VARIVAS Avani Casting PE

bysior 2015-01-26 Testy sprzętu

...
Na początku sezonu 2014 na polskim rynku wędkarskim pojawił się oficjalny dystrybutor mało znanej w naszym kraju japońskiej marki VARIVAS, która oprócz odzieży i akcesoriów muchowych w swojej ofercie posiada również skierowane do spinningistów plecionki. Nie byłbym sobą gdybym przepuścił taką okazję i nie zapoznał się osobiście z nowymi dla mnie japońskimi linkami.

Na mazowieckiej Narwi najczęściej łowię sandacze także mój wybór padł na szpulę oznaczoną jako Varivas Avani Casting (Premium PE) PE2/23lb./200m w niespotykanym jaskrawym kolorze.
VARIVAS Avani Casting PE

Nie podana jest średnica/przekrój linki tak więc pogrzebałem trochę „w internetach” i okazało się, że nie jest tak prosto rozszyfrować skrót PE2. W jednych specyfikacjach jest tłumaczony jako średnica równa 0.235 mm, w innym jako wytrzymałość linki gdzie PE(x) = (x) razy 10 lb. Gdzie leży prawda? Sądząc po opisie szpuli, gdzie mamy podaną wartość PE2 i wytrzymałość stawiałbym na średnicę, ale plecionka nie wygląda na tak grubą, wręcz przeciwnie. Gdzie leży prawda? Pewnie gdzieś pośrodku...
VARIVAS Avani Casting PE przed nawinięciem na szpulę kołowrotka

Avani Casting PE jest 4 splotową plecionką polietylenową, co trochę mnie zaskoczyło patrząc na dostępne na rynku technologie czy choćby na nowości konkurencyjnych marek. Z drugiej strony nie zawsze ilość splotów stanowi o jakości i wytrzymałości. Linka nie jest zbyt ciasno spleciona, w palcach bez problemu możemy ją rozplątać na pojedyncze włókna, które są gładkie jak jedwab, czego nie można powiedzieć o całym splocie.

Jest całkiem gładki i miękki, jednak pod palcami wyczujemy delikatne chropowatości. Czy linka jest okrągła i czy na pewno wcześniej mówiłem o średnicy? Trudno jest to określić, lecz wygląda bardzo dobrze w porównaniu do innych plecionek podobnej jakości.

To tyle techniki – czas nad wodę!


Przed nawinięciem plecionki na szpulę kołowrotka nasączyłem ją specjalnym środkiem Varivas (spray), który ma za zadanie chronić linkę przed przetarciami tworząc specjalną powłokę zabezpieczającą.


Przy nawijaniu nowej plecionki trzeba pamiętać, żeby utrzymać ścisły nawój na szpuli – odpowiednio ścisły – ani za ścisły ani za mocny. Możemy do tego celu użyć specjalnego narzędzie do nawijania (np. firmy Cormoran) lub też tak jak zrobiłem ja, wrzucić szpulę z linką do wody i rozpocząć nawijanie.
Za chwilę zaczną się pierwsze testy Avani Casting


Po tych zabiegach na końcu plecionki wylądowała agrafka zawiązana zwykłym palomarem, dla pewności końcówkę węzła przypaliłem zapalniczką (co zresztą robię zawsze) i rozpocząłem testy Varivas Avani Casting PE w narwiańskich bojowych warunkach.

Plecionka od pierwszych rzutów wywarła na mnie bardzo dobre wrażenie. Świetnie schodziła ze szpuli, nie szumiała na przelotkach podczas zwijania i mimo swej dość grubej średnicy przynęty latały na świetne odległości. Precyzyjne rzuty można oddać nie tylko cięższymi gumami, ale nawet małymi kleniowymi woblerkami czy boleniowo-sandaczowymi ołówkami typu stara ukleja (ze sterem, nie mylcie z ciękimi bezsterowcami) Tomka Siudaka. Łowiłem na łowiskach różnego typu, zaczynając od zalanych kamienistych główek, sandaczowych rynien pełnych korzeni i głazów, kończąc na okolicach filarów mostów pełnych drutów, betonowych odpadów i innych niespodzianek. W takich warunkach plecionka ma trudne życie.

Pisałem że plecionka nie jest ciasno spleciona, mimo tego praktycznie się nie strzępi. Oczywiście po kilkunastu godzinach spinningowania zawsze należy sprawdzić końcowy odcinek linki i w razie jakichkolwiek wątpliwości trzeba skrócić ją o 1-2 metry, nigdy nie wiemy kiedy na końcu zestawu trafi nam się ryba życia.

Plecionka zapewnia doskonałą czułość, świetnie się nią łowi zarówno w dzień jak i w nocy, przez cały sezon nie straciła swojej wytrzymałości i innych początkowych parametrów. Mierząc wytrzymałość plecionki na kilku węzłach w prostej linii, pękała w granicach 6-7 kg, nie zawsze na węźle. Takie testy generalnie nic nie wnoszą, wiele czynników wpływa na wytrzymałość plecionki. W każdym razie wędką nie damy rady jej przerwać. Avani Casting bardzo dobrze znosi energiczne naprężenia – mam tutaj na myśli tak zwane odstrzeliwanie uwadzonych w wodzie przynęt, łatwo wychodzi z zaczepów kiedy stosowałem tak zwanego balona.

Z dobrej jakości kijem i kołowrotkiem wyholujemy przy sprzyjających warunkach każdą rybę bez żadnych obaw. Co prawda straciłem gruuuubego suma, ale nawet nie było szans zatrzymać go przy pierwszym odjeździe. Sandacze nie stanowią najmniejszego problemu, a mimo jaskrawego koloru nie przeszkadza również wybrednym okoniom z płytkiej wody.



Zadziwiające dla mnie było to, że po kilku miesiącach spinningowania jej kolor był identyczny jak w momencie nawijania się na szpulę, co zdarza się bardzo rzadko.

Podsumowanie


Należy przyznać, że technicznie plecionka nie sprawiła najlepszego wrażenia. Jednak nad wodą test przeszła z wynikiem bardzo dobrym co było miłym zaskoczeniem. W innym przypadku poszłaby do kosza po pierwszym miesiącu, a łowiłem nią z powodzeniem do pierwszych mrozów, kiedy łowić się już nie dało. Jak widać czasami nie warto polegać na parametrach czy pierwszym wrażeniu bo możemy się bardzo pomylić.

Varivas? Polecam!


Zapraszam również do odwiedzenia stoiska VARIVAS Polska na tegorocznych targach wędkarskich Rybomania 2015 w Poznaniu gdzie będziecie mogli zobaczyć nie tylko opisaną plecionkę ale również pełną ofertę firmy!

bysior

...

Informacje o Autorze już niebawem...

zobacz profil Autora

Komentarze (8)

rapa, 2015-01-26 15:36:53
Za to pierwsze zdjęcie nic dobrego cię nie spotka :haha:
bysior, 2015-01-26 15:58:45
Przepraszam ja Cię bardzo, ja to siedzę z tyłu jak widać :P Fotograf co najwyżej może mieć nieciekawie :P :P :P
Paweł, 2015-01-28 13:51:26
Że zacytuję autora: "Avani Casting PE jest 4 splotową plecionką polietylenową, co trochę mnie zaskoczyło". No bysiorku, jak bierzesz do testów czterosplotową plecionkę to nie dziw się, że ma... cztery sploty:dokuczacz: Ja akurat jestem posiadaczem ośmiosplotowej plecionki VARIVAS i się nie dziwię, że ma osiem...:haha: A tak poważniej. To są dobre plecionki, jedynym problemem jest wspomniany przez Ciebie brak jasno określonej grubości (żeby nie pisać o średnicy). I to też nie byłoby może problemem wielkim (wszak najważniejsza i tak jest wytrzymałość) gdyby nie to, że różne specyfikacje różnie to interpretują.... A pierwsze zdjęcie wymiata:aparat::hura::P:plask::hura:
jurkan, 2015-02-28 13:37:50
Dobry,rzeczowy opis pletki, bardzo przydatny przed sezonem. Łowię również plecionkkami Varivas tyle że "See Bass", po przeczytaniu artykułu poszperam gdzie można ją nabyć.
bysior, 2015-02-28 13:39:00
Dzięki ;) A nabyć można najlepiej bezpośrednio u Rafała - Varivas.pl
(Gość), 2016-03-27 09:43:35
qwe
(Gość), 2016-03-27 09:43:47
test
bysior, 2016-03-27 09:45:49
test