Artykuły wędkarskie / Wyprawy wędkarskie
Z tarczą, na tarczy ...
Autor: morouk, opublikowano 2011-06-22 17:09:02
komentarze: 5, wyświetleń: 861
--
Zaspałem, prawie 1,5 h ... Nad wodą byłem dopiero 4:30. W 2 rzucie, sekundę po pacnięciu wobka o taflę wody potężny wir, atak, pudło! Jestem w szoku, takiego obrotu sprawy nie spodziewałem się! Budzę się momentalnie, resztki snu w sekundzie idą precz. Cicho rzucam pod nosem "ja pierdzielę.... ja pierdzielę..." Wir po rybie był naprawdę słusznych rozmiarów, a atak brzmiał jakby ktoś cisnął do wody 3 kg ciężarkiem... Szkoda, że pudło :(
15 minut później powtórka, wir (jednak znacznie mniejszy) i ... znowu pudło! Jestem załamany, dwie szanse na piękną rybkę stracone... Nawet nie wiem, co miało chrapkę na wobki... Kleń, jaź ...? Obstawiam tego drugiego, kleń z pewnością by walnął w wabia jak z armaty, nie pozostawiając złudzeń, co do swojej tożsamości ;)
Słońce tymczasem już dawno podniosło się i rozświetliło swiat. Niestety byłem widoczny jak na patelni, więc nastąpiła pora na zmianę miejsca. Złowiłem 2 szczupaczki i 1 okonia. Szczupaczki niestety niewymiarki. Okoń średniaczek, ale za to przepięknie wybarwiony (to chyba stała cecha okoni z Wkry). Oto on (bez podkręcania kolorów!).

Barwny okoń
Na pocieszenie mam satysfakcję, że wszystkie ryby brały na wobki, które sam pieczołowicie strugałem. Przeżyłem też letnią ulewę :) , na szczęście krótkotrwałą. Wyłowiłem również taką oto bidulę:

Krasnopióra po przejściach
Krasnopiórka dosłownie miała wyrwaną 1/4 część swojego ciała! Kto ją tak urządził? Drapieżnik (szczupak) czy może wydra...? Jeszcze ledwo żyła, gdy wyciągnąłem ją na brzeg do zdjęcia, ale już widać było, że to jej ostatnie chwile. Szybko skróciłem jej cierpienia.
Około 9:00 Postanowiłem zakończyć spinningowanie. Klenie i jazie miały mnie głęboko gdzies! A przecież wiedziałem, że są w moich miejscach! Nie myliłem się ... Gdy w polaroidach zerknąłem na wodę, prześwietloną słońcem, ujrzałem taki oto widok (który sprawił, że mnie zatkało): majestatyczny pięćdziesiątak odpoczywający sobie w promieniach słońca wraz z kompanami czterdziestaczkami i młodszym rodzeństwem.
Chyba nie potrafię jednak łowić kleni. Albo one znają już moje wszystkie sztuczki... Dzisiaj mnie pokonały, przegrałem z kretesem.
Na pocieszenie 2,5 godzinki pomachałem muchówką. Złowiłem kilka kleników, zaliczyłem spinkę ładnego średniaczka (widziałem go w polaroidach, brodząc w tenisówkach) - na oko 35 - 40 cm. Szkoda. Ale metoda wydaję się być powoli opanowana :) Coraz mniej splątań, znacznie więcej przyjemności z łowienia no i dzisiaj po raz pierwszy łowiłem ze skoczkiem :) Praktycznie 90 % brań widać w polaroidach! Niesamowite!
Na zakończenie nalała mi się woda do woderów, co było znakiem, że pora wracać do domu :)
Ech ... z tarczą, na tarczy - wszystko jedno ważne, że naprawdę wypocząłem, a tego mi było potrzeba...!
PS. Filmik z kleniami dedykuję Andzi, albowiem niedawno klenie równo nam dokopały, totalnie olewając nasze przynęty po południu oraz w nocy. ;)
Informacje o autorze
morouk
Najczęściej można mnie spotkać ze spinningiem w garści przemierzającego brzegi Wkry na odcinku od Strzegowa do Jońca. [attachment=13] Zaglądam również nad Narew w rejony od Różana aż do Modlina oraz nad Wisłę w rejonie Nowego Dworu Mazowieckiego. [attachment=14] Rzadko zdradzam spinning na rzecz innych metod wędkowania. Niekiedy, gdy spinningu mam przesyt, lubię posiedzieć z ...
Więcej informacji znajdziesz na blogu morouk
Skomentuj "Z tarczą, na tarczy ..."
Aby dodać swój komentarz musisz się zalogować!
Jeśli nie masz jeszcze konta na Shrap-Drakers.pl zapraszamy do zapoznania się z regulaminem i rejestracji na portalu!
Komentarze (5)
Skomentował waldi-54, 2011-06-22 19:33:23
Skomentował pawiozo, 2011-06-22 21:50:36
Skomentował tyczkasport1, 2011-06-23 11:51:46
Skomentował bysior, 2011-06-23 15:12:51
|
|
Jak zwykle fajna wyprawa i super opisana |
Skomentował Wozik77, 2011-06-26 19:38:03
Ostatnio komentowane teksty
|
|
Presja wędkarska, czyli jak się rodzi egoizm...skomenował: Wozik77Dzięki za miłe słowa. No tak chodził ten aspekt wędkarskiej samotnośći po głowie od jakiegoś czasu więc postanowiłem ubrać to w słowa
Widzę, że temat nie jest Wam obcy.
Mam nadzieję, że za ... zobacz więcej | ||
|
|
Jeden taki w Internecieskomenował: gustoNasz poeta Waldi,wiersze kleci co nas wszystkich bardo cieszy czytamy je z wypiekami,nieraz łza poleci,ale w sercu radości wielka i przyjemność nie pisana każdy niecierpliwie czeka,co nam Waldi ... zobacz więcej | ||
|
|
Jeden taki w Internecieskomenował: BlanekWaldek wierszem Shrap-a promuje, gdy zima go do przemyśleń skłania. Bo lubi pisać gdy rzadko wędkuje, a Shrap docenia te rymowania! Do wędkowania
Blanek ... zobacz więcej | ||
|
|
Presja wędkarska, czyli jak się rodzi egoizm...skomenował: Król TarchoPiotrek jak zawsze wspaniały,przemyslany tekst.Każdy z Nas ma w głebi takie pragnienia.Zyczę Ci abys ponownie odnalazł swoją krainę ciszy i spokoju. ... zobacz więcej | ||
|
|
Jeden taki w Internecieskomenował: waldi-54Nie wiem Tomek, czy mam się bać już teraz?
A tak na poważnie to Wielkie, wielkie dzięki.
Pozdrawiam waldi-54 ... zobacz więcej | ||
|
|
Jeden taki w Internecieskomenował: bysiorWalduś pojawiłeś się również na Facebooku - http://www.facebook.com/ShrapDrakers ... zobacz więcej | ||
|
|
Jeden taki w Internecieskomenował: krzykoWaldi nic dodać nic ująć, w kilku zwrotkach zawarłeś cały sens naszego portalu.Mimo że komercja pcha się w nasze progi na siłę niosąc ze sobą wiadome zagrożenia, chyba jestem spokojny że damy radę utr ... zobacz więcej | ||
|
|
Jeden taki w Internecieskomenował: waldi-54Dziękuję serdecznie za dobre słowa, cieszą tym bardziej, że są od Was, czyli mistrzów słowa pisanego.
Raz jeszcze dziękuję z całego serca
Pozdrawiam waldi-54 ... zobacz więcej | ||



ale to już drobny szczegół 
Filmik po prostu r.e.w.e.l.a.c.y.j.n.y! 

A może właśnie WIELKI !!!
Blanek ...
A tak na poważnie to Wielkie, wielkie dzięki.
Pozdrawiam waldi-54