nie wiesz od czego zacząć, gdzie szukać i jak łowić to nie sugeruj się utartymi schematami.
Żeby połowić trzeba mieć sporo czasu i zaplanować "tropienie piesków".
Ja namierzam sobie kilka różnych miejsc i obławiam je jedno po drugim na przestrzeni kilku dni (zazwyczaj o jednej porze - jak mam czas, czyli po pracy). W drugiej turze obławiam te miejsca, które w jakiś sposób mnie zachęciły (brania lub ciekawa woda). W ten sposób typuje swoje jesienne miejscówki.
Niestety nie ma odpowiedzi na to jak głęboko łowić, ponieważ np o 18 sandacze mogą bić pod powierzchnią na zapływie przelewu, ale już o 19 mogą stać przy dnie w rynnie.
Trzeba kombinować na różne sposoby i zapamiętywać, w którym miejscu o jakiej godzinie gdzie były brania. Po jakimś czasie układanka się ułoży i będziesz miał rozpracowane łowiska. Jednak nie można tych doświadczeń przekładać na inne miejscówki, ponieważ dwie praktycznie identyczne opaski mogą różnić się znacząco jeśli chodzi o sposób i czas żerowania sandaczy.

Pozdrawiam,
Blog Hlehle
20-11-2008 05:13:37
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Stizostedion Offline
Shrap-Draker's

Posty:47
Łowię na:
Łowiska:
Miejscowość:
Post: #14
RE: Nocny zimowy sandacz na spina
Dwa dni temu byłem wieczorkiem nad Wisełką. Trafiłem 3 sandaczyki, 2 podwymiarowe i jeden pod 60cm. Wszystkie ryby wzieły na clasica dorado. Brania miałem kilka metrów od brzegu gdzie głębokoś wynosiła koło 1 metra.
27-11-2008 16:49:21
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
OloPe
Unregistered

 
Post: #15
RE: Nocny zimowy sandacz na spina
Znam taką starą i obecnie płytką opaskę. Nie wiedziałem, że teraz w listopadzie może być dobra. Wody tam do półtora metra. Tylko samemu jakoś nocą niemiło teraz ganiać........... Smutny
27-11-2008 21:18:00
Odpowiedz cytując ten post
hlehle Offline
hlehleblog.pl

*****
Posty:531
Łowię na:
Łowiska:
Miejscowość:
Post: #16
RE: Nocny zimowy sandacz na spina
Olo to może Cie nawiedzimy z Łukaszem? Tyle żeby tam piachu nie było. Za to kamienie mile widziane...

Pozdrawiam,
Blog Hlehle
27-11-2008 22:51:46
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
BartekP
Unregistered

 
Post: #17
RE: Nocny zimowy sandacz na spina
Musisz Olo jakąś wywrotkę żwiru i drugą tłucznia Dokuczacz
27-11-2008 23:01:51
Odpowiedz cytując ten post
OloPe
Unregistered

 
Post: #18
RE: Nocny zimowy sandacz na spina
Z tego co pamiętam to na tej płytkiej jest piach. Ale nie jestem na 100% pewien. Dawno tam nie zaglądałem.......
Możemy się spotkać. Ale to już przyszły tydzień. I oby nie czwartek.
27-11-2008 23:58:22
Odpowiedz cytując ten post
Novis Offline
Shrap-Draker's

*
Posty:154
Łowię na:spin, cast
Łowiska:Rzeki, jeziora, zaporówki
Miejscowość:Łódź team
Post: #19
RE: Nocny zimowy sandacz na spina
Bodzio dzisiaj na noc nad Sulejowski pojechał, zobaczymy, może się czymś jutro pochwaliCwaniak
28-11-2008 00:12:09
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Stizostedion Offline
Shrap-Draker's

Posty:47
Łowię na:
Łowiska:
Miejscowość:
Post: #20
RE: Nocny zimowy sandacz na spina
Ja pewnie jutro i w niedziele będe bagrował po Wiśle. Sandacze cały czas podchodzą na płytką wode tylko jakoś ciężko o coś konkretnego, same kuduple Smutny
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 28-11-2008 17:10:46 przez Stizostedion.)
28-11-2008 14:30:01
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Odpowiedz 


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Nocny letni sandacz tymon 71 32,959 06-06-2013 11:26:15
Ostatni post: krzyko
  Sandacz na woblera - lepsza plecionka czy żyłka pioo 8 5,360 06-01-2012 19:15:04
Ostatni post: caster
  Sandacz ze stalką czy nie?? hairy 16 6,429 30-10-2011 22:53:40
Ostatni post: Grzechu
  Sandacz wielkie odliczanie garbus 9 5,424 01-06-2011 15:50:21
Ostatni post: garbus
Skocz do: