Wędkarstwo Moją Pasją!

Artykuły wędkarskie / Opowiadania

Uśpić wędkarskiego bakcyla

Autor: Wozik77, opublikowano 2010-08-04 09:54:13
komentarze: 20, wyświetleń: 905

--

No i nadchodzi ten moment, kiedy część wędkarskiej braci odstawi kije do kąta. Powiadam część, bowiem Ci, co im temperatury poniżej zera nie straszne, jak tylko aura dopisze, zarzucą świder na ramię, termos schowają do plecaka, w ręce wezmą te krótkie wędeczki i ruszą na lodowe tafle, by tam szukać swojego szczęścia. Ja jednak jestem zdecydowanie ciepłolubne zwierze i na lód wybieram się średnio raz na dwa lata. Swojego bakcyla na ten czas usypiam lub staram się go najzwyczajniej oszukać.

Pewnie większość z tych, którym wędkarstwo podlodowe aż tak bardzo bliskie sercu nie jest, ma swoje sposoby na to, jak radzić sobie w okresie wędkarskiej posuchy. Ja na ten czas, z "praktyki" bardziej staram się przenieść w duchowość i teorię mojego wędkowania. Pomaga mi w tym kilka rzeczy.

Po pierwsze. Wędkarski album. Cały sezon pstrykałem, pstrykałem i teraz mam, na co popatrzeć. Cóż piękniejszego niż to, jak w zimowe wieczory zdjęcie po zdjęciu wspominać swoje wyprawy. Przekrojowo - od wiosny do późnej jesieni. Utrwalone wszystkie okazy, piękne krajobrazy, miejsca samotnych spotkań z przyrodą...



Czasem do tych fotograficznych wspominek dodam obraz video. Ile ja teraz dałbym, żeby tego, co nakręcone na kamerę było więcej!!! A wtedy? Nie chciało się, oj nie chciało...Kilka ujęć i kamera do plecaka. Bo to człowiek rwał się do kolejnego rzutu, bo czekał na kolejne branie, bo myślał, że jeszcze zdąży, że jeszcze się nakręci.....i nakręcił mało.

Druga rzecz to "wędkarsko-myśliwsko-przyrodnicze" elementy w mojej codzienności. Np. kubek do herbaty.



Codzienny z nim kontakt dopiero teraz uświadamia mi, że często zawieszam na dłużej oko na sylwetkach ryb.








O właśnie - sylwetki ryb. To już 9 lat kompletowania mojego unikalnego zbioru. Oryginalne, kochane, Mazurskie. Każda z nich jakby zastygła na chwilę i pozowała rzeźbiarzowi. Niemal naturalne, duże (niektóre prawie 60 cm-owe). Teraz prezentują się dumnie na regale i półce, wprawiając w zachwyt wszystkich gości. Mnie po prostu bardzo cieszą.



Rzeźby w moim domu zataczają jeszcze większy krąg. Tu stoi dumny żubr Białowieski, tam zaś wtóruje mu piękny łoś oraz samotny warchlak.




Nad całym dostojnym towarzystwem rozpościera skrzydła drapieżca - orlik.



Pośród tych wszystkich cudeniek zasiadam w fotelu i przenoszę się - naprawdę jak dla mnie - w prehistorię wędkarstwa.



Archiwalne numery Wiadomości Wędkarskich. Kolekcja z lat 1961 - 1989 z każdą kolejną pożółkłą stroną powoduje, że zaczytuję się bez pamięci. Wiem, wiem. Zaraz podniosą się głosy, że te WW nie są wcale takie super, że identyfikują się z polityką naszego "wspaniałego" Związku, że nie do końca podążają z duchem czasu i realiami obecnego wędkarstwa. Nie chcę podejmować się polemiki na temat dzisiejszego świata prasy wędkarskiej, ale w owym czasie WW były jedyne i to w nich (oprócz pobytu nad wodą) człowiek odnajdywał to swoje "coś". A ile było w nich pięknych opowiadań, ile opisów ciekawych i nie odkrytych jeszcze łowisk, ile wspaniałych pomysłów i unikatowych rozwiązań? Z nostalgią wracam do tamtych "treści"... i z wielkim dla ówczesnych "Pismaków" poważaniem. Śmiem twierdzić, że w moim przypadku mieli duży wpływ na moją osobistą edukację wędkarską. Wciągnęli mnie w chorobę, której dziś nie żałuję.

Czasem taka lektura pobudza wyobraźnię - szczególnie, kiedy "namierzę" ciekawą miejscówkę. To opis sprzed lat, ale kto wie, co teraz tam może być. Wówczas wyciągam z szafki zbiór moich map.



Najcenniejsze to te ze skalą, co najwyżej 1:50 000. I szukam, szukam...Jeżeli owego rejonu moje mapy nie obejmują wtedy niezbędna jest wizyta w księgarni, a zakup na pewno obejmie kilka pozycji. Osobiście polecam "Atlas" w Alei Jana Pawła II w Warszawie.

Po takiej lekturze w sobotni np. wieczór każdemu może zaburczeć w brzuchu. Kierunek kuchnia - w zamrażalniku na pewno znajdzie się jakiś jesienny szczupaczek skrzętnie schowany na wypadek, gdyby się zachciało....Więc co? Przyrządzamy? A niech to, przyrządzamy. Niech płeć Piękna zobaczy mnie raz w roku przy "garach". Kuchnia - tu też z kilku miejsc spoglądają na mnie tematyczne nie duże rzeźby. Stary rybak opróżniający sieci - prawdziwy, Krutyński.




Ten drugi to jego młodszy kolega - z pod Mrągowa. Choć połów mają udany to i tak na głowę ich bije ten z wędką - przyjezdny i jakże szczęśliwy. Taka Szczuka to dopiero powód do dumy........!!!




Po spałaszowaniu sporej porcji "zębatego", faszerowanego wątróbkami drobiowymi, pieczarkami i cebulą, znów mogę zająć miejsce w zaciszu pokoju. Z półki mogę wybrać jeden z albumów.



To gdzie tym razem przeglądając ich zawartość uciekamy? Mazury - cztery pory roku, Bug - Nadbużańskie Podlasie czy może w Dolinę Nieujarzmionej Rzeki - Biebrzy? A może ukoją nas Mazury - obrazy nostalgii ? Otwieram i zdjęcie po zdjęciu zachłystuję się pięknem, które autorom udało się utrwalić na kliszy. Marzę, wzdycham, tęsknię - wszystkiego po trochu...

Na koniec - gdyby mój bakcyl jeszcze się nie zaspokoił, zawsze mogę sięgnąć po mój zbiór pocztówek. Ponad 600 sztuk, tylko Mazurskie, zbierane od czasu, kiedy to pierwszy raz zagościłem w tej części Polski i od kiedy dane mi było zakochać się w tej krainie.



I co powiecie? Zwariował? Ja odpowiem - zachorował na "Wędkarstwo", a ponieważ pewne czynniki sprawiają, że w okresie zimy brakuje mi na nie najlepszego lekarstwa - bezpośredniego z nim obcowania i kontaktu z przyrodą - to te wszystkie "wariactwa" powyżej pozwalają mi tą chorobę, na zimowy czas oszukać...

Pozdrowienia dla Wszystkich pozytywnie zakręconych... A wodom cześć...

Informacje o autorze

Wozik77

Piotr Woźniak Pseudonim wędkarski: Wozik77 Lat wędkarskiego stażu: - 27 Miejsce wędkowania: Zakamarki Mazowsza oraz Kraina Wielkich Jezior Mazurskich. Ulubiona metoda: spinning, spławik. Ulubiona ryba: Szczupak, Lin. CW - czyli mój Czas Wędkarski w pigułce - lata dzieciństwa - pierwsze kontakty ze stworzeniem zwanym "yyybka" ( poprawna wymowa tego słowa to...

Więcej informacji znajdziesz na blogu Wozik77

Skomentuj "Uśpić wędkarskiego bakcyla"

Aby dodać swój komentarz musisz się zalogować!

Jeśli nie masz jeszcze konta na Shrap-Drakers.pl zapraszamy do zapoznania się z regulaminem i rejestracji na portalu!

Komentarze (20)

Skomentował gusto, 2010-11-29 17:35:58

Fajny artykulik świetne sylwetki rybek to trofea czy wygrane na zawodach,a Hura kubek rewelka Hejka

--
fan przyrody,wędkarstwa.grzybobraniaMuza

Skomentował Wozik77, 2010-11-29 20:26:34

Nie nie Gusto. To pieczołowicie kupowane raz do roku "dzieła" pewnego Mazurskiego rzeźbiarza z Pisza. Nie mogłem im się oprzeć i choć wydałem na nie majątek jak na młodzieńczy wówczas budżet, to nie żałuję ani złotóweczki Kwadr

PS ...a zbiory albumowe znacznie uzupełniłem od tamtej pory, więc jest szansa na przetrwanie kolejnej zimy Haha

--
"...mam swoją pasję, która pozwala mi na świat patrzeć jaśniej..."

Skomentował waldi-54, 2011-01-11 18:27:01

Piękne to twoje wariactwo i nie staraj się z niego wyleczyć OklaskyOklaskyOklaskyOklasky
Pięknie napisane i bardzo ładnie wyeksponowane uczucie do wędkarstwa .
Ja mam swoją wędeczkę i nawet przy minusowej temperaturze ,
gdy mam trochę czasu to staram się wyjść nad rzekę .

Pozdrawiam waldi-54.Papa2

--
[życie zaczęło się w wodzie,
woda to mój żywioł]

Skomentował Kaz, 2011-01-11 18:43:28

Jak wspomniał Waldi choroba czy wariactwo ale jak wspaniałe i leczyć się z tego nie nakleży , a wręcz przeciwnie jak Ty Woziku należy to pielęgnować i pogłebiać.Tak
Piękna kolekcja rzeżby i stare roczniki wiadomości wędkarskich tworzą unikatowa kolekcję -super.Oklasky

--
Miłość to karpie , fascynacja spining .Lubię też wypady na nasze piękne morze .

Skomentował Wozik77, 2011-01-11 19:39:52

Dzięki Panowie. Ano jakoś do wiosny trzeba wytrwać, BezradnyOkoOko. Dni pomału dłuższe więc z każdym kolejnym jesteśmy bliżej HuraHura

--
"...mam swoją pasję, która pozwala mi na świat patrzeć jaśniej..."

Skomentował bysior, 2011-01-11 19:47:56

Piotruś - szkoda że nie możemy przywołać wszystkim komentarzy ze starej strony do Twojego artykułu... bo było ich spooooroooo i fajnie by było poczytać.

Ja też staram się zbierać wędkarskie graty - ale kolekcja Piotrka mnie przebija na głowę Usmiech Oklasky Piękne rzeczy, rzeźby, książki, mapy.... tylko usiąść z fajką i lampką wina przy kominku i wspominać.... i planować przyszłe wyprawy wędkarskie! Oklasky

--
V Puchar Shrap-Drakers.pl - już 2 czerwca Haha

Skomentował Wozik77, 2011-01-11 19:56:31

O tak tak Bysiorku. Te wszystkie rzeczy bardzooooo pomagają. Wszystkie moje kolekcje od momentu napisania tego artykuliku jeszcze się rozrosły, więc choroba ma się dobrze OkoHahaHahaOko
... a wynikiem ostatnich przeglądów albumów o BIEBRZY jest fakt, że już mam zarezerwowane kilka wiosennych dni w tej cudownej części Polski Cwaniak. Tym razem marzy mi się obejrzenie tego dobrodziejstwa pzryrody z powietrza, więc przeglądam oferty balonowych lotów. Jak się okazuje jest to możliwe CwaniakHejkaHura

--
"...mam swoją pasję, która pozwala mi na świat patrzeć jaśniej..."

Skomentował bysior, 2011-01-11 20:28:44

Pewnie że możliwe!!! Ale to przecież... tak wysoko!!! Ja mam lęk wysokości - niestety, albo i stety - więc co do balonów, paralotni, awionetek, a nawet kolejki na Gubałówkę (akurat ta miałem nieprzyjemność jechać rok temu) - się nie wypowiadam!!!! Brrrrrrr........ Uoeee

--
V Puchar Shrap-Drakers.pl - już 2 czerwca Haha

Skomentował Wozik77, 2011-01-11 20:39:39

Dodam tylko że trochę Cię rozumiem (mam podobnie), ale może się przełamię.

--
"...mam swoją pasję, która pozwala mi na świat patrzeć jaśniej..."

Skomentował bysior, 2011-01-11 20:41:20

To masz u mnie skrzynkę piwa! Okok

--
V Puchar Shrap-Drakers.pl - już 2 czerwca Haha

Skomentował Wozik77, 2011-01-11 20:47:09

...Ale przed startem właśnie HahaHahaHahaHaha

--
"...mam swoją pasję, która pozwala mi na świat patrzeć jaśniej..."

Skomentował Kaz, 2011-01-11 20:53:17

Ja też mam tego takie rzeczy ????? ,czy dostanę krzynkę piwaProsi

--
Miłość to karpie , fascynacja spining .Lubię też wypady na nasze piękne morze .

Skomentował Wozik77, 2011-01-11 21:04:13

Kazik. Nie będę taki, podzielę się swoją Oczko

--
"...mam swoją pasję, która pozwala mi na świat patrzeć jaśniej..."

Skomentował bysior, 2011-01-11 21:58:46

Kazik - dobre serce Piotrusia Cię uratowało! Ja bym Ci nie dał - bo żeś nic nie pokazał ze swojego zbioru!!! Wnerw Kotek Figiel

--
V Puchar Shrap-Drakers.pl - już 2 czerwca Haha

Skomentował waldi-54, 2011-01-12 08:27:52

Witam Wozik77
Uzupełniając swój wcześniejszy komentarz ,
przypomniały mi się słowa , które napisałem
dawno temu a odnoszące się do tej twojej
"choroby" i które chciałbym dedykować tobie .

Choć nigdy nikomu , choroby nie życzę ,
to w tym przypadku inaczej się stanie .
Oszczędź Mu chorób , których tu nie wyliczę ,
lecz przy wędkarstwie zachowaj Go Panie !

pozdrawiam waldi-54

--
[życie zaczęło się w wodzie,
woda to mój żywioł]

Skomentował Wozik77, 2011-01-12 20:43:18

Kwadr Kwadr Dzięki Waldi !

--
"...mam swoją pasję, która pozwala mi na świat patrzeć jaśniej..."

Skomentował moczykij, 2011-12-22 17:44:03

Oby do wiosny !!! Haha Świetny tekst Oklasky Oklasky Oklasky

Skomentował Wozik77, 2011-12-22 21:18:46

Moczykij. Tekst jak tekst ale świetny jest Twój avatar OczkoOczkoOczko

--
"...mam swoją pasję, która pozwala mi na świat patrzeć jaśniej..."

Skomentował Kaz, 2011-12-23 08:39:45

Mając taką drużynę na miejscu Moczykija nie czekał bym do wiosnyHahaHaha.I dobrze Piotruś że przypominałeś się tym artykułem, zbliżają się święta i bedzie czas na przeglad własnej kolekcji i możność powrotu do wspaniałych artykułów i ich poczytania . Jak mówia mądrzy ludzie -dobrej lektury nigdy za wiele.

--
Miłość to karpie , fascynacja spining .Lubię też wypady na nasze piękne morze .

Skomentował Wozik77, 2011-12-23 11:38:06

Tak jak piszesz Kaziu. U mnie tez kolekcja sie powiększyła o nowe albumy więc cieszę się na myśl o długich zimowych wieczorach.
Teksty z SD też bez watpienia będą ponownie przeglądane po to by jeszcze raz wspomnienia sezonowe zagościły w mojej głowie.

--
"...mam swoją pasję, która pozwala mi na świat patrzeć jaśniej..."



Ostatnio komentowane teksty

Vabank 2 - czyli WróBlanki na Jarkach (cz.1)

skomenował: Blanek

@Kaz- Dzięki Kaziu to był naprawdę fajny wyjazd Haha @Waldi-54 - Dzięki Waldziu, jak widzisz Twój wierszyk nam się spodobał i został zaakceptowany Oko A i dzięki za wymyślenie WróBlanków Okok @ ...
zobacz więcej

Vabank 2 - czyli WróBlanki na Jarkach (cz.1)

skomenował: bysior

Fajne miśki Marcinku Hura Oklasky Oklasky A Wróbelek co? Nic nie złapał czy dopiero w drugiej części coś złapie? Oczko ...
zobacz więcej

Vabank 2 - czyli WróBlanki na Jarkach (cz.1)

skomenował: waldi-54

"Wróbel i Blanek dwaj przyjaciele, obaj razem to są Wró - Blanki, dziś takich mało, albo nie wiele, to przyjaciele od wędki i szklanki" BrawoOklaskyOklaskyOklasky Blaneczku, fajnie się czy ...
zobacz więcej

Vabank 2 - czyli WróBlanki na Jarkach (cz.1)

skomenował: Kaz

Blanku moje gratulacje wspaniale połowiliście i przy okazji pobite rekordy życiowe -super tak trzymać koledzy.Relacyjka super napisana Marcin.OklaskyOklaskyOklaskyOklaskyOklasky ...
zobacz więcej

Biebrza - dzika rzeka

skomenował: krysko131

Pawlaczku, wielkie dzięki za obecność Waszej ekipy na naszych włościach i myślę, że to nie ostatni raz. Zapraszam przeserdelecznie na następny wypad na Biebrzę bardziej typowo wędkarski. Nie chcąc pow ...
zobacz więcej

Biebrza - dzika rzeka

skomenował: Paweł

Świetna sprawa taka "przejażdżka" po BiebrzyHura Do tego towarzystwo przednie, czego chcieć więcej? No może kilku jeszcze rybek i odrobinę lepszej pogody... Ale to zapewne do nadrobienia w przyszł ...
zobacz więcej

Boleniowa majówka 2012

skomenował: Kaz

Za artykułOklaskyOklaskyOklasky:oklasky:za rybki OklaskyOklaskyOklasky -super PawełkuOkok ...
zobacz więcej

Biebrza - dzika rzeka

skomenował: Kaz

Dziękuję wszystkim uczestnikom i Tobie Pawełku za wspaniały artykuł o naszej wyprawie .Wspaniała i dzika rzeka, trele słowików a może ich wzajemne przekomarzanie się wniosły sporo w tem jak wspaniały ...
zobacz więcej