Opowiadania
Boleniowa majówka 2012
W tym roku długi majowy weekend był wyjątkowo… długi. Cieszyło to wszystkich wędkarzy, ale szczególnie spinningistów czekających z utęsknieniem na początek sezonu na bolenia i szczupaka…
Autor: Paweł, opublikowano 2012-05-06 20:10:00
Opowiadania
Na wiślanej główce
Siedzę sobie na wiślanej główce. Jest piękny kwietniowy poranek... Rapka klika razy delikatnie zaznaczyła swoją obecność w Wielkiej Rzece. Przypomniałem sobie kilku wędkarzy, których spotkałem na tej główce…
Autor: Paweł, opublikowano 2012-04-13 20:45:00
Opowiadania
Ostatni szczupak
Kiedy ludzie już wytną ostatnie drzewo, zniszczą ostatnią rzekę, zabiją ostatnią rybę, przekonają się wreszcie, że nie da się jeść pieniędzy (zasłyszane). W swym wędkarskim życiorysie przedziwne miewałem przygody, ale tę zapamiętałem szczególnie...
Autor: nema44, opublikowano 2012-04-06 16:48:37
Opowiadania
Sezon życia?
Zawsze przed rozpoczęciem nowego sezonu wspominam ten poprzedni... Czy zeszły rok był sezonem mojego życia?
Autor: chojny83, opublikowano 2012-04-01 20:00:00
Opowiadania
Złoty Haczyk
Mam skromną nadzieję, że to o czym mówi ta opowieść, przybliży Wam moją osobę i podejście do pasji jaką jest wędkarstwo.
Autor: spokojny, opublikowano 2012-03-22 19:04:00
Opowiadania
Gdy zamykają się oczy...wyobraźnia pracuje...
Był ciepły, wczesnowiosenny poranek. Lekka mgiełka rozpościerała się na powierzchni wody. A wody tej było wokół bardzo dużo, zdawać by się mogło, że to morze. W którą stronę by nie spojrzał – wszędzie lustro wody. Ale nie, to nie morze. To wody zalewu...
Autor: Paweł, opublikowano 2012-03-13 21:45:00
Opowiadania
Polowanie
Od najmłodszych lat wpajano mi jedną słuszną zasadę. Ryby z wielkich rzek nie uznają kompromisów. Przesadna wędkarska finezja prędzej czy później zemści się na łowcy. Przegrany pojedynek, ze świadomością naszej winy, boli najdotkliwiej...
Autor: adam-z82, opublikowano 2012-03-04 14:00:00
Opowiadania
Nigdy nie mów NIGDY!
Wszystko zaczęło się tak jak powinno się zacząć... Mały chłopiec pojechał na wczasy z Rodzicami. Do Somianki, nad Bug. Tam, w piękny lipcowy wieczór, pod okiem starszego brata ciotecznego złapał pierwszą w życiu rybkę. Kolorową płotkę...
Autor: Paweł, opublikowano 2012-02-29 17:30:00
Opowiadania
Presja wędkarska, czyli jak się rodzi egoizm...
Koniec. Koniec i kropka!!! Mazowsze stało się dla mnie za ciasne!!! Do takiego wniosku doszedłem w końcówce poprzedniego sezonu. Otóż w miejscach, gdzie jeszcze nie tak dawno mogłem spokojnie przemierzać brzegi rzek czy rzeczek dziś nie mogę liczyć na samotne spotkania z przyrodą, spotkania, które są „kręgosłupem”...
Autor: Wozik77, opublikowano 2012-02-19 18:01:22
Opowiadania
Czekając na nowy sezon
Luty to taki specyficzny miesiąc. Boże Narodzenie, Nowy Rok już za nami i mimo że jeszcze mrozi, pada śnieg to przeczucie podpowiada, że gdzieś tam za horyzontem nieuchronnie czai się wiosna. Może to wydłużający się dzień, a może po prostu jakiś wewnętrzny kalendarz podpowiada, że już niedługo, że jeszcze tylko...
Autor: Blanek, opublikowano 2012-02-13 07:30:31
Opowiadania
Prorok
Facet machał uparcie długim spinerem, a ciężki wobler raz po raz spadał do wody kilkadziesiąt metrów poniżej jego stanowiska. Stanowiska przedziwnego – rozległej piaszczystej płycizny, po której ów moczykij brodził w sięgających za kolana gumiakach. Przystanąłem zadziwiony, gdy go ujrzałem. Co on, do cholery,...
Autor: nema44, opublikowano 2012-02-05 14:24:35
Opowiadania
Wisła, Narew i inne równie piękne
Niniejszy artykuł piszę, gdyż mam nadzieję, że będziecie mnie pamiętać jako pogodnego, sympatycznego i bezkonfliktowego użytkownika... Jako osobę kochającą ludzi, wędkarstwo, wędkarzy, otaczającą nas przyrodę...
Autor: Paweł, opublikowano 2012-01-19 12:30:00
Opowiadania
Pilchowickie cesarskie Karpie Wilhelma II i toruńskie, wiślane Leszcze Hermana von Salza, czyli osobista migracja
Doświadczenie - suma naszych klęsk. Ileż to razy pewni własnych umiejętności, przekonani o własnej sile, mądrości i wiedzy a posteriori, popełniamy karygodne błędy podczas holu Big Fish. uż na marginesie, przy okazji polecam! Świetny film! A jeszcze lepsza książka, autorstwa Daniela Wallace’a. Jakiż bezmiar...
Autor: dariusz-bereski, opublikowano 2012-01-18 10:24:18
Opowiadania
Wspomnienia z sezonu AD 2011
Początek stycznia to dla mnie czas podsumowań i wspomnień z minionego sezonu wędkarskiego. Oglądam fotografie moje i przyjaciół, czytam swoje zapiski, przypominam sobie każdą rybę i każdą chwilę spędzoną nad wodą. Jest dla mnie w tym coś magicznego. Niczym w wehikule czasu przenoszę się i zamieram w minionych...
Autor: bysior, opublikowano 2012-01-10 19:53:25
Opowiadania
Mój sezon 2011 w foto-pigułce
Ten zimowy, choć bardziej w kalendarzu niż rzeczywistości czas, to idealny moment, kiedy sięgam do wędkarskiego albumu. W ciche wieczory, kiedy domową krzątaninę mam już za sobą, mogę w końcu wrócić wspomnieniami do minionego roku...
Autor: Wozik77, opublikowano 2012-01-07 19:22:21
Opowiadania
Bóbr z nad Wisły
Wigilia. 24 grudnia 2011 r. Coś mnie ciągnie od rana nad Wisłę. Ot, tak, bez wędki. Na chwilkę. Pewnie nad Królową już w tym roku nie będę wędkował. Tym bardziej może warto odwiedzić... Przecież w Wigilię różne niespodzianki mogą nas spotkać...
Autor: Paweł, opublikowano 2011-12-24 12:00:00
Opowiadania
Historia upadku niejednego wędkarza…
Kazano mi iść we środę na urlop. Mnie namawiać nie trzeba długo. Umiem sobie zagospodarować dzień. Wędkarzem wszakże jestem... Środa rano, przygotowałem wałówkę. Pogoda za oknem fajniutka, minus dwa i ciężkie chmurki, ale bez wiatru. Wczoraj napadało śniegu... Pierwszego w tym roku... Ubrałem się odpowiednio,...
Autor: Paweł, opublikowano 2011-12-21 16:58:14
Opowiadania
Podchody
Wziął! Wędka wygięła się, żyłka tnie powierzchnię wody, a duża ryba sunie pod prąd. Dostojne, pewne ruchy podwodnego siłacza upewniają mnie, że to ten, na którego polowałem. Tylko spokojnie, żyłka jest nowa, mocna, nie mogę panikować. Łatwo powiedzieć, trudniej zrealizować. Ręce i nogi drżą, a serce wali jak...
Autor: nema44, opublikowano 2011-12-20 19:40:19
Opowiadania
Szyszki, motyl i zielony spinning
- Rafał... Rafał!! - szeptem ale niemalże krzycząc wołam nowo poznanego kompana wypraw wędkarskich. W końcu jest przed godziną 4 i dopiero co ciemna noc zmienia się w złotawo - pomarańczowy wiejski poranek.
Autor: kojoto, opublikowano 2011-12-09 18:23:59
Opowiadania
Grudniowy koniec sezonu...
Od dobrej pół godziny wodziłem już palcem po niebieskiej nitce na mapie, starając się znaleźć uzasadnienie dla wyboru miejsca . Za oknem wiatr i zacinający deszcz. Sms od brata też nie zachęcał: „ Nie rozmyśliłeś się jeszcze, ja odpuszczam”. Uśmiechnąłem się tylko i zacząłem wkładać do plecaka kolejne...
Autor: Wozik77, opublikowano 2011-12-09 16:20:34
Opowiadania
Sentymentalna niespodzianka...
Nie jest to opowiastka o rekordowych połowach. Nie jest to nawet relacja o ciekawym łowisku, jednak wędkarska niespodzianka jaka mnie dziś spotkała dla mnie osobiście jest większa niż wszystkie szczupaki czy liny złowione w tym sezonie razem wzięte!!!
Autor: Wozik77, opublikowano 2011-12-04 16:37:35
Opowiadania
Ołów i złoto
Zanurzam koniuszki palców w wartkiej wodzie. Brrrr... ale zimna! A przecież to dopiero październik. Spoglądam nad siebie – niebo sine, ołowiane, ponure chmury suną szybko, groźnie marszcząc nastroszone brwi. Ostrzegają przed jesienną ulewą. Rzeka pod nimi też sina, pofalowana i zła, że ktokolwiek próbuje zakłócić...
Autor: nema44, opublikowano 2011-12-03 22:48:00
Opowiadania
Gnojno nad Narwią - piękne miejsce
Sobota, 12 listopada 2011. Pobudka: 2.45. Że wcześnie? Wcale nie, wczoraj wstałem o tej samej godzinie… Taki los… wędkarza! Patrzę na termometr: minus 4 st. C. Że zimno? Taki los…
Autor: Paweł, opublikowano 2011-11-13 09:41:47
Opowiadania
Pasja czy choroba?
Tak liczyłem na jesienne wielkorzeczne łowy w tym roku... Głównie oczywiście na sandacze. Ale niestety, zepsułem się, a zwłaszcza prawą rękę... Właśnie na początku października...
Autor: Paweł, opublikowano 2011-11-01 13:00:00
Opowiadania
Kaczy dół
To nie będzie gawęda o wielkiej rybie. Nie zamierzam też opisywać wędkarskiego eldorado. Opowiem za to historię pewnego bajorka, na które nikt o zdrowych zmysłach nie zwróciłby większej uwagi. Nie mam wątpliwości – żaden osobnik obdarzony wędkarskim nosem nie zatrzymałby się tam zapewne dłużej niż 5 minut.
Autor: nema44, opublikowano 2011-10-17 20:37:09
Opowiadania
Wakacyjny powiew PRLu...
Było to w końcówce lat osiemdziesiątych. Upalny czerwiec, kiedy tuż po zakończeniu roku szkolnego wracałem z podwórka do domu. Piękne, letnie popołudnie. Na stole talerz kanapek, do których przysiadłem bez zastanowienia...
Autor: Wozik77, opublikowano 2011-08-30 21:28:39
Opowiadania
Wypad nad graniczny Bug
W Kryłowie meldujemy się 29 kwietnia około południa, wizyta w SG i zgłoszenie pobytu w strefie przygranicznej. Zostało rozpakować się i spacerek na most prowadzący na wyspę...
Autor: turkućpodjadek, opublikowano 2011-05-04 15:30:16
Opowiadania
Rzecz o szczupaku
1 maja - naturalne wędkarskie skojarzenie: szczupak. Więc i ja pozwolę sobie na kilka przemysleń i wspomnień dotyczących tego wodnego rozbójnika...
Autor: Paweł, opublikowano 2011-04-20 19:55:04
Opowiadania
Wędkarstwo nieuleczalna choroba. Poszukiwania.
Moje dalsze zmagania z nieuleczalną chorobą jaką jest wędkarstwo. Kto wie, może znajdę lekarstwo?
Autor: Bizonik, opublikowano 2011-04-13 00:00:01
Opowiadania
Przygotowania do wyjazdu na Szkiery część II
Zastanawiałem się, od czego zacząć drugą odsłonę wyprawy na Szkiery i wybór padł na ubiór-tak ciuchy są zaraz po sprzęcie jednym z najważniejszych dodatków w całym tym przygotowaniu.
Autor: Kaz, opublikowano 2011-04-06 21:07:23
Opowiadania
Grunt to Wisła
Sezon gruntowy na Wiśle rozpoczęty!
Autor: Paweł, opublikowano 2011-04-04 20:22:41
Opowiadania
W krzywym zwierciadle - Drakersi 2
Druga edycja żartów z userów Shrapowych Braci, ryb koneserów. Kto był aktywny w ostatnim roku? Spójrzmy uważnie, tak krok po kroku…
Autor: Paweł, opublikowano 2011-04-01 00:01:00
Opowiadania
Zdradziecka sieć...
Było to na początku maja. Mazurskie jeziorko, jakich wiele na naszym pojezierzu. Pewnie, gdybym umiał dłuższą chwilę przebywać powyżej lustra wody, dzień ten okresliłbym jednym słowem – zwyczajny. Niestety pod wodą odbywał się dramat.
Autor: Wozik77, opublikowano 2011-03-16 21:51:33
Opowiadania
Wiosenna niespodzianka
Tak długo oczekiwana, wypatrywana w prognozach pogody, w końcu zawitała "Pani odrodzenia". Jest, jest, jest, dobra nasza! Teraz już może być tylko lepiej! Cały okres zimowy poświęciłem na doszkalaniu spinningowej teorii w łowieniu pierwszych rybek w sezonie na nizinnej rzece. Czyli, jak nietrudno się domyślić chodzi o jazie.
Autor: adam-z82, opublikowano 2011-03-13 18:50:55
Opowiadania
Wędkarstwo nieuleczalna choroba. Początki
Za oknem zima, tęskno człowiekowi już do wiosny... I tak mi się zebrało na wspomnienia... Przedstawię Wam dziś pierwszą część moich wspomnień wędkarskich....
Autor: Bizonik, opublikowano 2011-02-22 19:33:21
Opowiadania
Meta
Nie było w historii naszego kraju tylu powodzi i wezbrań rzek, co w minionym sezonie. Kogo to wina, wszyscy wiemy, a jak nie to zapraszam do lektury "Wędkarskiego Świata". Ale nie o tym, choć biorąc pod uwagę kilka rekordowych ryb złowionych 2010 roku w np: Wiśle, po tak zwanych anomaliach, to daje sporo do myślenia....
Autor: adam-z82, opublikowano 2011-02-15 19:48:08
Opowiadania
Wspomnienie.
Jest to typowe opowiadanie z lat młodości, gdy na ryby jeździło się przeważnie w soboty. Na każdy wyjazd czekało się z wytęsknieniem przez cały tydzień a ile przy tym było krzątaniny, ile biegania na pobliskie łąki po to, by nałapać wieczorami rosówek. Często w soboty (aż wstyd się przyznać) uciekaliśmy z...
Autor: waldi-54, opublikowano 2011-02-12 13:30:00
Opowiadania
Wiślana przygoda 2010
To już ostatnie moje wspomnienia powracające do 2010-ego roku. Tym razem będzie to najbardziej udana, najbardziej przeze mnie zapamiętana przygoda minionego sezonu wędkarskiego….
Autor: Paweł, opublikowano 2011-02-01 19:20:39
Opowiadania
Mój wędkarski happening 2010
'Kiedy zasiadam do pisania, nigdy nie wiem, co napiszę, przede mną jest tylko biała kartka... Pisanie jest happeningiem' (R. Kapuściński). Wędkarz planujący na początku sezonu swoje wyprawy na ryby, szykujący sprzęt i wybiegający oczyma wyobraźni do nowych, rekordowych okazów jest właśnie takim pisarzem, siadającym...
Autor: bysior, opublikowano 2011-01-27 23:32:59
Opowiadania
Dola kłusola...
Pojedyncze promienie słońca wdzierały się przez zakratowane okno. Na prowizorycznym stoliku leżała zeschnięta kromka chleba, posmarowana smalcem. Chłód panujący w mrocznym niedużym pomieszczeniu wciskał się pod szaro-bury koc.
Autor: Wozik77, opublikowano 2011-01-09 18:28:41
Opowiadania
Wisła 2010 - blaski i cienie
Druga odsłona mojego wędkarskiego podsumowania sezonu 2010. Być może od tego tematu powinienem był w ogóle rozpocząć. Bo kaprysy Wielkiej Rzeki rządziły losami wiślanych wędkarzy w minionym sezonie....
Autor: Paweł, opublikowano 2011-01-01 20:24:38
Opowiadania
Rybka Malutka
Przygoda małej rybki, troszkę rymowana.......
Autor: Paweł, opublikowano 2011-01-01 19:58:30
Opowiadania
Shrap - podsumowanie A.D. 2010
Kolejny rok za nami. Dla Shrapa rok 2010 był przełomowy. Po rocznym rozstaniu się ze stroną, kiedy mogliśmy korzystać tylko z forum - w końcu w sierpniu pojawiła się obecna wersja. Dodatkowo uruchomiliśmy nową domenę Shrap.pl oraz założyliśmy stronę na FaceBook'u.
Autor: bysior, opublikowano 2011-01-01 18:46:02
Opowiadania
Mój sezon 2010 r
Moje podsumowanie sezonu 2010. Sezon rozpocząłem od wyjazdu na trocie oraz poznanie jak i na co łowi się ta rybę...
Autor: galieni, opublikowano 2010-12-31 17:38:23
Opowiadania
Shrap Drakers portal inny niż wszystkie.
W sieci jest tyle różnych portali i for internetowych ale jedno co je łączy to niezdrowa atmosfera. A co różni od nich Shrap-Drakers.pl - ja wiem ale czy Wy wiecie? Może po tym tekście zrozumiecie.
Autor: Bizonik, opublikowano 2010-12-28 17:39:41
Opowiadania
Szczęśliwy Dzień
Święta to czas refleksji, wyciszenia. I wspomnień…. Również wędkarskich wspomnień. Ja także przypomniałem sobie jedno wydarzenie z minionego sezonu. Magiczne wydarzenie, które wprawiło mnie w radosny nastrój. Nie tylko mnie zresztą…………
Autor: Paweł, opublikowano 2010-12-22 19:04:22
Opowiadania
Jak 1,5 cm uratowalo moją głowę
To miało miejsce równo rok temu 13 grudnia 2009. I jak można powiedzieć że 13 jest pechowy? Okazał się szczęśliwym dniem dla dwóch istnień mojego i ........ ale o tym przeczytacie poniżej.
Autor: Bizonik, opublikowano 2010-12-13 18:06:43
Opowiadania
Biała ryba 2010 - żałosne
Za oknem zima, powoli czas podsumować kończący się sezon. Przeglądając notatki i zdjęcia dochodzę do jednego wniosku. Smutnego wniosku........
Autor: Paweł, opublikowano 2010-12-05 00:29:30
Opowiadania
Dwie życiówki
Już Listopad !!! Brrrrrr... wielkimi krokami zbliża się zakończenie sezonu. Normalnie pewnie bym o tym nie myślał ale ten rok jest wyjątkowy - oboje z żoną spodziewamy się nowego członka rodziny mając nadzieję, że będzie to kolejny mały oszołom, który pójdzie w ślady tatusia i za kilka latek dołączy do...
Autor: Mottle, opublikowano 2010-12-03 19:34:18
Opowiadania
Co ja im zrobiłem ??
Czwartek, godzina 14.00. Kończę pracę. Pozostało spotkanie z klientem na godzinę 20.00. Cóż robić. Szkoda marnować dnia, więc może by tak szybki spacerek nad Wisłę? Wpadam do domu. Szybki obiad. W między czasie wysyłam sms do Pawła, z zapytaniem „czy jedzie”. Po 15 minutach mam odpowiedź, że niestety dziś odpada.
Autor: Bizonik, opublikowano 2010-11-21 21:53:25
Opowiadania
Cętkowany Drapieżnik, który wciągnął mnie w spinning....
Dlaczego właśnie szczupak? Skąd fascynacja tym gatunkiem? Czasem zadaję sobie to właśnie pytanie…
Autor: Wozik77, opublikowano 2010-09-13 22:38:41
Opowiadania
Tyś jest Jezioro moje, jam jest Twoje słońce...
Szumiący asfalt znikał pod kołami samochodu. Dawno już zostawili za sobą gorącą od słońca Warszawę i mknęli w kierunku Krainy Tysiąca Jezior. Jako, że był wtorek, a godziny podróży późno popołudniowe, droga była pusta. Z jaką radością przejechali bez korków Nieporęt, Serock czy Pułtusk mogą wyobrazić sobie...
Autor: Wozik77, opublikowano 2010-08-06 10:51:52
Opowiadania
Chełmskie łowisko pstrągowe
Bardzo się ucieszyłem na wieść iż władze Okręgu szykują dla nas wędkarzy łowisko z Pstrągiem Tęczowym. Potem dowiedziałem się że do tego celu zostanie wykorzystana jedna z glinianek położona na obrzeżach Chełma. Czemu nie? Pomysł jak najbardziej trafiony bowiem w Chełmskim PZW nie ma jak do tej pory żadnej...
Autor: Puzio, opublikowano 2010-08-05 12:20:25
Opowiadania
Zew Morza
Po godzinie byłem spakowany. Wezwałem taksówkę. U Maćka zameldowałem się kwadrans przed czasem. Jeszcze tylko kurs do Śródmieścia, gdzie zbierała się cała ekipa - siedmiu czy ośmiu. Na dwa samochody. I start - kierunek Łeba, na katamaran "Kubuś". Wyjście w morze o 6:30. Zdążymy??? A jak nie? Trasa Gdańska nie była...
Autor: Bombel, opublikowano 2010-08-04 10:35:50
Opowiadania
Widziane Rybim Okiem
Rano było. Tak tuż po dziewiątej. Płynąłem sobie wraz z grupką braci środkiem WKRY. Woda była lekko podwyższona, ale za to czyściutka, jak to tylko wiosną się zdarza. No może jeszcze późna jesień tej klarowności może dorównać, kiedy to wszelaka roślinność zaczyna obumierać. Niespiesznie poruszaliśmy się tuż...
Autor: Wozik77, opublikowano 2010-08-04 10:11:27
Opowiadania
Uśpić wędkarskiego bakcyla
No i nadchodzi ten moment, kiedy część wędkarskiej braci odstawi kije do kąta. Powiadam część, bowiem Ci, co im temperatury poniżej zera nie straszne, jak tylko aura dopisze, zarzucą świder na ramię, termos schowają do plecaka, w ręce wezmą te krótkie wędeczki i ruszą na lodowe tafle, by tam szukać swojego...
Autor: Wozik77, opublikowano 2010-08-04 09:54:13
Opowiadania
W roli głównej - Szczupak
Szczerze mówiąc, bardzo możliwe, ze porwie mnie kiedyś górska sceneria pstrągowych rzek i w jednej chwili zakocham się w kropkach zdobiących ciało "potoka"... Możliwe również, że wcześniej poczuję słynne kopnięcie bolenia, który olśni mnie swoim srebrem, przekonując, ze resztę życia warto spędzić na wiślanej...
Autor: Tomek79, opublikowano 2010-08-04 09:42:50
Opowiadania
Tajne miejsca - jak znaleźć?
Zainspirowały mnie pojawiające się czasem na portalach wędkarskich dyskursy o dzieleniu się wiedzą. Wreszcie wystąpił ktoś z pretensjami, że deklarowana jest wymiana informacji, a tu klops. Bo nikt nie chce zdradzać swoich najlepszych łowisk. Jak już ktoś napisze, to tylko o miejscach dość powszechnie znanych. Może...
Autor: Bombel, opublikowano 2010-08-04 09:27:08
Opowiadania
Skok w bok
Tym razem pragnę opisać Wam, drodzy koledzy, swój krótki wypad nad Narew. Od ostatniego spotkania z ta rzeka minął miesiąc. Poprzednia wyprawa obdarowała rybkami i ładnymi wiosennymi fotkami. Mam nadzieje że teraz również zobaczę kilka ogonów. Wisła w tym czasie pompuje wielką wodę, wiec nic tu po mnie. Dostaje dwa...
Autor: Marcel, opublikowano 2010-08-04 08:29:06
Opowiadania
Przekroczyłem półmetek cz. II
Liceum to już czas dalszych wypraw, w tym na nocki. Najfajniej było na odcinku Kleszewo - Lipa. Jak sobie wspomnę, jakie tam wówczas panowało odludzie... Ech, łezka w oku się kręci... Co prawda nasz sprzęt w zasadzie wykluczał skuteczne łowienie na spławik, ale ciężkie gruntówki w zupełności wystarczały. Żyłka 0,35,...
Autor: Bombel, opublikowano 2010-08-04 08:20:35
Opowiadania
Przekroczyłem półmetek cz. I
Przekroczyłem półmetek, więc tak mnie czasem nachodzi na wspominki... Które teraz, z dystansu paru dekad z wędką, pozwalają na w miarę obiektywne, choć nie pozbawione sentymentu, zerknięcie za siebie. Ku początkom. Niestety, czas pozacierał mnóstwo twarzy, imion, zdarzeń, szczegółów. Przełom lat 60/70 ub.w., dla...
Autor: Bombel, opublikowano 2010-08-04 08:15:25
Opowiadania
Narew 2008 i nie tylko
Jak prawie zawsze i prawie każdemu, na przełomie kolejnych lat i mnie zbiera się na podsumowania, przemyślenia, remanenty, snucie planów. W tym oczywiście na płaszczyźnie wędkarskiej. Tym razem naszło mnie jednak na sięgnięcie pamięcią znacznie dalej, do lat szczenięcych, potem młodzieńczych...
Autor: Bombel, opublikowano 2010-08-04 07:43:06
Opowiadania
Piechotą po rzece
Witajcie. Pohasałem sobie dwa dni nad opadająca Wisłą. Bolenie całkowicie mnie z ignorowały. Pokazują się tylko maluchy. Kilka brań, a ryb na brzegu nie ma. Lekko się rozczarowałem, więc zasuwam w pracy kilka całych dni, aby później urwać się nad Narew. Oczywiście jest gorąco, wreszcie już porządnie przygrzało....
Autor: Marcel, opublikowano 2010-08-04 07:39:13
Opowiadania
Krzyk ciszy
Już dawno czerwiec zamknął za sobą drzwi. Nastały skwarne lipcowe dni. Gwar ośrodków wczasowych tu i ówdzie dawał się we znaki, a przyroda swymi dźwiękami dochodziła do głosu jedynie wczesnym świtem. Nie był to specjalnie lubiany przez niego wędkarski czas. Niby nie zdążył się jeszcze nacieszyć wiosną, a już do...
Autor: Wozik77, opublikowano 2010-08-04 07:22:29
Opowiadania
Garbaty Staruszek
Każdy z nas słyszał wiele opowieści o pięknych garbusach poławianych przez naszych dziadków, wujków czy znajomych. Ileż to razy słyszeliśmy od miejscowych: "Panie, jakie tu kiedyś garbusy były". No właśnie - były. Co się z nimi stało? Nie biorą? A może się gdzieś pochowały?
Autor: hlehle, opublikowano 2010-08-04 00:58:37
Opowiadania
Zarybianie Dunajca
O zarybieniu odcinka specjalnego na Dunajcu dowiedziałem się od Krzysia Więcława z Hurcha. Idea fajna a przy tym ciekawa propozycja przetestowania naszej łódki w warunkach naprawdę trudnych: silny nurt rzeki, przelewy, ekstremalne przeciążenie ostre kamienie i zatopione konary drzew a dodatkowo jeszcze, chęć poznania tej...
Autor: Pawel_korczyk, opublikowano 2010-08-04 00:28:58
Opowiadania
W poszukiwaniu straconego czasu
Kolejny słoneczny, sierpniowy poranek dobiegał końca. Po drugiej stronie zatoki dostrzegłem znajoma sylwetkę. Tak, to Pan Piotrek, spinningista z mojego kola. Człowiek, który na zawodach kołowych albo jest pierwszy albo plasuje się w ścisłej czołówce - na pudle bądź tuż za nim. Na wszelki wypadek wolę się jednak...
Autor: tomek79, opublikowano 2010-08-03 23:53:25
Opowiadania
Szukając pstrągów
O pewnej mazowieckiej rzeczce usłyszałem wiele lat temu. Nie będąc jednak zainteresowany wówczas pstrągami, nie zarejestrowałem w pamięci nazw pobliskich miejscowości. Tylko nazwę rzeczki i rejon. Aż naszło i mnie, żeby pstrągowania popróbować. I... spodobało się. Co prawda do tej pory nie zaliczyłem nawet jednego...
Autor: Bombel, opublikowano 2010-08-03 23:43:13
Opowiadania
Smutek
Jak bardzo kocham wędkarstwo to chyba każda osoba mojej rodziny wie bardzo dobrze. Nie wyobrażam sobie życia bez tego mojego hobby, dla niektórych uważanego za wariactwo. Tłumaczą sobie to tak, że jak można coś takiego kochać. Te wstawania w dzień wolny od pracy skoro świt, przesiadywanie nad wodą całych nocy,...
Autor: tymon, opublikowano 2010-08-03 23:23:05
Opowiadania
Moje spotkanie z granicznym Bugiem
Lat temu to było kilka. Rok 2005. Już od dawna z ogromnym zaciekawieniem wczytywałem się we wszystkie artykuły i publikacje na temat wędkowania na Nadbużańskim Podlasiu. Piękne opisy dziewiczych wciąż terenów podpierane zdjęciami z albumów skutecznie działały na moją wyobraźnię. Powalały mnie zdjęcia piaszczystej...
Autor: Wozik77, opublikowano 2010-08-03 21:05:35
Opowiadania
Miejsce na dorodne płocie
Osobiście w okresie lata nad wodę wybieram się dużo rzadziej. Niski poziom coraz to płytszych i zarośniętych rzek oraz zakwity jezior też skutecznie mnie do tego zniechęcają. Nie byłbym jednak wędkarzem z krwi i kości, jeśli przeszedłbym obojętnie obok łowiska.
Autor: Wozik77, opublikowano 2010-08-03 20:47:05
Ostatnio komentowane teksty
|
|
Vabank 2 - czyli WróBlanki na Jarkach (cz.2)skomenował: Wozik77Miałem na myśli całe wędkarskie życie ![]() ... zobacz więcej | ||
|
|
Vabank 2 - czyli WróBlanki na Jarkach (cz.2)skomenował: BlanekDzięki wszystkim za dobre słowo. Co by nie mowić to będzie jeden z tych niezapomnianych wyjazdów, który pewnie będziemy wspominać po latach. @Wozik77 - Całe życie to lekka przesada, ale bardzo ważny ... zobacz więcej | ||
|
|
Vabank 2 - czyli WróBlanki na Jarkach (cz.2)skomenował: Wozik77Blanek - widać że Karpiarstwo to nie jest w Twoim wypadku metoda wędkowania, to nie jest część Twojego życia - to jest całe Twoje życie !!!! Gratki pasji i połamania na pięknych Karpiach !!! ... zobacz więcej | ||
|
|
Vabank 2 - czyli WróBlanki na Jarkach (cz.2)skomenował: gustoNo to poszli panowie na rekord ,a moje karpiówki od pięciu lat kurzem porastają![]() ![]() ... zobacz więcej | ||
|
|
Vabank 2 - czyli WróBlanki na Jarkach (cz.2)skomenował: bysiorNo WróBlanki Pokazaliście jak się łowi Blanuś gratulację nowego Personal Best!!! A Wróbelku Ty to już przechodzisz wszelkie granice : ... zobacz więcej | ||
|
|
Vabank 2 - czyli WróBlanki na Jarkach (cz.2)skomenował: KazTak wspaniale Marcin połowiliście ,super rybki aż dwa rekordy - moje gratki dla Ciebie za 15kg i dla Darka za 20,5kg ![]() ![]() ![]() ![]() ... zobacz więcej | ||
|
|
Vabank 2 - czyli WróBlanki na Jarkach (cz.2)skomenował: waldi-54Brawa i jeszcze raz brawa za piękny i rekordowy połów, oczywiście również wielkie brawa dla Darka, ten 20-sto i pół kilowy karp też jest chyba nowym jego rekordem, czy się mylę? ![]() : ... zobacz więcej | ||
|
|
Vabank 2 - czyli WróBlanki na Jarkach (cz.1)skomenował: Blanek@Kaz- Dzięki Kaziu to był naprawdę fajny wyjazd
@Waldi-54 - Dzięki Waldziu, jak widzisz Twój wierszyk nam się spodobał i został zaakceptowany A i dzięki za wymyślenie WróBlanków
@ ... zobacz więcej | ||


...
,a moje karpiówki od pięciu lat kurzem porastają

Pokazaliście jak się łowi
@Waldi-54 - Dzięki Waldziu, jak widzisz Twój wierszyk nam się spodobał i został zaakceptowany