Wędkarstwo Moją Pasją!

Opowiadania

Presja wędkarska, czyli jak się rodzi egoizm...

Koniec. Koniec i kropka!!! Mazowsze stało się dla mnie za ciasne!!! Do takiego wniosku doszedłem w końcówce poprzedniego sezonu. Otóż w miejscach, gdzie jeszcze nie tak dawno mogłem spokojnie przemierzać brzegi rzek czy rzeczek dziś nie mogę liczyć na samotne spotkania z przyrodą, spotkania, które są „kręgosłupem”...

Autor: Wozik77, opublikowano 2012-02-19 18:01:22

Opowiadania

Czekając na nowy sezon

Luty to taki specyficzny miesiąc. Boże Narodzenie, Nowy Rok już za nami i mimo że jeszcze mrozi, pada śnieg to przeczucie podpowiada, że gdzieś tam za horyzontem nieuchronnie czai się wiosna. Może to wydłużający się dzień, a może po prostu jakiś wewnętrzny kalendarz podpowiada, że już niedługo, że jeszcze tylko...

Autor: Blanek, opublikowano 2012-02-13 07:30:31

Opowiadania

Prorok

Facet machał uparcie długim spinerem, a ciężki wobler raz po raz spadał do wody kilkadziesiąt metrów poniżej jego stanowiska. Stanowiska przedziwnego – rozległej piaszczystej płycizny, po której ów moczykij brodził w sięgających za kolana gumiakach. Przystanąłem zadziwiony, gdy go ujrzałem. Co on, do cholery,...

Autor: nema44, opublikowano 2012-02-05 14:24:35

Opowiadania

Wisła, Narew i inne równie piękne

Niniejszy artykuł piszę, gdyż mam nadzieję, że będziecie mnie pamiętać jako pogodnego, sympatycznego i bezkonfliktowego użytkownika... Jako osobę kochającą ludzi, wędkarstwo, wędkarzy, otaczającą nas przyrodę...

Autor: Paweł, opublikowano 2012-01-19 12:30:00

Opowiadania

Pilchowickie cesarskie Karpie Wilhelma II i toruńskie, wiślane Leszcze Hermana von Salza, czyli osobista migracja

Doświadczenie - suma naszych klęsk. Ileż to razy pewni własnych umiejętności, przekonani o własnej sile, mądrości i wiedzy a posteriori, popełniamy karygodne błędy podczas holu Big Fish. uż na marginesie, przy okazji polecam! Świetny film! A jeszcze lepsza książka, autorstwa Daniela Wallace’a. Jakiż bezmiar...

Autor: dariusz-bereski, opublikowano 2012-01-18 10:24:18

Opowiadania

Wspomnienia z sezonu AD 2011

Początek stycznia to dla mnie czas podsumowań i wspomnień z minionego sezonu wędkarskiego. Oglądam fotografie moje i przyjaciół, czytam swoje zapiski, przypominam sobie każdą rybę i każdą chwilę spędzoną nad wodą. Jest dla mnie w tym coś magicznego. Niczym w wehikule czasu przenoszę się i zamieram w minionych...

Autor: bysior, opublikowano 2012-01-10 19:53:25

Opowiadania

Mój sezon 2011 w foto-pigułce

Ten zimowy, choć bardziej w kalendarzu niż rzeczywistości czas, to idealny moment, kiedy sięgam do wędkarskiego albumu. W ciche wieczory, kiedy domową krzątaninę mam już za sobą, mogę w końcu wrócić wspomnieniami do minionego roku...

Autor: Wozik77, opublikowano 2012-01-07 19:22:21

Opowiadania

Bóbr z nad Wisły

Wigilia. 24 grudnia 2011 r. Coś mnie ciągnie od rana nad Wisłę. Ot, tak, bez wędki. Na chwilkę. Pewnie nad Królową już w tym roku nie będę wędkował. Tym bardziej może warto odwiedzić... Przecież w Wigilię różne niespodzianki mogą nas spotkać...

Autor: Paweł, opublikowano 2011-12-24 12:00:00

Opowiadania

Historia upadku niejednego wędkarza…

Kazano mi iść we środę na urlop. Mnie namawiać nie trzeba długo. Umiem sobie zagospodarować dzień. Wędkarzem wszakże jestem... Środa rano, przygotowałem wałówkę. Pogoda za oknem fajniutka, minus dwa i ciężkie chmurki, ale bez wiatru. Wczoraj napadało śniegu... Pierwszego w tym roku... Ubrałem się odpowiednio,...

Autor: Paweł, opublikowano 2011-12-21 16:58:14

Opowiadania

Podchody

Wziął! Wędka wygięła się, żyłka tnie powierzchnię wody, a duża ryba sunie pod prąd. Dostojne, pewne ruchy podwodnego siłacza upewniają mnie, że to ten, na którego polowałem. Tylko spokojnie, żyłka jest nowa, mocna, nie mogę panikować. Łatwo powiedzieć, trudniej zrealizować. Ręce i nogi drżą, a serce wali jak...

Autor: nema44, opublikowano 2011-12-20 19:40:19

Opowiadania

Szyszki, motyl i zielony spinning

- Rafał... Rafał!! - szeptem ale niemalże krzycząc wołam nowo poznanego kompana wypraw wędkarskich. W końcu jest przed godziną 4 i dopiero co ciemna noc zmienia się w złotawo - pomarańczowy wiejski poranek.

Autor: kojoto, opublikowano 2011-12-09 18:23:59

Opowiadania

Grudniowy koniec sezonu...

Od dobrej pół godziny wodziłem już palcem po niebieskiej nitce na mapie, starając się znaleźć uzasadnienie dla wyboru miejsca . Za oknem wiatr i zacinający deszcz. Sms od brata też nie zachęcał: „ Nie rozmyśliłeś się jeszcze, ja odpuszczam”. Uśmiechnąłem się tylko i zacząłem wkładać do plecaka kolejne...

Autor: Wozik77, opublikowano 2011-12-09 16:20:34

Opowiadania

Sentymentalna niespodzianka...

Nie jest to opowiastka o rekordowych połowach. Nie jest to nawet relacja o ciekawym łowisku, jednak wędkarska niespodzianka jaka mnie dziś spotkała dla mnie osobiście jest większa niż wszystkie szczupaki czy liny złowione w tym sezonie razem wzięte!!!

Autor: Wozik77, opublikowano 2011-12-04 16:37:35

Opowiadania

Ołów i złoto

Zanurzam koniuszki palców w wartkiej wodzie. Brrrr... ale zimna! A przecież to dopiero październik. Spoglądam nad siebie – niebo sine, ołowiane, ponure chmury suną szybko, groźnie marszcząc nastroszone brwi. Ostrzegają przed jesienną ulewą. Rzeka pod nimi też sina, pofalowana i zła, że ktokolwiek próbuje zakłócić...

Autor: nema44, opublikowano 2011-12-03 22:48:00

Opowiadania

Gnojno nad Narwią - piękne miejsce

Sobota, 12 listopada 2011. Pobudka: 2.45. Że wcześnie? Wcale nie, wczoraj wstałem o tej samej godzinie… Taki los… wędkarza! Patrzę na termometr: minus 4 st. C. Że zimno? Taki los…

Autor: Paweł, opublikowano 2011-11-13 09:41:47

Opowiadania

Pasja czy choroba?

Tak liczyłem na jesienne wielkorzeczne łowy w tym roku... Głównie oczywiście na sandacze. Ale niestety, zepsułem się, a zwłaszcza prawą rękę... Właśnie na początku października...

Autor: Paweł, opublikowano 2011-11-01 13:00:00

Opowiadania

Kaczy dół

To nie będzie gawęda o wielkiej rybie. Nie zamierzam też opisywać wędkarskiego eldorado. Opowiem za to historię pewnego bajorka, na które nikt o zdrowych zmysłach nie zwróciłby większej uwagi. Nie mam wątpliwości – żaden osobnik obdarzony wędkarskim nosem nie zatrzymałby się tam zapewne dłużej niż 5 minut.

Autor: nema44, opublikowano 2011-10-17 20:37:09

Opowiadania

Wakacyjny powiew PRLu...

Było to w końcówce lat osiemdziesiątych. Upalny czerwiec, kiedy tuż po zakończeniu roku szkolnego wracałem z podwórka do domu. Piękne, letnie popołudnie. Na stole talerz kanapek, do których przysiadłem bez zastanowienia...

Autor: Wozik77, opublikowano 2011-08-30 21:28:39

Opowiadania

Wypad nad graniczny Bug

W Kryłowie meldujemy się 29 kwietnia około południa, wizyta w SG i zgłoszenie pobytu w strefie przygranicznej. Zostało rozpakować się i spacerek na most prowadzący na wyspę...

Autor: turkućpodjadek, opublikowano 2011-05-04 15:30:16

Opowiadania

Rzecz o szczupaku

1 maja - naturalne wędkarskie skojarzenie: szczupak. Więc i ja pozwolę sobie na kilka przemysleń i wspomnień dotyczących tego wodnego rozbójnika...

Autor: Paweł, opublikowano 2011-04-20 19:55:04

Opowiadania

Wędkarstwo nieuleczalna choroba. Poszukiwania.

Moje dalsze zmagania z nieuleczalną chorobą jaką jest wędkarstwo. Kto wie, może znajdę lekarstwo?

Autor: Bizonik, opublikowano 2011-04-13 00:00:01

Opowiadania

Przygotowania do wyjazdu na Szkiery część II

Zastanawiałem się, od czego zacząć drugą odsłonę wyprawy na Szkiery i wybór padł na ubiór-tak ciuchy są zaraz po sprzęcie jednym z najważniejszych dodatków w całym tym przygotowaniu.

Autor: Kaz, opublikowano 2011-04-06 21:07:23

Opowiadania

Grunt to Wisła

Sezon gruntowy na Wiśle rozpoczęty!

Autor: Paweł, opublikowano 2011-04-04 20:22:41

Opowiadania

W krzywym zwierciadle - Drakersi 2

Druga edycja żartów z userów Shrapowych Braci, ryb koneserów. Kto był aktywny w ostatnim roku? Spójrzmy uważnie, tak krok po kroku…

Autor: Paweł, opublikowano 2011-04-01 00:01:00

Opowiadania

Zdradziecka sieć...

Było to na początku maja. Mazurskie jeziorko, jakich wiele na naszym pojezierzu. Pewnie, gdybym umiał dłuższą chwilę przebywać powyżej lustra wody, dzień ten okresliłbym jednym słowem – zwyczajny. Niestety pod wodą odbywał się dramat.

Autor: Wozik77, opublikowano 2011-03-16 21:51:33

Opowiadania

Wiosenna niespodzianka

Tak długo oczekiwana, wypatrywana w prognozach pogody, w końcu zawitała "Pani odrodzenia". Jest, jest, jest, dobra nasza! Teraz już może być tylko lepiej! Cały okres zimowy poświęciłem na doszkalaniu spinningowej teorii w łowieniu pierwszych rybek w sezonie na nizinnej rzece. Czyli, jak nietrudno się domyślić chodzi o jazie.

Autor: adam-z82, opublikowano 2011-03-13 18:50:55

Opowiadania

Wędkarstwo nieuleczalna choroba. Początki

Za oknem zima, tęskno człowiekowi już do wiosny... I tak mi się zebrało na wspomnienia... Przedstawię Wam dziś pierwszą część moich wspomnień wędkarskich....

Autor: Bizonik, opublikowano 2011-02-22 19:33:21

Opowiadania

Meta

Nie było w historii naszego kraju tylu powodzi i wezbrań rzek, co w minionym sezonie. Kogo to wina, wszyscy wiemy, a jak nie to zapraszam do lektury "Wędkarskiego Świata". Ale nie o tym, choć biorąc pod uwagę kilka rekordowych ryb złowionych 2010 roku w np: Wiśle, po tak zwanych anomaliach, to daje sporo do myślenia....

Autor: adam-z82, opublikowano 2011-02-15 19:48:08

Opowiadania

Wspomnienie.

Autor: waldi-54, opublikowano 2011-02-12 13:30:00

Opowiadania

Wiślana przygoda 2010

To już ostatnie moje wspomnienia powracające do 2010-ego roku. Tym razem będzie to najbardziej udana, najbardziej przeze mnie zapamiętana przygoda minionego sezonu wędkarskiego….

Autor: Paweł, opublikowano 2011-02-01 19:20:39

Opowiadania

Mój wędkarski happening 2010

'Kiedy zasiadam do pisania, nigdy nie wiem, co napiszę, przede mną jest tylko biała kartka... Pisanie jest happeningiem' (R. Kapuściński). Wędkarz planujący na początku sezonu swoje wyprawy na ryby, szykujący sprzęt i wybiegający oczyma wyobraźni do nowych, rekordowych okazów jest właśnie takim pisarzem, siadającym...

Autor: bysior, opublikowano 2011-01-27 23:32:59

Opowiadania

Dola kłusola...

Pojedyncze promienie słońca wdzierały się przez zakratowane okno. Na prowizorycznym stoliku leżała zeschnięta kromka chleba, posmarowana smalcem. Chłód panujący w mrocznym niedużym pomieszczeniu wciskał się pod szaro-bury koc.

Autor: Wozik77, opublikowano 2011-01-09 18:28:41

Opowiadania

Wisła 2010 - blaski i cienie

Druga odsłona mojego wędkarskiego podsumowania sezonu 2010. Być może od tego tematu powinienem był w ogóle rozpocząć. Bo kaprysy Wielkiej Rzeki rządziły losami wiślanych wędkarzy w minionym sezonie....

Autor: Paweł, opublikowano 2011-01-01 20:24:38

Opowiadania

Rybka Malutka

Przygoda małej rybki, troszkę rymowana.......

Autor: Paweł, opublikowano 2011-01-01 19:58:30

Opowiadania

Shrap - podsumowanie A.D. 2010

Kolejny rok za nami. Dla Shrapa rok 2010 był przełomowy. Po rocznym rozstaniu się ze stroną, kiedy mogliśmy korzystać tylko z forum - w końcu w sierpniu pojawiła się obecna wersja. Dodatkowo uruchomiliśmy nową domenę Shrap.pl oraz założyliśmy stronę na FaceBook'u.

Autor: bysior, opublikowano 2011-01-01 18:46:02

Opowiadania

Mój sezon 2010 r

Moje podsumowanie sezonu 2010. Sezon rozpocząłem od wyjazdu na trocie oraz poznanie jak i na co łowi się ta rybę...

Autor: galieni, opublikowano 2010-12-31 17:38:23

Opowiadania

Shrap Drakers portal inny niż wszystkie.

W sieci jest tyle różnych portali i for internetowych ale jedno co je łączy to niezdrowa atmosfera. A co różni od nich Shrap-Drakers.pl - ja wiem ale czy Wy wiecie? Może po tym tekście zrozumiecie.

Autor: Bizonik, opublikowano 2010-12-28 17:39:41

Opowiadania

Szczęśliwy Dzień

Święta to czas refleksji, wyciszenia. I wspomnień…. Również wędkarskich wspomnień. Ja także przypomniałem sobie jedno wydarzenie z minionego sezonu. Magiczne wydarzenie, które wprawiło mnie w radosny nastrój. Nie tylko mnie zresztą…………

Autor: Paweł, opublikowano 2010-12-22 19:04:22

Opowiadania

Jak 1,5 cm uratowalo moją głowę

To miało miejsce równo rok temu 13 grudnia 2009. I jak można powiedzieć że 13 jest pechowy? Okazał się szczęśliwym dniem dla dwóch istnień mojego i ........ ale o tym przeczytacie poniżej.

Autor: Bizonik, opublikowano 2010-12-13 18:06:43

Opowiadania

Biała ryba 2010 - żałosne

Za oknem zima, powoli czas podsumować kończący się sezon. Przeglądając notatki i zdjęcia dochodzę do jednego wniosku. Smutnego wniosku........

Autor: Paweł, opublikowano 2010-12-05 00:29:30

Opowiadania

Dwie życiówki

Już Listopad !!! Brrrrrr... wielkimi krokami zbliża się zakończenie sezonu. Normalnie pewnie bym o tym nie myślał ale ten rok jest wyjątkowy - oboje z żoną spodziewamy się nowego członka rodziny mając nadzieję, że będzie to kolejny mały oszołom, który pójdzie w ślady tatusia i za kilka latek dołączy do...

Autor: Mottle, opublikowano 2010-12-03 19:34:18

Opowiadania

Co ja im zrobiłem ??

Czwartek, godzina 14.00. Kończę pracę. Pozostało spotkanie z klientem na godzinę 20.00. Cóż robić. Szkoda marnować dnia, więc może by tak szybki spacerek nad Wisłę? Wpadam do domu. Szybki obiad. W między czasie wysyłam sms do Pawła, z zapytaniem „czy jedzie”. Po 15 minutach mam odpowiedź, że niestety dziś odpada.

Autor: Bizonik, opublikowano 2010-11-21 21:53:25

Opowiadania

Cętkowany Drapieżnik, który wciągnął mnie w spinning....

Dlaczego właśnie szczupak? Skąd fascynacja tym gatunkiem? Czasem zadaję sobie to właśnie pytanie…

Autor: Wozik77, opublikowano 2010-09-13 22:38:41

Opowiadania

Tyś jest Jezioro moje, jam jest Twoje słońce...

Szumiący asfalt znikał pod kołami samochodu. Dawno już zostawili za sobą gorącą od słońca Warszawę i mknęli w kierunku Krainy Tysiąca Jezior. Jako, że był wtorek, a godziny podróży późno popołudniowe, droga była pusta. Z jaką radością przejechali bez korków Nieporęt, Serock czy Pułtusk mogą wyobrazić sobie...

Autor: Wozik77, opublikowano 2010-08-06 10:51:52

Opowiadania

Chełmskie łowisko pstrągowe

Bardzo się ucieszyłem na wieść iż władze Okręgu szykują dla nas wędkarzy łowisko z Pstrągiem Tęczowym. Potem dowiedziałem się że do tego celu zostanie wykorzystana jedna z glinianek położona na obrzeżach Chełma. Czemu nie? Pomysł jak najbardziej trafiony bowiem w Chełmskim PZW nie ma jak do tej pory żadnej...

Autor: Puzio, opublikowano 2010-08-05 12:20:25

Opowiadania

Zew Morza

Po godzinie byłem spakowany. Wezwałem taksówkę. U Maćka zameldowałem się kwadrans przed czasem. Jeszcze tylko kurs do Śródmieścia, gdzie zbierała się cała ekipa - siedmiu czy ośmiu. Na dwa samochody. I start - kierunek Łeba, na katamaran "Kubuś". Wyjście w morze o 6:30. Zdążymy??? A jak nie? Trasa Gdańska nie była...

Autor: Bombel, opublikowano 2010-08-04 10:35:50

Opowiadania

Widziane Rybim Okiem

Rano było. Tak tuż po dziewiątej. Płynąłem sobie wraz z grupką braci środkiem WKRY. Woda była lekko podwyższona, ale za to czyściutka, jak to tylko wiosną się zdarza. No może jeszcze późna jesień tej klarowności może dorównać, kiedy to wszelaka roślinność zaczyna obumierać. Niespiesznie poruszaliśmy się tuż...

Autor: Wozik77, opublikowano 2010-08-04 10:11:27

Opowiadania

Uśpić wędkarskiego bakcyla

No i nadchodzi ten moment, kiedy część wędkarskiej braci odstawi kije do kąta. Powiadam część, bowiem Ci, co im temperatury poniżej zera nie straszne, jak tylko aura dopisze, zarzucą świder na ramię, termos schowają do plecaka, w ręce wezmą te krótkie wędeczki i ruszą na lodowe tafle, by tam szukać swojego...

Autor: Wozik77, opublikowano 2010-08-04 09:54:13

Opowiadania

W roli głównej - Szczupak

Szczerze mówiąc, bardzo możliwe, ze porwie mnie kiedyś górska sceneria pstrągowych rzek i w jednej chwili zakocham się w kropkach zdobiących ciało "potoka"... Możliwe również, że wcześniej poczuję słynne kopnięcie bolenia, który olśni mnie swoim srebrem, przekonując, ze resztę życia warto spędzić na wiślanej...

Autor: Tomek79, opublikowano 2010-08-04 09:42:50

Opowiadania

Tajne miejsca - jak znaleźć?

Zainspirowały mnie pojawiające się czasem na portalach wędkarskich dyskursy o dzieleniu się wiedzą. Wreszcie wystąpił ktoś z pretensjami, że deklarowana jest wymiana informacji, a tu klops. Bo nikt nie chce zdradzać swoich najlepszych łowisk. Jak już ktoś napisze, to tylko o miejscach dość powszechnie znanych. Może...

Autor: Bombel, opublikowano 2010-08-04 09:27:08

Opowiadania

Skok w bok

Tym razem pragnę opisać Wam, drodzy koledzy, swój krótki wypad nad Narew. Od ostatniego spotkania z ta rzeka minął miesiąc. Poprzednia wyprawa obdarowała rybkami i ładnymi wiosennymi fotkami. Mam nadzieje że teraz również zobaczę kilka ogonów. Wisła w tym czasie pompuje wielką wodę, wiec nic tu po mnie. Dostaje dwa...

Autor: Marcel, opublikowano 2010-08-04 08:29:06

Opowiadania

Przekroczyłem półmetek cz. II

Liceum to już czas dalszych wypraw, w tym na nocki. Najfajniej było na odcinku Kleszewo - Lipa. Jak sobie wspomnę, jakie tam wówczas panowało odludzie... Ech, łezka w oku się kręci... Co prawda nasz sprzęt w zasadzie wykluczał skuteczne łowienie na spławik, ale ciężkie gruntówki w zupełności wystarczały. Żyłka 0,35,...

Autor: Bombel, opublikowano 2010-08-04 08:20:35

Opowiadania

Przekroczyłem półmetek cz. I

Przekroczyłem półmetek, więc tak mnie czasem nachodzi na wspominki... Które teraz, z dystansu paru dekad z wędką, pozwalają na w miarę obiektywne, choć nie pozbawione sentymentu, zerknięcie za siebie. Ku początkom. Niestety, czas pozacierał mnóstwo twarzy, imion, zdarzeń, szczegółów. Przełom lat 60/70 ub.w., dla...

Autor: Bombel, opublikowano 2010-08-04 08:15:25

Opowiadania

Narew 2008 i nie tylko

Jak prawie zawsze i prawie każdemu, na przełomie kolejnych lat i mnie zbiera się na podsumowania, przemyślenia, remanenty, snucie planów. W tym oczywiście na płaszczyźnie wędkarskiej. Tym razem naszło mnie jednak na sięgnięcie pamięcią znacznie dalej, do lat szczenięcych, potem młodzieńczych...

Autor: Bombel, opublikowano 2010-08-04 07:43:06

Opowiadania

Piechotą po rzece

Witajcie. Pohasałem sobie dwa dni nad opadająca Wisłą. Bolenie całkowicie mnie z ignorowały. Pokazują się tylko maluchy. Kilka brań, a ryb na brzegu nie ma. Lekko się rozczarowałem, więc zasuwam w pracy kilka całych dni, aby później urwać się nad Narew. Oczywiście jest gorąco, wreszcie już porządnie przygrzało....

Autor: Marcel, opublikowano 2010-08-04 07:39:13

Opowiadania

Krzyk ciszy

Już dawno czerwiec zamknął za sobą drzwi. Nastały skwarne lipcowe dni. Gwar ośrodków wczasowych tu i ówdzie dawał się we znaki, a przyroda swymi dźwiękami dochodziła do głosu jedynie wczesnym świtem. Nie był to specjalnie lubiany przez niego wędkarski czas. Niby nie zdążył się jeszcze nacieszyć wiosną, a już do...

Autor: Wozik77, opublikowano 2010-08-04 07:22:29

Opowiadania

Garbaty Staruszek

Każdy z nas słyszał wiele opowieści o pięknych garbusach poławianych przez naszych dziadków, wujków czy znajomych. Ileż to razy słyszeliśmy od miejscowych: "Panie, jakie tu kiedyś garbusy były". No właśnie - były. Co się z nimi stało? Nie biorą? A może się gdzieś pochowały?

Autor: hlehle, opublikowano 2010-08-04 00:58:37

Opowiadania

Zarybianie Dunajca

O zarybieniu odcinka specjalnego na Dunajcu dowiedziałem się od Krzysia Więcława z Hurcha. Idea fajna a przy tym ciekawa propozycja przetestowania naszej łódki w warunkach naprawdę trudnych: silny nurt rzeki, przelewy, ekstremalne przeciążenie ostre kamienie i zatopione konary drzew a dodatkowo jeszcze, chęć poznania tej...

Autor: Pawel_korczyk, opublikowano 2010-08-04 00:28:58

Opowiadania

W poszukiwaniu straconego czasu

Kolejny słoneczny, sierpniowy poranek dobiegał końca. Po drugiej stronie zatoki dostrzegłem znajoma sylwetkę. Tak, to Pan Piotrek, spinningista z mojego kola. Człowiek, który na zawodach kołowych albo jest pierwszy albo plasuje się w ścisłej czołówce - na pudle bądź tuż za nim. Na wszelki wypadek wolę się jednak...

Autor: tomek79, opublikowano 2010-08-03 23:53:25

Opowiadania

Szukając pstrągów

O pewnej mazowieckiej rzeczce usłyszałem wiele lat temu. Nie będąc jednak zainteresowany wówczas pstrągami, nie zarejestrowałem w pamięci nazw pobliskich miejscowości. Tylko nazwę rzeczki i rejon. Aż naszło i mnie, żeby pstrągowania popróbować. I... spodobało się. Co prawda do tej pory nie zaliczyłem nawet jednego...

Autor: Bombel, opublikowano 2010-08-03 23:43:13

Opowiadania

Smutek

Jak bardzo kocham wędkarstwo to chyba każda osoba mojej rodziny wie bardzo dobrze. Nie wyobrażam sobie życia bez tego mojego hobby, dla niektórych uważanego za wariactwo. Tłumaczą sobie to tak, że jak można coś takiego kochać. Te wstawania w dzień wolny od pracy skoro świt, przesiadywanie nad wodą całych nocy,...

Autor: tymon, opublikowano 2010-08-03 23:23:05

Opowiadania

Moje spotkanie z granicznym Bugiem

Lat temu to było kilka. Rok 2005. Już od dawna z ogromnym zaciekawieniem wczytywałem się we wszystkie artykuły i publikacje na temat wędkowania na Nadbużańskim Podlasiu. Piękne opisy dziewiczych wciąż terenów podpierane zdjęciami z albumów skutecznie działały na moją wyobraźnię. Powalały mnie zdjęcia piaszczystej...

Autor: Wozik77, opublikowano 2010-08-03 21:05:35

Opowiadania

Miejsce na dorodne płocie

Osobiście w okresie lata nad wodę wybieram się dużo rzadziej. Niski poziom coraz to płytszych i zarośniętych rzek oraz zakwity jezior też skutecznie mnie do tego zniechęcają. Nie byłbym jednak wędkarzem z krwi i kości, jeśli przeszedłbym obojętnie obok łowiska.

Autor: Wozik77, opublikowano 2010-08-03 20:47:05



Ostatnio komentowane teksty

Presja wędkarska, czyli jak się rodzi egoizm...

skomenował: Wozik77

Dzięki za miłe słowa. No tak chodził ten aspekt wędkarskiej samotnośći po głowie od jakiegoś czasu więc postanowiłem ubrać to w słowa Kwadr Widzę, że temat nie jest Wam obcy. Mam nadzieję, że za ...
zobacz więcej

Jeden taki w Internecie

skomenował: gusto

Nasz poeta Waldi,wiersze kleci co nas wszystkich bardo cieszy czytamy je z wypiekami,nieraz łza poleci,ale w sercu radości wielka i przyjemność nie pisana każdy niecierpliwie czeka,co nam Waldi ...
zobacz więcej

Jeden taki w Internecie

skomenował: Blanek

Waldek wierszem Shrap-a promuje, gdy zima go do przemyśleń skłania. Bo lubi pisać gdy rzadko wędkuje, a Shrap docenia te rymowania! Do wędkowania Oko Blanek ...
zobacz więcej

Presja wędkarska, czyli jak się rodzi egoizm...

skomenował: Król Tarcho

Piotrek jak zawsze wspaniały,przemyslany tekst.Każdy z Nas ma w głebi takie pragnienia.Zyczę Ci abys ponownie odnalazł swoją krainę ciszy i spokoju. ...
zobacz więcej

Jeden taki w Internecie

skomenował: waldi-54

Nie wiem Tomek, czy mam się bać już teraz?Boisie A tak na poważnie to Wielkie, wielkie dzięki.Okok Pozdrawiam waldi-54Papa2 ...
zobacz więcej

Jeden taki w Internecie

skomenował: bysior

Walduś pojawiłeś się również na Facebooku - http://www.facebook.com/ShrapDrakers Haha Oklasky Oklasky Oklasky ...
zobacz więcej

Jeden taki w Internecie

skomenował: krzyko

Waldi nic dodać nic ująć, w kilku zwrotkach zawarłeś cały sens naszego portalu.Mimo że komercja pcha się w nasze progi na siłę niosąc ze sobą wiadome zagrożenia, chyba jestem spokojny że damy radę utr ...
zobacz więcej

Jeden taki w Internecie

skomenował: waldi-54

Dziękuję serdecznie za dobre słowa, cieszą tym bardziej, że są od Was, czyli mistrzów słowa pisanego.Okok Raz jeszcze dziękuję z całego sercaZawstydzony Pozdrawiam waldi-54Papa2 ...
zobacz więcej