Wędkarstwo Moją Pasją!

Artykuły wędkarskie / Wyprawy wędkarskie

Wyprawa na Trocie

Autor: galieni, opublikowano 2011-03-07 22:59:40
komentarze: 13, wyświetleń: 954

--

Wyprawa na Trocie nad Słupie 2011. Pierwszego dnia Kaczy zaprowadził nas nad rzekę Łupawę, gdzie zaczęliśmy naszą wyprawę. Po jakimś czasie naszego wędkowania napotkaliśmy lokalnego łowcę, który oznajmił nam, że nie ma rybek. Nie zrażeni tymi opowiadaniami łowiliśmy dalej poznając uroki tej rzeki ale niestety nie mieliśmy szczęścia i tak upłynął pierwszy dzień naszej wyprawy.


Celem naszego drugiego dnia pobytu była rzeka Słupia w miejscowości zakwaterowania. Rzeka nas zauroczyła. Była całkiem inna od poprzedniej. Rzeka wijąca się między sosnowym lasem zwalała z nóg swoim pięknem, ale i w tym miejscu nie obdarowała nas rybą.




Trzeciego dnia wybraliśmy się na Słupie do Ustki i tu znowu rzeka nas zaskakuje. Zupełnie różni się od tej, nad którą łowiliśmy wczoraj. Zaczynamy nasze łowy, ale do południa nie mamy efektów. Postanawiamy wybrać się na obiad, a potem zobaczyć morze. Tu właśnie narodziła się nowa wędkarska tradycja: żeby złowić Trotkę, trzeba dotknąć piersi syrenki lub innej mieszkanki Ustki. Po południu wróciliśmy nad rzekę i czar syrenki zaczął działać. Andrzej miał pierwszy kontakt z rybą. To w nas obudziło nadzieję, że złowimy nasz cel wyprawy...






Nadszedł ostatni dzień wyprawy. Grzesiek zabiera nas w jeszcze inne miejsce nad Słupię. Z nadziejami rozchodzimy się nad brzegi rzeki. Idąc nad rzeką zauważam niewielki pomost i postanawiam tam sobie posiedzieć i łowić na siedząco. Po kolejnym rzucie czuje uderzenie, zacinam błyskawicznie, czuje opór, wędzisko zaczyna pracować, a hamulec kołwrotka zaczyna grać piękną melodię dla każdego wędkarza. Ryba stawia opór, ale po jakimś czasie słabnie i moim oczom ukazuje się piękna srebna ryba. Walczy ze mną, ale zupełnie inaczej niż ryby, które wcześniej łowiłem. Trudno to opisać, po prostu trzeba złowić.

I w taki sposób złowiłem pierwszą Troć w życiu! Łowimy dalej ale rybki nie chcą współpracować. Na koniec Grzesiek ma jeszcze jeden kontakt. I tak zakończyła się nasza wyprawa nad Słupię.








Informacje o autorze

galieni

...

Więcej informacji znajdziesz na blogu galieni

Skomentuj "Wyprawa na Trocie "

Aby dodać swój komentarz musisz się zalogować!

Jeśli nie masz jeszcze konta na Shrap-Drakers.pl zapraszamy do zapoznania się z regulaminem i rejestracji na portalu!

Komentarze (13)

Skomentował Paweł, 2011-03-08 09:03:44

Panowie, gratulacje wyprawyHejka!
Super sie dotleniliście i zabawę przednią mieliście napewnoOkok.
Pogoda, jak widać, dopisałaUsmiech!

No i złapaliście...TROCOklasky!!!

Skomentował gusto, 2011-03-08 10:25:29

Ja również podpisuje się pod gratulacjamiHaha no i pięknej rybki Hura.Co to znaczy jechać z odpowiednim przewodnikiemOklaskyOklasky

--
fan przyrody,wędkarstwa.grzybobraniaMuza

Skomentował kaczy, 2011-03-08 11:26:45

Potwierdzam, że wyprawa bardzo udana. Pogoda dopisała, świetne towarzystwo i do tego ukoronowanie w postaci zacnego srebrniakaUsmiech
Należy też wspomnieć o "aborygenach spod sklepu", którzy opowiadali m.in. o 46cm Jelcach i innych cudach. Szalona ekipa w składzie:
-Łuskacz(przeokrutny łowca troci, w tamtym roku 50 ryb z jednego miejsca, który twierdzi, że w zimę srebrniaki nie wchodzą do rzeki), Siniol(ewidentnie miał spięcie z którymś ze swoich kompanów, czego efekty było widać na jego twarzy),
-Niemen(postać z zupełnie innej bajki, ale o jakże zaskakującej aparycji)
-no i najbarwniejszy przedstawiciel Bydlińskiego Plemienia Aborygenów czyli Kurczak(to on właśnie złowił na ciasto Jelca 46cm nęcąc bułką tartą, płatkami owsianymi i paszą dla kur od Pana Józka).
Ech co to był za skład!

--
---
Pozdrawiam,
Grzesiek

Skomentował waldi-54, 2011-03-08 11:54:43

Brawo DrakersiOklaskyOklaskyOklasky
Piękna wyprawa uwieńczona sukcesem.
Wasza radość udziela się chyba wszystkim
na shrapie. Jeszcze raz szczere gratki
i życzę kolejnych pięknych i owocnych
wypraw.Oklasky

pozdrawiam waldi-54 Papa2

--
[życie zaczęło się w wodzie,
woda to mój żywioł]

Skomentował krzyko, 2011-03-08 14:04:48

Gratulacje dla twardzieli, a w szczególności dla łowcy "metrówki".To teraz już Marcin został zarażony salmonidozą na dobre Wysmiewacz.Tak trzymać chłopaki Okok

Skomentował Paweł, 2011-03-08 14:19:14

Ale skubańce nie napisali ile obalili "półmetrówek"Hura

Skomentował Kaz, 2011-03-08 18:40:11

Brawo Galieni , brawo koledzy za super spotkanko.Super że sezon już został otwarty przez kolegów Shrapa-trociarzy.OklaskyOklaskyOklasky

--
Miłość to karpie , fascynacja spining .Lubię też wypady na nasze piękne morze .

Skomentował Wozik77, 2011-03-08 19:42:56

Nie no , jak pragnę zakwitnąć ...!!!! Jednak złowili tą wyczekaną TROĆ !!! Brawo Chłopaki!!! OklaskyOklaskyOklaskyOklasky
Proszę, co to znaczy fajna Drakersowa atmosfera. Jedna TROĆ, a ucieszyła czterech chłopa i dzięsiątki userów. To ci dopiero magiczna Ryba.
Gratulacje wyprawy Panowie OklaskyOklasky

--
"...mam swoją pasję, która pozwala mi na świat patrzeć jaśniej..."

Skomentował andrew, 2011-03-08 21:36:28

Troche trwalo i, nie moge tego nie napisac, ekipa shrapow jak zwykle sie wykruszyla, ale shrapowy wyjazd na trocie wreszcie doszedl do skutku. Bylo fantastycznie. Piekne rzeki, dobra pogoda, rozesmiane towarzystwo, lokalesi kilerzy no i Marcin ktory uratowal wyjazd lowiac srebrniaka ostatniego dnia wyjazdu Oklasky. Grzesiek zalatwil swietne spanie a przede wszystkim pokazal nam atrakcyne odcinki Lupawy i SlupiiOkokOklasky.

Wspamiale sa te nasze pomorskie rzeki, my tam jeszcze wrocimy. Ja juz w czerwcuHaha .

PS. Luskacz, Kurczak, Siniol i Niemen wymiatali. Lokal folklor rzadzil. A 45cm jelce z wolniaczka na ciasto i zanete z kurzej kartmy to byl hit wyjazduHaha

--
Jestem hipokryta, klusolem, zaklamanym, obludnym, bezczelnym amatorem trociowego miesa a ten dziadek? To moj wlasny dziadek z Werhmachtu!

Skomentował galieni, 2011-03-08 23:26:49

Kurczak był świetny szkoda że go nie nagraliśmy .i jego tekst ,wiesz co to jelec !!!Usmiech

Skomentował domin, 2011-03-08 23:36:51

Trociowe "ciurki" zrobiły na nas ogromne wrażenie, szczególnie leśny i ustecki odcinek. Dla rozgrzania atmosfery umilały nam ogniska z pyszną kiełbaską i "napojami". Pogoda dopisała, sobotnio-niedzielni sztorm zagonił trotki do rzeki a podwójna kąpiel w lodowatej wodzie Słupii dopełniła wrażeń z wyprawy.

A "półmetrówek" parę pękło Haha

Skomentował bysior, 2011-03-10 08:22:55

Brawo Galieni za trotkę - piękna ryba! Oklasky I do tego jaka oczekiwana przez wszystkich HahaHahaHaha

Ciekawa historia, z tym łapaniem za piersi! Muza Dobrze, że postanowiliście obmacywać Syrenkę a nie mieszkankę Ustki - bo mogło by to się skończyć źle Stres Ta zniesmaczona Pani przechodząca obok kiedy Kaczy sprawdza walory Syrenki na pewno nie byłaby zadowolona, chociaż kto wie... Figielfigielek.giffigielek.gif

Gratulację Panowie jakże udanej wyprawy na trocie! OklaskyOklaskyOklasky

--
V Puchar Shrap-Drakers.pl - już 2 czerwca Haha

Skomentował krzyko, 2011-03-10 09:24:00

Mnie się wydaje że ta pani wcale nie jest zniesmaczona a uśmiechnięta.



Ostatnio komentowane teksty

Vabank 2 - czyli WróBlanki na Jarkach (cz.1)

skomenował: Blanek

@Kaz- Dzięki Kaziu to był naprawdę fajny wyjazd Haha @Waldi-54 - Dzięki Waldziu, jak widzisz Twój wierszyk nam się spodobał i został zaakceptowany Oko A i dzięki za wymyślenie WróBlanków Okok @ ...
zobacz więcej

Vabank 2 - czyli WróBlanki na Jarkach (cz.1)

skomenował: bysior

Fajne miśki Marcinku Hura Oklasky Oklasky A Wróbelek co? Nic nie złapał czy dopiero w drugiej części coś złapie? Oczko ...
zobacz więcej

Vabank 2 - czyli WróBlanki na Jarkach (cz.1)

skomenował: waldi-54

"Wróbel i Blanek dwaj przyjaciele, obaj razem to są Wró - Blanki, dziś takich mało, albo nie wiele, to przyjaciele od wędki i szklanki" BrawoOklaskyOklaskyOklasky Blaneczku, fajnie się czy ...
zobacz więcej

Vabank 2 - czyli WróBlanki na Jarkach (cz.1)

skomenował: Kaz

Blanku moje gratulacje wspaniale połowiliście i przy okazji pobite rekordy życiowe -super tak trzymać koledzy.Relacyjka super napisana Marcin.OklaskyOklaskyOklaskyOklaskyOklasky ...
zobacz więcej

Biebrza - dzika rzeka

skomenował: krysko131

Pawlaczku, wielkie dzięki za obecność Waszej ekipy na naszych włościach i myślę, że to nie ostatni raz. Zapraszam przeserdelecznie na następny wypad na Biebrzę bardziej typowo wędkarski. Nie chcąc pow ...
zobacz więcej

Biebrza - dzika rzeka

skomenował: Paweł

Świetna sprawa taka "przejażdżka" po BiebrzyHura Do tego towarzystwo przednie, czego chcieć więcej? No może kilku jeszcze rybek i odrobinę lepszej pogody... Ale to zapewne do nadrobienia w przyszł ...
zobacz więcej

Boleniowa majówka 2012

skomenował: Kaz

Za artykułOklaskyOklaskyOklasky:oklasky:za rybki OklaskyOklaskyOklasky -super PawełkuOkok ...
zobacz więcej

Biebrza - dzika rzeka

skomenował: Kaz

Dziękuję wszystkim uczestnikom i Tobie Pawełku za wspaniały artykuł o naszej wyprawie .Wspaniała i dzika rzeka, trele słowików a może ich wzajemne przekomarzanie się wniosły sporo w tem jak wspaniały ...
zobacz więcej