Bombel
Wędkarstwo Moją Pasją!
Artykuły / Opowiadania
Zew Morza
Po godzinie byłem spakowany. Wezwałem taksówkę. U Maćka zameldowałem się kwadrans przed czasem. Jeszcze tylko kurs do Śródmieścia, gdzie zbierała się cała ekipa - siedmiu czy ośmiu. Na dwa samochody. I start - kierunek Łeba, na katamaran "Kubuś". Wyjście w morze o 6:30. Zdążymy??? A jak nie? Trasa Gdańska nie była...
Autor: Bombel, opublikowano 2010-08-04 10:35:50
Artykuły / Opowiadania
Tajne miejsca - jak znaleźć?
Zainspirowały mnie pojawiające się czasem na portalach wędkarskich dyskursy o dzieleniu się wiedzą. Wreszcie wystąpił ktoś z pretensjami, że deklarowana jest wymiana informacji, a tu klops. Bo nikt nie chce zdradzać swoich najlepszych łowisk. Jak już ktoś napisze, to tylko o miejscach dość powszechnie znanych. Może...
Autor: Bombel, opublikowano 2010-08-04 09:27:08
Artykuły / Opowiadania
Przekroczyłem półmetek cz. II
Liceum to już czas dalszych wypraw, w tym na nocki. Najfajniej było na odcinku Kleszewo - Lipa. Jak sobie wspomnę, jakie tam wówczas panowało odludzie... Ech, łezka w oku się kręci... Co prawda nasz sprzęt w zasadzie wykluczał skuteczne łowienie na spławik, ale ciężkie gruntówki w zupełności wystarczały. Żyłka 0,35,...
Autor: Bombel, opublikowano 2010-08-04 08:20:35
Artykuły / Opowiadania
Przekroczyłem półmetek cz. I
Przekroczyłem półmetek, więc tak mnie czasem nachodzi na wspominki... Które teraz, z dystansu paru dekad z wędką, pozwalają na w miarę obiektywne, choć nie pozbawione sentymentu, zerknięcie za siebie. Ku początkom. Niestety, czas pozacierał mnóstwo twarzy, imion, zdarzeń, szczegółów. Przełom lat 60/70 ub.w., dla...
Autor: Bombel, opublikowano 2010-08-04 08:15:25
Artykuły / Łowiska
Rzeczka piewszych kroków
Ile to już lat tam nie byłem? Ćwierć wieku, może dłużej... Gdzieś tak. Choć nie, jeszcze zaglądałem kilka razy, już jako dorosły facet. Wiosną, gdy nad Narew powyżej nie dawało się dojechać, bliżej Pułtuska ścisk na brzegu taki, że nie ma gdzie kija wcisnąć, a kwietniowe, grube płocie ciągnęły z nieodpartą...
Autor: Bombel, opublikowano 2010-08-04 08:10:21
Artykuły / Metody i triki
Pasiaste - wiem i nie wiem
Chyba żadne inne ryby nie uczą wędkarzy pokory tak, jak czynią to okonie. Będąc stworzeniami o niebo bardziej nieprzewidywalnymi niż kobiety ... To najbardziej kapryśne ryby. Nieprzewidywalne. Nie wiadomo, dokąd się przeniosą w danym czasie. Jeziorowe, okoniowe górki? Niby pewniak. Nie zawsze. Może się okazać, że...
Autor: Bombel, opublikowano 2010-08-04 08:01:42
Artykuły / Wyprawy wędkarskie
Lekcja pokory
No, czas najwyższy! - powiedziałem sobie, gdy Sacha wspomniał o wyprawie na pstrągi. Prawie czterdzieści lat uganiam się z wędkami, a kropkowańca jeszcze nie próbowałem przechytrzyć. Więc co? Mam tylko wypieków dostawać, czytając o tych młynkach, wyskokach, tej sile? Figa! Czas i na mnie! Czas stracić pstrągowe...
Autor: Bombel, opublikowano 2010-08-04 07:56:46
Artykuły / Opowiadania
Narew 2008 i nie tylko
Jak prawie zawsze i prawie każdemu, na przełomie kolejnych lat i mnie zbiera się na podsumowania, przemyślenia, remanenty, snucie planów. W tym oczywiście na płaszczyźnie wędkarskiej. Tym razem naszło mnie jednak na sięgnięcie pamięcią znacznie dalej, do lat szczenięcych, potem młodzieńczych...
Autor: Bombel, opublikowano 2010-08-04 07:43:06
Artykuły / Wyprawy wędkarskie
Nadzieja nasza Mamusia
Już wiosną dowiaduję się od Kiciusia_buraska, że na 22 lipca jest dla wucewujków rezerwacja na 8 miejsc. Oczywiście na pokładzie "Admirała", bo jakżeby inaczej:) Jarek przekazuje mi pałeczkę, bo sam jechać nie może. Kurde, no oczywiście, że wykorzystam! Kilkanaście telefonów, trochę wieści na priv i ekipa zaczyna...
Autor: Bombel, opublikowano 2010-08-04 07:31:57
Artykuły / Metody i triki
Jak otwarta Księga...
W poprzednim tekście nt. rzekomo tajnych miejsc z pełnym przekonaniem stwierdziłem, że to nie tajemne miejsca są podstawą wędkarskiego sukcesu, lecz poznanie tajemnic poszczególnych miejsc. Teraz pozwolę sobie rozwinąć temat, prezentując fotki różnych ciekawych miejscówek z krótkimi opisami, czego i w jaki sposób tam...
Autor: Bombel, opublikowano 2010-08-04 01:05:16
Artykuły / Wyprawy wędkarskie
Dziadkowa struga
- Kiedy ostatni raz tu byłeś? - Jarek popatrzył badawczo - Bo ja ze dwa lata temu. Ale tylko tak, popatrzeć, nawet bez wędki. - Cholera, trudno powiedzieć - Adam podrapał się po głowie - Chyba z pięć lat, może i z siedem. Pewnie się pozmieniało, co? - A i owszem, ścieżki całkiem zarosły, strasznie trudno...
Autor: Bombel, opublikowano 2010-08-04 00:56:27
Artykuły / Metody i triki
Dłubanie w gąszczu
Majowych szczupaków, nawet mimo długo utrzymujących się, wysokich temperatur, raczej nie szukam na ich letnich, rzecznych stanowiskach. Odpuszczam więc opaski, strome, najeżone korzeniami burty, głębokie przybrzeżne rynny i im podobne łowiska ze zdecydowanym uciągiem. Wolę klatki między główkami, płytkie zatoki ze...
Autor: Bombel, opublikowano 2010-08-04 00:45:31
Artykuły / Wyprawy wędkarskie
Za szczupakiem - po śladach sentymentalnych
Pierwsze dwa dni długiego weekendu niestety w pracy. Szczególnie 1 maja ciężko przeżyć. A to z powodu zazdrości. Tak, zazdrości. Nie dość, że pogoda znakomita, to jeszcze telefon przynosi wieści od ekipy zebranej na beloniadzie: pogoda wymarzona, bezwietrznie, bezchmurnie, nastroje wyśmienite, piwusio doskonale...
Autor: Bombel, opublikowano 2010-08-04 00:13:39
Artykuły / Opowiadania
Szukając pstrągów
O pewnej mazowieckiej rzeczce usłyszałem wiele lat temu. Nie będąc jednak zainteresowany wówczas pstrągami, nie zarejestrowałem w pamięci nazw pobliskich miejscowości. Tylko nazwę rzeczki i rejon. Aż naszło i mnie, żeby pstrągowania popróbować. I... spodobało się. Co prawda do tej pory nie zaliczyłem nawet jednego...
Autor: Bombel, opublikowano 2010-08-03 23:43:13