Skrzynka wędkarska JMC Adventure

bysior 2020-09-07 Testy sprzętu

...
Sprzęt wędkarski dopasowany idealnie do naszych potrzeb jest niezbędny podczas jesiennych wypraw na drapieżniki. Nie ma tu miejsca na kompromisy, wszystko musi być precyzyjnie dopięte na ostatni guzik. Zaczynając od najmniejszych elementów zestawu, takich jak agrafki, kończąc na tych większych, takich jak skrzynka wędkarska.

Spinningiści mają możliwość wyboru skrzynek i toreb wędkarskich wśród niezliczonej ilości modeli. Naprawdę ciężko się zdecydować na konkretny produkt, który spełniałby wszystkie nasze wymagania. Moje potrzeby spełniła skrzynka firmy JMC Adventure, jeśli zastanawiacie się nad zakupem tej lub podobnej skrzynki, ta recenzja i zdjęcia powinny pomóc Wam w podjęciu decyzji.

Zależało mi na tym, żebym w jednym miejscu miał podstawowe przynęty i wszystkie akcesoria wędkarskie, które są mi niezbędne podczas większości wypraw. Chciałem mieć pudło, które po prostu wkładam do samochodu i jadę do portu, nie zastawiając się, czy wziąłem klucze od łódki, zrywkę, szczypce, wszystkie woblery, agrafki i tak dalej. Brałem pod uwagę również elastyczność, czyli możliwość szybkiej wymiany pudełek. Jeśli płynę tylko na okonie i klenie, nie chciałbym, przykładowo, bez sensu nosić sandaczowych gum i główek jigowych, tylko szybko wymienić pudełka lub wyjąć nie potrzebne. Do tego zależało mi również na tym, żeby ten 'przybornik' nie nasiąkał, nie brudził się, jednym słowem – najlepiej żeby był z tworzywa a'la PCV a nie z materiału. Maksimum wygody i prostoty.


Skrzynka JMC Adventure ma cztery pojemne, solidne i wymienne pudełka, które można dokupić + plus jedno w górnej części.



Pudełko, które dostajemy w górnej części skrzynki, jest mi nie potrzebne i po wyjęciu uzyskuję dodatkowe miejsce, co czyni pojemność naprawdę imponującą.


Skrzynkę możemy śmiało stawiać w wodzie, w łódce podczas deszczu nic jej nie przeszkadza, schnie momentalnie. A to dosyć ważne, jeśli po łowieniu pakujmy się do samochodu i chcemy w nim utrzymać chociaż minimalny porządek. Jeśli pobrudzimy dół skrzynki piachem lub błotem, wystarczy wyjąć pudełka, nawet nie wszystkie, przepłukać wodą i już mamy skrzynkę czystą jak nowa.


Wszystkie elementy skrzynki są solidne i przede wszystkim nie udziwnione, co oznacza, że nie ma się w niej co zepsuć. Jeśli jej nie zgubimy to będzie nam służyć przez długi czas. Producent przewidział także możliwość zapięcia kłódki na górną pokrywę.


Rzeczą bardzo przydatną jest to, że skrzynkę możemy potraktować jako siedzisko - jak podaje producent – do 150 kg.


Od czerwca tego roku ta skrzynka jest NIEZBĘDNYM narzędziem, bez którego nie wybieram się na ryby. Wygodna w użytkowaniu, pudełka wyjmuje się bez problemu również po ciemku i bez użycia latarki, górna część z akcesoriami jest wysoko, tak więc dostęp do niej z na łódce jest również łatwy i wygodny. Ocena: 10/10!

bysior

...

Informacje o Autorze już niebawem...

zobacz profil Autora

Komentarze (0)

Ten artukuł nie ma jeszcze komentarzy, skomentuj pierwszy!