Forum Shrap-Drakers - Wędkarstwo Moją Pasją!


Odpowiedz 
C&R stosować czy nie
Autor Wiadomość
hairy Offline
Wędkarstwo Moją Pasją!

****
Posty:462
Łowię na:Spining, DS
Łowiska:Wisła, Bug nadgraniczny, Narew, Zalew
Miejscowość:Warszawa
Post: #151
RE: C&R stosować czy nie
Powiem coś za co mogę wylecieć z forum, rybacy i kłusole nawet na ZZ nie łowią sandacza tylko małe sumy.
Jest lipa z sandaczem i wszyscy co spędzają dużo czasu nad ZZ powiedzą to samo.
Ani nie jest to omam bimbrowy ani trzynastkowy ani z zaczepu.
Pod koniec marca będą dokładne wyniki rybostanu na ZZ i wtedy wrócimy do dyskusji jak narazie ja się więcej nie odzywam w tym temacie.
07-02-2012 00:37:47
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Marcin Offline
Wędkarstwo Moją Pasją!

******
Posty:614
Łowię na:Spinning
Łowiska:Narew
Miejscowość:Pułtusk
Post: #152
RE: C&R stosować czy nie
(07-02-2012 00:37:47)hairy napisał(a):  Powiem coś za co mogę wylecieć z forum, rybacy i kłusole nawet na ZZ nie łowią sandacza tylko małe sumy.
Jest lipa z sandaczem i wszyscy co spędzają dużo czasu nad ZZ powiedzą to samo.
Ani nie jest to omam bimbrowy ani trzynastkowy ani z zaczepu.
Pod koniec marca będą dokładne wyniki rybostanu na ZZ i wtedy wrócimy do dyskusji jak narazie ja się więcej nie odzywam w tym temacie.

A niby co napisałeś że wylecieć możesz Mysli, to że kłusują to pewne i u każdego pewnie jest podobnie.

PS: edytuję i dodaję.

Załapałem chyba, Ty wiesz kto z forum tam siatki stawia - to zmienia postać rzeczy i lepiej nie pisz na ogólnym heheheh - to taki dżołk jakby kto nie podłapał.
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 07-02-2012 00:43:36 przez Marcin.)
07-02-2012 00:41:10
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Salmo_Salar Online
The Master of Miedziana Nimfa

*****
Posty:1,256
Łowię na:Miedzianą Nimfę
Łowiska:Same rybne i dobre
Miejscowość:Middle East
Post: #153
RE: C&R stosować czy nie
(07-02-2012 00:37:47)hairy napisał(a):  Powiem coś za co mogę wylecieć z forum, rybacy i kłusole nawet na ZZ nie łowią sandacza tylko małe sumy.
Jest lipa z sandaczem i wszyscy co spędzają dużo czasu nad ZZ powiedzą to samo.
Ani nie jest to omam bimbrowy ani trzynastkowy ani z zaczepu.
Pod koniec marca będą dokładne wyniki rybostanu na ZZ i wtedy wrócimy do dyskusji jak narazie ja się więcej nie odzywam w tym temacie.

A jakiegoż to wyniki wyjdą? Nic nowego, dużo białorybu, sandała, szczupaka, a suma najmniej z drapieżników. Teraz dużo osób wypuszcza i te rejestry gówno powiedzą, szczególnie łowcy sumów. Już jedno opracowanie było i nic nowego teraz nie będzie. Sandacz jest i będzie łowny. Poza tym czemu się tak martwicie tylko o ten gatunek? Będzie więcej sandacza to mniej szczupaka...

Pozdrawiam

Salmo
07-02-2012 00:46:51
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
galieni Offline
Wędkarstwo Moją Pasją!

*
Posty:100
Łowię na:Spinning
Łowiska:Jeziora pojezierza Włodawsko-Łeczyckie Rzeka Wisła i Bug
Miejscowość:Biała Podlaska
Post: #154
RE: C&R stosować czy nie
Wyniki jak zawsze będą mijały się z prawdą i nie pokażą prawdziwego stanu tej wody
07-02-2012 08:17:20
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
maniek72 Online
Wędkarstwo Moją Pasją!

**
Posty:263
Łowię na:Spining, sum z gruntu
Łowiska:Bug, mój Bug
Miejscowość:Łomazy-Stulno
Post: #155
RE: C&R stosować czy nie
Wyszedłem sobie dzisiaj na spacer- z psem. W tym czasie sąsiad przyjechał z ryb- z pobliskiego zbiornika, byli we czterech i się wypakowywali, zobaczyli mnie i zawołali, żeby pochwalić się rybami. Oczywiście podszedłem..... i co zobaczyłem?? Każdy miał we wiaderku 5-10 szczupaków, głównie niewymiarowych, nawet takie po 30cm. Cholera mnie wzięła, delikatnie powiedziałem co o tym myślę, ale po nich raczej to "spłynęło" a przecież nie będę się kłócił z sąsiadem i kolegami. Mowa tutaj o "rasowych" wędkarzach, z wieloletnią przynależnością do PZW.
Dużo czytam- zwłaszcza w necie, na forach o etyce wedkarskiej, no kill, na niektórych forach ktoś kto przyzna się do zabrania wymiarowej ryby jet linczowany, a wkoło nas wciąż dzieje się to co się dzieje, i jak tu być optymistą, i jak te internetowe gadki mogą wpłynąć realnie na stan wód??
Nad woda nic się nie zmienia Panowie, wciąż jest tak jak jest, i nie zapowiada się żeby mogło być lepiej.
Jakie C&R?, jakie to ma znaczenie, skoro większość wędkarzy zachowuje się wciąż tak jak napisałem powyżej.
19-02-2012 19:47:09
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Peter Offline
Shrap-Draker's

***
Posty:386
Łowię na:Spining, ciężki grunt - nocki :)
Łowiska:Narew, Bug
Miejscowość:Pułtusk
Post: #156
RE: C&R stosować czy nie
dokładnie tak jak piszesz. w necie jedno a w realu drugie. czasami jak czytam niektóre posty to się zastanawiam czy ludzi je piszący bywają nad wodą - bo gdyby bywali regularnie to nie je...... by kogoś, ze wziął wymiarowego sandacza powiedzmy 5x w sezonie. bo to co się dzieje nad wodą zakrawa o pomstę do nieba.
19-02-2012 20:03:58
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Salmo_Salar Online
The Master of Miedziana Nimfa

*****
Posty:1,256
Łowię na:Miedzianą Nimfę
Łowiska:Same rybne i dobre
Miejscowość:Middle East
Post: #157
RE: C&R stosować czy nie
Przywołując rozmowę z Tymonem na SB... C&R niestety, ale to marginalna pomoc. Mam nieopodal dwa zbiorniki retencyjne, 4 lata temu bez problemu od czapy przychodziłeś i łowiłeś kilka okoni i parę szczupaczków, piękne tam też szczupaki zamieszkiwały. Oczywiście uskuteczniam Z&W na każdej wyprawie, nawet na tych gdzie celem był owe zbiorniki. Teraz jeżeli złowisz coś z centkami to będzie niewymiarowe (większość wypraw na zero), kiedy bez problemu łowiło się nadkomplety (stare, 3 sztuki). Co mi było po moim C&R? Na dużej wodzie to ma jakiś sens, ale podejrzewam, że bez naszego wypuszczania taka woda sobie poradzi. Wiele jest zbiorników gdzie C&R nic nie da prócz naszej satysfakcji.

W porównaniu do kiedyś, kiedyś to jedynie na jednym forum można było znaleźć wzmiankę o C&R (zielone forum Salmo). Teraz wszędzie się o tym mówi, to postęp, tylko nie można się zapominać, że każdy ma prawo zabrać rybę według własnego sumienia i według prawa. Śmieszne się staje jak w jakimś filmiku ktoś wypatrzy zberetowaną rybę i robi się larum...

Pozdrawiam

Salmo
19-02-2012 20:17:48
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
nema44 Online
Na ryby, a nie po nie.

Posty:63
Łowię na:Spinning
Łowiska:Wisła i siurki w świętorzyskim
Miejscowość:Połaniec
Post: #158
RE: C&R stosować czy nie
Opowiem coś...

Mój najlepszy kolega od lat mieszka w Danii. Odkrył w pobliżu miejsca zamieszkania fajną wodę z dużą populacją szczupaka. Nieopatrznie opowiedział znajomemu z pracy (też Polakowi) o swoich sukcesach. Po kilku dniach ów znajomy pokazał mu zdjęcie z wyrazem triumfu na twarzy. Na fotce widniało 12 ukatrupionych esoxów, wszystkie ładne, parokilogramowe. Na pytanie, co zrobił z rybami, odpowiedział, że miał kłopot, bo tylko trzy sztuki zmieściły się w zamrażarce, a resztę musiał wywalić do śmietnika...

I jeszcze jedno...

Byłem kilka dni temu w wędkarskim. Na moje pytanie, czy klienci chwalą się ostatnio połowami, sprzedawca stwierdził, że coś tam łowią - głownie szczupłe i sandacze na "ciepłym kanale". Na kolejne pytanie, czy chociaż wypuszczają, sprzedawca się zaśmiał: "Panie, coś pan, niepoważny? Nawet żabę ukatrupią, jak się podhaczy..."

To pokazuje, że Polacy w zdecydowanej większości nie wypuszczają i wypuszczać nie będą. Nie mam w tej kwestii złudzeń. Ale to nie oznacza, że powinniśmy się zastanawiać, czy warto wypuszczać, skoro inni i tak wyłapią. Takie myślenie zniża nas do poziomu większości rywalizującej o rybie mięso, a chyba żaden wędkarz nie ma wątpliwości, że w tym przypadku większość nie ma racji.
19-02-2012 20:49:34
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Wozik77 Offline
Wędkarstwo Moją Pasją!

****
Posty:3,046
Łowię na:Spinning, linowa zasiadka
Łowiska:Mazury i zakamarki Mazowsza
Miejscowość:Warszawa
Post: #159
RE: C&R stosować czy nie
Maniek - straszne to co piszesz ale niestety prawdziwe. Bezradny Dobrze ze chociaż im powiedziałeś co o tym sądzisz - na drugi raz już Cię nie zawołają żeby się chwalić - ale czy to coś zmieni w ich postawie - pewnie nie.
Czy ma sens to trąbienie i propagowanie C&R? Sens oprócz wspomnianej satysfakcji? W moim odczuciu tak - ma sens wobec młodego pokolenia. Starych zatwardziałych w swoich poglądach pseudo wędkarzy nic nie ruszy.
Dla kontrastu. Ja w zeszłym roku spotkałem Starszego Dziadka który sam z siebie mówił o wypuszczaniu nie tylko niewymiarków ale i "nadwyżki" połowu. Mówił to z wiarą i przekonaniem. To mnie cieszyło. Innym razem jak złwoiłem szczupaka na oczach dwóch wędkarzy to jeden mało ze stołka nie spadł, że wypuszczam rybę, a drugi wyciągnął grabę i powiedział że miło mu zobaczyć prawdziwego miłosnika wędkarstwa a nie wędkarza jako takiego.

Maniek. Ja wierzę że swój sens to ma, choc wiadomo świata nie zmienimy w sezon, dwa czy nawet dziesięć Bezradny Natomiast za 20-30 lat wierzę że już będzie inaczej i inne, lepsze postawy nad wodą będą codziennością a nie "wypaczenie" o którym napisałeś Okok
19-02-2012 20:53:43
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
morouk Offline
Redaktor, Shrap - Draker's

*******
Posty:775
Łowię na:spinning, czasami gliździarstwo ;-)
Łowiska:Narew, Wkra, Orzyc, Wisła i starorzecza
Miejscowość:Płońsk, Przasnysz
Post: #160
RE: C&R stosować czy nie
(19-02-2012 20:53:43)Wozik77 napisał(a):  Maniek - straszne to co piszesz ale niestety prawdziwe. Bezradny Dobrze ze chociaż im powiedziałeś co o tym sądzisz - na drugi raz już Cię nie zawołają żeby się chwalić - ale czy to coś zmieni w ich postawie - pewnie nie.
Czy ma sens to trąbienie i propagowanie C&R? Sens oprócz wspomnianej satysfakcji? W moim odczuciu tak - ma sens wobec młodego pokolenia. Starych zatwardziałych w swoich poglądach pseudo wędkarzy nic nie ruszy.
Dla kontrastu. Ja w zeszłym roku spotkałem Starszego Dziadka który sam z siebie mówił o wypuszczaniu nie tylko niewymiarków ale i "nadwyżki" połowu. Mówił to z wiarą i przekonaniem. To mnie cieszyło. Innym razem jak złwoiłem szczupaka na oczach dwóch wędkarzy to jeden mało ze stołka nie spadł, że wypuszczam rybę, a drugi wyciągnął grabę i powiedział że miło mu zobaczyć prawdziwego miłosnika wędkarstwa a nie wędkarza jako takiego.

Maniek. Ja wierzę że swój sens to ma, choc wiadomo świata nie zmienimy w sezon, dwa czy nawet dziesięć Bezradny Natomiast za 20-30 lat wierzę że już będzie inaczej i inne, lepsze postawy nad wodą będą codziennością a nie "wypaczenie" o którym napisałeś Okok

Ja tam również wierze w zmianę pokoleniową Usmiech
19-02-2012 22:08:30
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Odpowiedz 

Skocz do: