Sezon życia?

chojny83 2012-04-01 Opowiadania

...
Zawsze przed rozpoczęciem nowego sezonu wspominam ten poprzedni... Czy zeszły rok był sezonem mojego życia?

Pierwszą sporą rybką był szczupak złowiony na Warcie. Dodam, że w podbieraniu ryby pomagała mi ciężarna żona (ósmy miesiąc ciąży...)

Był to wtedy mój osobisty rekord. Szczupak mierzył 88 cm i ważył 4,5 kg.
Ten okaz niestety został zabrany do domu i tego samego dnia zjedzony w rodzinnym gronie.

Drugą rybką i to z pewnością jest rybka mojego życia był ten oto okaz:
Mój syn Szymon

Urodził się 25.05., myślałem, że na tym mój sezon się zakończy...
Jako, że mam bardzo kochaną i wyrozumiałą "drugą połówkę" mojego życia, sezon okazał się bardzo pomyślny...

13.08 trafił mi się ten oto osobnik:
Równe 100cm

Ryba życia? Jak się później okazało, wcale nie. Dodam, że bezapelacyjnie wrócił do wody...
Tydzień później, to jest 20.08. oszukałem takiego oto "kaczodzioba":
Jak na razie mój rekord, 103cm

Ten okaz też bez zastanowienia wrócił do wody. Już wtedy byłem pewien, że tego wyniku długo nie pobiję...

W październiku, podczas testowania nowego nabytku uczepił mi się do wędki dużo większy osobnik od pozostałych przedstawionych, ale okazał się sprytniejszy i pływa nadal. Oceniam go na jakieś 120 cm, ale to nic pewnego bo jak wiadomo te, które uciekły zawsze są największe...
Na szczupakach bym zakończył podsumowanie, było ich jeszcze dużo, ale nie większe niż 90 cm.

A co z okoniami? Przecież od zawsze marzyłem o pobiciu magicznej czterdziestki...
Już w kwietniu podczas grillowania i kilku rzutach trafił mi się taki oto wyrostek:
Jak zawsze, magiczne 40cm

Po wyciągnięciu go byłem pewien, że rekord pobity, ale nie! Równe 40 cm i ani centymetra więcej, za karę wrócił do wody aby podrosnąć
Potem były jeszcze duże okoniaste, ale żaden nie przekraczał czterdziestki (w tych również parę czterdziestek)
02.10 wymarzony rekord w okoniu został pobity:
Równe 42cm

Wrócił do wody, abym w następnym sezonie cieszył się jeszcze bardziej...
W październiku trafiłem jeszcze kilka "magicznych okoni" - ooo, właśnie takich:
Ponownie magiczne 40cm

Nie muszę chyba dodawać, że wszystkie "wiekowe" pasiaki wróciły do wody...

Czy w czymś jeszcze udało mi się pobić osobisty rekord? Niespotykane, niemożliwe, a jakże - 28.08 złowiłem mojego pierwszego w życiu suma:
Sumik 106cm

Jakby nie spojrzeć, też rekord osobisty! Ten okaz został zabrany i też zjedzony w rodzinnym gronie, z tym że dwukrotnie...

A co z sandaczami? Przecież to też drapieżniki, na które próbowałem polować. Niestety od losu nie mogłem aż tyle wymagać i osobistego rekordu (83 cm) nie pobiłem, choć było kilka ciekawych sandaczyków.

Zapytacie pewnie czemu nie piszę o przynętach? Tu nie ma co pisać. Używam przynęt jak największych, tj. największych twisterów (w rozwinięciu nawet 20 cm), riperów (12 cm i 15 cm,) woblerów (powyżej 12cm) i obrotówek (nr 4 i 5). A kolory, wzory? To według uznania, nie mam swoich ulubionych, cały czas je zmieniam. A na co poszczególna przynęta? Na wszystko! Zarówno szczupaki jak i okonie brały na te same przynęty, tj. i metrowy szczupak na obrotówke nr 4 i czterdziestocentymetrowy okoń, i spory szczupak na 15 cm riper i tak samo spory okoń...

Recepta na sukces jest jedna: Bywać jak najczęściej nad wodą, szanować ją i żyjące w niej stworzenia. Takie moje skromne zdanie...

Czy ten sezon będzie równie udany? Mam nadzieję, że tak i jestem pewien, że już w tym roku ponownie spotkam się z rybą, którą wypuściłem w zeszłym sezonie. Czemu jestem tego pewien? Bo już w tamtym sezonie złowiłem kilka razy te same ryby. Poznaję je, bo każda jest inna, każda nosi na swym ciele znaki spotkania ze mną czy innym życzliwym wędkarzem...

chojny83

...

Informacje o Autorze już niebawem...

zobacz profil Autora

Komentarze (15)

Bizonik, 2012-04-01 20:29:11
Takiego sezonu to tylko pozazdrościć. Piękne rybki i poprzeczka wysoko postawiona.
, 2012-04-01 20:59:05
Muszę się zgodzić z kolegą Bizonikiem i myślę że następny sezon będzie leprzy :D
borzym, 2012-04-01 21:33:07
Marzy mi się taki owocny sezon w moim Bugu , nad wodą jestem bardzo często ,a dużymi rybami niestety nie mogę sie pochwalic .@chojny83 gratuluję takich ładnych szczupaków oraz opis mi się podobał .
Wozik77, 2012-04-01 21:43:36
Okazy i rekordy jakimi obdarzyć by można kilku wędkarzy. Szok :szok::szok::szok: Brawa tak udanego sezonu.:oklasky::oklasky::oklasky::oklasky::oklasky: I tak jak piszesz - zgodzę się z tym - swoje Ryby trzeba poprostu wychodzić. Życzę nowych rekordów w nadchodzącym sezonie
artzgodka, 2012-04-01 21:47:18
W końcu jakiś wpis z ładnymi rybami, Gratuluję i pamiętaj zacznij wypuszczać wszystkie ryby a będziesz łowił jeszcze więcej i większe. A swoją drogą to rybne musi być to jezioro.
cyrax, 2012-04-01 23:40:19
Nie będę pytał co to za jezioro ale chociaż zapytam czy to polski akwen?
cyrax, 2012-04-01 23:43:31
Sam sobie odpowiem nie czytałem ze zrozumieniem późno już ;]. Warta w Polsce Cyrax. Aha ok thx. XD
sacha, 2012-04-02 00:10:06
Gratulację, piękne ryby. Cyrax napisał Warta ale chyba nie, przynajmniej ta stojąca woda nie wygląda na płynącą.Artzgodka pisze że jak będziesz wypuszczał wszystkie ryby to będziesz łowił więcej i większe - nieprawda. W ub. roku wypuściłem kilka szczupaków ale wcale większych i więcej nie złowiłem. Inna rzecz że szczupaków nie jadam.
waldi-54, 2012-04-02 07:26:44
@chojny83 - Wielkie brawa za taki piękny sezon.:muza::oklasky::oklasky::oklasky: Życzę Ci aby ten był równie udany i oby ten sezon przyniósł Ci nowe rekordy i nowe piękne doznania.:okok::tak: Gratuluję i pozdrawiam waldi-54:papa2:
chojny83, 2012-04-02 09:04:25
Dziękuję wszystkim za pozytywne komentarze. Co do łowiska to pierwsza ryba została złowiona w Warcie, wszystkie pozostałe w wodzie stojącej... Nie napiszę gdzie, wnikliwi już wiedzą, bo zdjęcia te już były publikowane na tym forum. Mogę jedynie dodać, że nie trzeba wcale wyjeżdżać za granicę aby złowić "rybę swojego życia". Co do C&R jestem fanem tej "metody?" ale nigdy nie będę jej fanatykiem... Pozdrawiam!
Blanek, 2012-04-02 12:05:37
Gratuluję wyników! Pozazdrościć takich połowów i szczęścia. Nie ma co rekordowy rok! Podoba mi się Twoje podejście do C&R. Fan nie fanatyk to bardzo rozsądne i warte propagowania!
pioo, 2012-04-02 15:29:36
Faktycznie sezon marzeń - gratuluję rekordów :oklasky:
dienekes, 2012-04-02 22:55:58
Kapitalne ryby, sezon marzeń i iście sportowa postawa :oklasky: Chylę czoła i po cichu mam nadzieję, że kiedyś uda mi się z podobną satysfakcją spojrzeć wstecz na me wędkarskie poczynania. Serdecznie życzę kolejnych życiówek w 2012 r., choć wiem, że z każdym centymetrem ryb już złowionych, będzie o to coraz trudniej.
gusto, 2012-04-03 08:53:59
Oby obecny był równie sezonem życia:cwaniak::oklasky::oklasky::oklasky:
spokojny, 2012-04-04 20:35:15
Życzę Ci tego sezonu jeszcze bardziej udanego niż poprzedni, oby był dwa razy ciekawszy w okazy, i przyniósł Ci więcej adrenaliny. Grzegorz