Wędkarstwo Moją Pasją!

Artykuły wędkarskie / Wyprawy wędkarskie

Wkrzańskie refleksje

Autor: kojoto, opublikowano 2011-07-11 20:16:53
komentarze: 19, wyświetleń: 1322

--

"Płynie sobie rzeka Wkra, a po Wkrze sunie kra, a po krze wrona skacze i kracze: - Krra! Krra! Na moście siedzi kruk nastroszony i prosto z mostu woła do wrony: - Dokąd to pani po rzece Wkrze tak naprzód prze na krze? - Już lody prysły, więc płynę Wkrą z lodową krą do Wisły."

Może i wstęp nie na czasie ale na czasie jest od powstania Wkry to, że płynie... Płynie i niesie piękną wodę. I nad tą wodę postanowiliśmy wybrać się z kolegą Darkiem.
Ja i Darek

Ja i Darek


Po dojechaniu do małej wsi w okolicach Dziektarzewa i po rozmowie z miła panią, która wyszła sprawdzić kto tak wcześnie parkuje przy jej starym drewnianym płotku, zaczęliśmy składać sprzęt. Darek jeszcze przy samochodzie zaczął planować drogę nad rzeczkę i oznajmił,ze idziemy skrótem żeby ominąć wysokie trawy, w których ciężko się idzie :) Wędeczki uzbrojone, brzuchy najedzone więc ruszamy. Początkowo droga przez łąkę nie sprawiała nam żadnych trudności ale z czasem robiło się coraz bardziej grząsko...

- Maciek idziemy teraz tędy trochę dookoła żeby ominąć wysokie trawy - powiedział Darek brnąc dalej przez plątaninę pokrzyw i jakichś bluszczy.
- Ok ale mi już jest gorąco a to dopiero początek - odpowiedziałem podciągając wyżej wodery.

Mimo gorąca szliśmy coraz szybciej pchani magiczną siłą do wody. Bo w wodzie są rybki a wędkarze to lubią. Oczywiście jak biorą :)
Szliśmy już ok 15 min i rozmawialiśmy o tym i o tamtym. Ja za Darkiem jakieś 3m i nagle glos Darka urywa się a on sam znika z moich oczu.

- Dawaj rękę!!! - wybiło mnie to z chwilowego osłupienia.
- Dawaj rękę bo mnie zassało!! - krzyknął Darek odrzucając wędkę.

Złapałem i ciągnę ile sił a Darek próbuje wykręcić się z błotnistej brei zalegającej jak się okazuje w ukrytym w trawach rowie. Na szczęście Darek ma spodniobuty (uff dobrze,ze szedł pierwszy bo ja już bym miał pełne wodery... błota oczywiście :)) i po chwili stoi już na twardej ziemi :)

- Nawet nie zdążyłem się przestraszyć - powiedział z uśmiechem :)

A ja jak to ja widząc,ze już ok uśmiałem się nieźle :) Szkoda ,ze fotki nie zrobiłem ale nie wiedziałem czy go coś wciąga czy nie :) No dobry początek. Może być tylko lepiej :)

Idziemy dalej wychodzimy na drogę i naszym oczom ukazuje się przepiękna woda z lekko zalanymi przybrzeżnymi trawami i z podwodną, pięknie falująca roślinnością...
Piękna woda...

Piękna woda...


Zaczynamy łowienie ale nie przynosi to żadnego rezultatu. Znowu zaczynamy narzekać na rybostan naszych wód, że jak takie piękne wody mogą być puste. Przecież w takiej wodzie to powinno być pełno brzan, kleni, szczupaków, okoni... no ale jesteśmy w Polsce i za rybką trzeba się nałazić. Idziemy dalej i podziwiamy przepiękną wkrzańską przyrodę.
A na trawce siedzial chrabąszcz...

A na trawce siedzial chrabąszcz...


Tylko dlaczego nic nie bierze?? Woda ma brunatny kolor ale jest klarowna i wszystko widać jak w akwarium. Masa drobnicy, setki ważek... a gdzie większe ryby? Cisza... Darek urywa mi się i znika daleko w trawach. Ja montuje muchówkę. Może na nią coś się skusi. Puszczam niezdarnie zrobionego sztucznego chrabąszczyka na wodę i pyk!... Skubnęło coś :) Widzę w polaroidach, że kręcą się tam nieduże klonki więc po chwili zostawiam je w spokoju. Dochodzę do Darka, który informuje mnie,że wielkie rybsko wywaliło się ok. 3 metry od niego.

- Co to mogło być? - zapytałem nabierając nadziei
- Zdawało mi się,że to boleń - odpowiedział Darek rzucając raz za razem w okolice spławu ryby. Niestety więcej się nie pokazała. Idziemy dalej zachwycając się przepiękną, ale jak na razie bezrybną rzeką. Brzegi mocno zarośnięte i podtopione, z urywającym się ukrytym w zaroslach brzegiem. Trzeba uważać ale jak już się zejdzie niżej to...

...zielono mi :)
Zielono mi :)

Zielono mi :)


A rybek dalej nie ma. Robimy odpoczynek. Darek je kanapkę a ja rozkładam sztalugi i na szybko maluję obraz... :)
odpoczywając namalowałem obraz...:P

odpoczywając namalowałem obraz...:P


... no, obraz skończony więc biorę muchówkę bo Darek pokazał mi oczkujące rybki.

Pac... sztuczny chrabąszczyk pada na wodę... pac... znowu... pac... znowu. BUM!! Potężne rybsko zawija się metr ode mnie i obok chrabąszcza atakując nieduże klonki! Zapinam chrabąszczyka o wędkę i na ugiętych nogach bez słowa wracam do Darka, który stoi jak wryty.

- Co to było?! - pyta
- Nie wiem... zadawało mi się,że boleń ale miał złotawą łuskę ale może to rdzawobrunatna woda go tak obmyła...
- Może to szczupak - powiedział Darek zakładając na wędkę większą obrotówkę.

Rzut za rzutem ale z zalanych gałęzi nic nie wyskakuje... Co chwilę próbujemy ustalić co to była za ryba ale ciągle coś nam nie pasuje... Może jak była złotawa to to był potężny jaź? Kolega oznajmia, że to co widział wcześniej tak samo wyglądało. Jedno potężne uderzenie i koniec... Ryba więcej się nie pokazała więc idziemy dalej. Mijamy przepiękne pola z łanami zbóż...
kolejne okoliczności przyrody

kolejne okoliczności przyrody


pająk :)

pająk :)


...poznajemy powiększoną rodzinkę :)
Rodzinka sie powiekszyła :)

Rodzinka sie powiekszyła :)


Niedaleko nas przepływa nurogęś.
...a na wodzie nurogęś :)

...a na wodzie nurogęś :)


Chciałoby się ją zapytać: brały dziś? Ale mogłaby nie odpowiedzieć :) Dochodzimy do dość obiecującej prostki z podwodną łąką falującą ok. 30 cm pod powierzchnią wody. Nagle olśnienie. Niedaleko na polu mijaliśmy wyrosłe ziemniaki. Choć nie było jej widać to na myśl przychodzi mi mój smużak Stonka. Zapinam go na agrafkę i rzucam nad podwodne trawy... Nic... rzucam drugi, trzeci, czwarty raz prowadzę wolniutko wachlarzem i nagle woda otwiera się a metr nad powierzchnię wyskakuje z woblerkiem ten o to osobnik :)
maly ale cieszy :)

maly ale cieszy :)


Nieduży ale cieszy. Ale co to? Wysypka na głowie? Leje się mlecz?? Zdziwieni stoimy i patrzymy się z Darkiem na siebie... Powtórne tarło?? Później już w domu okazuje się po info od Gasparda, że niektóre klenie spóźniają się z tarłem. Ale aż tyle? Klenik szybko wraca do wody.
i wraca do domku

i wraca do domku


Wszytko zaczyna nam się układać w jedną całość. Okoń i szczupak nie żerują bo pewnie są obżarte ikrą. Te 2 wielkie ryby, które widzieliśmy wcześniej to z pewnością były ogromne klenie. Być może stały spokojnie i przestraszone przez nas uciekały kotłując wodę. A może włączył im się tarłowy agresor i atakowały rybki :)

Kilka razy powtarzam spływ stonką nad trawami ale bez skutku. Tu juz bylo za dużo zamieszania. Postanawiamy jednak dalej polować na klenie żeby przekonać się czy wszystkie mają tarło. Darek zakłada smużaka ale po zmianie miejscówki to znowu jasny żółty kolor sztucznej stonki okazuje się skuteczny. Ten mniejszy ale też ma wysypkę na łebku.

Szybko wypuszczam i zastanawiamy się co dalej. Skoro mają tarło to nie będziemy ich męczyć a że zbiera się powoli na burzę ( która i tak nie powstała ) to i my postanawiamy się powoli zbierać. Jednak to tarło nie daje nam spokoju. Idąc jeszcze dalej znajdujemy miejsce gdzie Wkra pięknie zawija. Darek po chwili wyciąga 15cm klenia. A ja znowu mam uderzenie na smużącą stonkę.
ostatni na dzisiaj

ostatni na dzisiaj


Ten okazuje się czysty. I to potem potwierdziło to,że tylko niektóre klenie mogły spóźnić się z tarłem. Stwierdzamy, że to koniec na dziś ale po drodze robimy jeszcze kilka fotek.



A tu żwirowa usypana górka. Może tarlisko klonków? :)

Po porannych doświadczeniach do samochodu wracamy asfaltem mijając piękne łany zbóż.
będzie chlebek :)

będzie chlebek :)


Ponad godzinny marsz daje nam się ostro we znaki, a moje stopy przeszywa palący ból. No ale czego się nie robi dla rybek.

Czego nie robi się dla tych wielu chwil refleksji jakie spotykają nas Wędkarzy nad wodą - tego dnia nad wkrzańską...

Informacje o autorze

kojoto

Witam Jestem człowiekiem. Trochę ( Wyraz "trochę" trzeba czytać jako "BARDZO" )stukniętym na punkcie wędkowania. Zresztą nie jestem sam bo nas wędkarzy jest wielu ;) Całe życie spędziłbym na łowieniu ryb ale to nie takie proste :) Łowię dla sportu, przyjemności i poczucia adrenaliny. Jestem Maciek :)...

Więcej informacji znajdziesz na blogu kojoto

Skomentuj "Wkrzańskie refleksje"

Aby dodać swój komentarz musisz się zalogować!

Jeśli nie masz jeszcze konta na Shrap-Drakers.pl zapraszamy do zapoznania się z regulaminem i rejestracji na portalu!

Komentarze (19)

Skomentował wojtek_b, 2011-07-12 23:40:43

Przyjemne opowiadania, fajne fotkifigielek.gif Ale kwestię tarła to proszę zostawić P. Barbarze KwarcPaluszkiem Haha

--
Lucky Luke-kowboj, najszybszy rewolwerowiec na Dzikim Zachodzie i najgorszy koszmar braci Dalton. Zawsze, gdy planują oni skok na bank lub inne przestępstwo, dzielny stróż prawa staje im na drodze-to właśnie Ja !

Skomentował Paweł, 2011-07-13 10:13:16

Super opisany dzionek z nad wodyOklasky.
I ta niewiadoma co do gatunku tych wielkich rybek…
A jeżeli to naprawdę kleń albo jaziorHura???

Maciek, a tak z innej beczki.
Ależ Ty masz lekkie pióro, z wielką przyjemnością się czyta. Aż postanowiłem sobie przypomnieć Twoje teksty z późnowiosennej Pilicy, które utkwiły mi w pamięci.
I co się okazało? Że są tylko w wieściach znad wody. A szkoda, żeby zginęły na forum…Bezradny
Więc czy mógłbym mieć prośbęProsi?
Skoro zaprzyjaźniłeś się już z blogiem – czy zechciałbyś jakoś zredagować w jedną całość swoje trzy bodajże późnowiosenne wyprawy nad Pilicę? Były to świetne relacje, były ryby, zacne towarzystwo, piękna przyroda, emocje…Okok
Jakbyś zechciał spełnić moją prośbę to obiecuję, że przystawię pistolet do głowy Adminowi, żeby znalazło się to na głównej. Choć myślę, że sam z własnej woli i przyjemności to zrobi……Hejka

Skomentował Wozik77, 2011-07-13 11:06:01

Popieram prośbe Pawła !!!! Okok

Ładnie opisany zwykły wędkarski dzień nad wodą. Czy może być pięknie bez "wielkich wędkarskich emocji" ??? MOŻE !!! OklaskyOklasky
Odcinek oczywiście poznaję, dodam że był brany pod uwagę jako miejsce na zlot Wkra 2011, kiedy to w październiku zeszłego roku razem z Moroukiem przemierzalismy wkrzańskie ściezki.
Kojoto - nastepnym razem napewno siądzie na kiju cos większego. Tego Ci zyczę! Oklasky

--
"...mam swoją pasję, która pozwala mi na świat patrzeć jaśniej..."

Skomentował kojoto, 2011-07-13 11:50:37

Dzieki Wam Usmiech A czy lekkie pióro? Tak po prostu piszę jak było Oczko Usmiech

Postaram sie cos z tą Pilicą zrobić Usmiech

A tam jak sie pisze artykuł to jest wstęp. i we wstępie wstawilem wierszyk Usmiech Dlaczego on tu nie przeszedł? Dziwnie teraz ten mój poczatek artykułu wygląda Usmiech a juz nie mogę poprawić Usmiech Bysior zrób cosik Usmiech

--
C&R&Rock&Roll

Skomentował bysior, 2011-07-13 12:27:57

Świetna relacja i popieram Pawełka! Usmiech A wierszyk musiałem niestety usunąć bo się rozjeżdżał na stronie głównej!

Brawo Kojoto - czytałem z przyjemnością! Hura

--
V Puchar Shrap-Drakers.pl - już 2 czerwca Haha

Skomentował kojoto, 2011-07-13 12:32:55

Usmiech dzięki bardzo.
acha rozumiem. W razie co to wierszyk mozna w zwykłym formacie wstawić tak jak normalnie sie pisze a nie w slupku Usmiech ale jak nie to spoko Usmiech
Jak nie przeszkadza taki wstep zagadkowy to moze zostaćUsmiech

--
C&R&Rock&Roll

Skomentował Paweł, 2011-07-13 12:33:10

A nie można tego wierszyka od początku przepisać, żeby się nie rozjeżdżałNerwus?

Skomentował bysior, 2011-07-13 12:43:32

Można Usmiech Kojoto udostępniłem opcję edycji na Twoim blogu - działaj Usmiech

--
V Puchar Shrap-Drakers.pl - już 2 czerwca Haha

Skomentował kojoto, 2011-07-13 12:54:51

Zrobione już ok Usmiech Dzięki bardzo Usmiech

--
C&R&Rock&Roll

Skomentował adam-z82, 2011-07-13 13:06:54

TakMuza
Miło się czyta i fajnie ogląda.
Gratki za"obraz"Haha

--
C&R

Skomentował kojoto, 2011-07-13 13:11:51

Usmiech dzieki a obraz to chwila slabości z pastelami heheh Oczkofigielek.gifUsmiech Dokuczacz

--
C&R&Rock&Roll

Skomentował Wozik77, 2011-07-13 14:23:38

Nie no - wierszyk BOMBA Kwadr OklaskyOklaskyOklasky Brawo!!!

--
"...mam swoją pasję, która pozwala mi na świat patrzeć jaśniej..."

Skomentował kojoto, 2011-07-13 14:48:43

Niestety nie mój ale też mi się podobaUsmiech

--
C&R&Rock&Roll

Skomentował bandzior, 2011-07-13 17:49:02

Świetna wyprawa Panowie Oklasky
A ja pozdrawiam Darka...do zobaczenia na Łukowskiej Okok

--
Shrap-Draker's

Skomentował spinstar, 2011-07-14 00:17:16

Piękne plenery , rzeka , cudownie spędzony czas Usmiech

--


Skomentował DarekP, 2011-07-14 07:18:49

Pięknie opisane dobrze mi znane miejsca.Okok

Skomentował gusto, 2011-07-16 11:31:10

Świetny wypadzik nad uroczą wodę ,a co do pająka to jest pod kłosemUsmiechOczko

--
fan przyrody,wędkarstwa.grzybobraniaMuza

Skomentował kojoto, 2011-07-16 23:07:10

Gusto brawo Usmiech wygrałeś oklaski Usmiech Oklasky Usmiech

--
C&R&Rock&Roll

Skomentował Wozik77, 2011-12-03 22:08:05

Kojoto. Jeszcze raz brawka za fajne opowiadanko OklaskyOklaskyOklaskyOklaskyOklasky

--
"...mam swoją pasję, która pozwala mi na świat patrzeć jaśniej..."



Ostatnio komentowane teksty

Vabank 2 - czyli WróBlanki na Jarkach (cz.1)

skomenował: Blanek

@Kaz- Dzięki Kaziu to był naprawdę fajny wyjazd Haha @Waldi-54 - Dzięki Waldziu, jak widzisz Twój wierszyk nam się spodobał i został zaakceptowany Oko A i dzięki za wymyślenie WróBlanków Okok @ ...
zobacz więcej

Vabank 2 - czyli WróBlanki na Jarkach (cz.1)

skomenował: bysior

Fajne miśki Marcinku Hura Oklasky Oklasky A Wróbelek co? Nic nie złapał czy dopiero w drugiej części coś złapie? Oczko ...
zobacz więcej

Vabank 2 - czyli WróBlanki na Jarkach (cz.1)

skomenował: waldi-54

"Wróbel i Blanek dwaj przyjaciele, obaj razem to są Wró - Blanki, dziś takich mało, albo nie wiele, to przyjaciele od wędki i szklanki" BrawoOklaskyOklaskyOklasky Blaneczku, fajnie się czy ...
zobacz więcej

Vabank 2 - czyli WróBlanki na Jarkach (cz.1)

skomenował: Kaz

Blanku moje gratulacje wspaniale połowiliście i przy okazji pobite rekordy życiowe -super tak trzymać koledzy.Relacyjka super napisana Marcin.OklaskyOklaskyOklaskyOklaskyOklasky ...
zobacz więcej

Biebrza - dzika rzeka

skomenował: krysko131

Pawlaczku, wielkie dzięki za obecność Waszej ekipy na naszych włościach i myślę, że to nie ostatni raz. Zapraszam przeserdelecznie na następny wypad na Biebrzę bardziej typowo wędkarski. Nie chcąc pow ...
zobacz więcej

Biebrza - dzika rzeka

skomenował: Paweł

Świetna sprawa taka "przejażdżka" po BiebrzyHura Do tego towarzystwo przednie, czego chcieć więcej? No może kilku jeszcze rybek i odrobinę lepszej pogody... Ale to zapewne do nadrobienia w przyszł ...
zobacz więcej

Boleniowa majówka 2012

skomenował: Kaz

Za artykułOklaskyOklaskyOklasky:oklasky:za rybki OklaskyOklaskyOklasky -super PawełkuOkok ...
zobacz więcej

Biebrza - dzika rzeka

skomenował: Kaz

Dziękuję wszystkim uczestnikom i Tobie Pawełku za wspaniały artykuł o naszej wyprawie .Wspaniała i dzika rzeka, trele słowików a może ich wzajemne przekomarzanie się wniosły sporo w tem jak wspaniały ...
zobacz więcej