XV PUCHAR WARTY

Krystek 2011-04-04 Aktualności

...
Witam


Pocztą elektroniczną dostałem zaproszenie na zawody pstrągowe organizowane przez WKS Spiner Częstochowa.
Podzieliłem się tą informacją z kolegą Dominikiem (nick: domin) i wstępnie ustaliliśmy że wybieramy się na te zawody. Krótko przed wyjazdem potwiedziliśmy swoją chęć na wspólną wyprawę i udział w zawodach.

A więc ruszamy, wyjazd z Błonia o 03:00 nad ranem, droga przebiagała spokojnie aż do trasy katowickiej na której aż prawie do samej Częstochowy były zwężki, w takich warunkach w godzinach nocnych trudno było jechać.
Co jakiś czas leżały poprzewracane pachołki ostrzegawcze, widać było też ludzką głupotę a mianowicie ktoś przestawiał pachołki na drogę gdzie poruszały się auta.
Po przejechaniu 3/4 trasy postanowiliśmy zatrzymać się w przydrożnej restauracji McDonald's, mała przekąska, kawa i ruszamy dalej w trasę.

Wreszcie dojeżdzamy na miejsce zbiórki, myślałem że na te zawody zjedzie się może 30osób a tu z minuty na minutę liczba uczestników powiększała się.
Po odebraniu karty startowej miałem nr. 97 a za mną jeszcze około 30 osób stało w kolejce za kartami startowymi. Wydaje mi się że startowało około 130 osób.
Proszę sobie wyobrazić jak wyglądała rzeka na odcinku około 3km obstawiona przez wędkarzy, kij na kiju, Ci co znali rzekę wiedzieli gdzie iść a zamiejscowi byli skazani na gorszę miejscówki. Usłyszałem też taką wymianę zdań:
-A pan z daleka?
-Oj, z bardzo daleka.
-A z jak daleka pan przyjechał?
-7km ha ha ha...

Na odprawie zawodników i odczytaniu krótkiego regulaminu ruszyliśmy w teren. Rzeczka miło nas zaskoczyła, meandrowała na całej długości wyznaczonej do wędkaowania podczas zawodów. Były dołki, wypłycenia, naturalne przeszkodzy w postaci zatopionych drzew i burtki.

A to kilka fotek z wyprawy:





Po dotarciu na wodę już było widac pierwsze rybki:





A to już piękno tej rzeki:













Piękny dołek, nawet woblerka wyrzucało na powierzchnie wody:



Mimo zbliżającego się końca zawodów, mimo porażki z naszej strony (chociaż Dominik dostał pstrąga ale małego) dopisywały nam humory:



Na konieć kilka fotek z zakończenia zawodów i rozdania nagród:











Podziękowania dla baru "Royal" za organizację cateringu (osobiście: jakbym miał oceniać w skali od 1 do 10, dałbym za tą strawę 5pkt )


























Zdobywca II miejsca w zawodach:




Dzięki Dominik za wspólną wyprawę.

Pozdrawiam zaprzyjaźniony Klub Sportowy "Spiner-Barycz"
www.spiner-barycz.pl.tl


Do zobaczenia nad wodą

Krystek

...

Informacje o Autorze już niebawem...

zobacz profil Autora

Komentarze (8)

bysior, 2011-04-04 17:55:29
Nie pochwaliliście się, które miejsca zajęliście, oczywiście te poza startowymi :D Fajne fotki żerujących ryb! :aparat: Generalnie z relacji wynika że fajna atmosfera zawodów :oklasky: A i sama Warta, nad którą nigdy nie byłem, wydaje się ciekawą rzeką! :cwaniak:
bysior, 2011-04-04 17:55:56
Acha, Krystek - tego Twojego nowego avatara to się prawie przestraszyłem ;P
Paweł, 2011-04-04 17:59:25
Bo Krystian był wtedy tak krótko obcięty...:hejka:
bysior, 2011-04-04 18:02:04
I wychudzony prawie tak jak ja! :D
domin, 2011-04-04 20:54:04
Rzeka szerokością przypomina Jeziorkę natomiast jest dużo głębsza, nurt wolniejszy, woda mętna. Jest zarośnięta krzakami, pod którymi powymywane są dołki. Sama rzeka jest ciekawym łowiskiem z dość trudnym dostępem. Na imprezie padło parę ładnych ryb, sam widziałem hol 2-óch z nich, mi udało się przechytrzyć 35-cio cm rybę jednak wg regulaminu zawodów kwalifikowały się potoki powyżej 40cm. W przeddzień odbyły się na tym odcinku również zawody muchowe gdzie też były łowione ryby. Parę dni wcześniej rzeka była zarybiana. Wydawać by się mogło, że to rybna rzeka jednak z nieformalnych info dowiedzieliśmy się, że w przeciągu 2-óch tygodni ryby znikną za sprawą miejscowych smakoszy rybiego mięsa:zly:
Bizonik, 2011-04-05 19:16:28
fajna relacja szkoda ze miejscowi wyłowią rybki na robaki
, 2011-04-05 21:26:05
Pierwszy raz byłem nad Wartą i nie żałuje bo takich dużych pstrągów w życiu nie widziałem.Organizator zawodów naprawde się postarał,ale nie pojmuje dlaczego zrobili kategorie junior i senior,a na koniec junior otrzymał puchar za pierwsze miejsce w seniorach i juniorach.
Kaz, 2011-04-05 22:19:36
Złowił rybkę !:mysli: