Sezon 2012, krótkie podsumowanie.

chojny83 2013-01-02 Wyprawy wędkarskie

...
Zeszły sezon zamknięty więc czas na małe podsumowanie. Zamieszczę w nim kilka zdjęć, które już pojawiły się na tym forum i mam nadzieję, że ucieszą one Wasze oczy, umilą czas zwłaszcza tym, którzy wchodzą na nasze forum nie po to by się wymądrzać, ale po to by zobaczyć osiągnięcia "kolegów po kiju".

Słyszałem wiele "marudzeń" na zaszły sezon. Czy dla mnie był on "do bani"? Z pewnością nie, nie mam na co narzekać, nawet mruczeć pod nosem mi nie wypada. Fakt, to pierwszy sezon, w którym zaliczyłem wypad bez ryby (nie chodzi oczywiście o drobnicę). Fakt, nie miałem w zeszłym sezonie metrówki, nawet na kiju jej nie czułem ale za to pobiłem swoje rekordy życiowe: okonia - 43cm (dwie sztuki) i bolenia - 72cm i kolejnego 84cm.

Szczupaków z pewnością złowiłem kilkadziesiąt, piszę o tych powyżej 55cm. Sandaczy i boleni myślę, że było po dziesięć sztuk, też powyżej 55cm, okoni powyżej 40cm też znalazłoby się ok. 10szt. Sezon cieszy mnie tym bardziej, że Ci którzy ze mną wędrują po wodzie też połowili, a najbardziej cieszy wynik mojego ucznia, który ma trzynaście lat - około dwudziestu miarowych szczupaków, w tym jeden 86cm! To tyle z liczb, pora na fotki!

Mój największy szczupak sezonu


Szczupły 83cm.

Moja największa ryba sezonu


Bolec 84cm.

Mój największy sandacz sezonu


Niemierzony.

Moje największe okonie sezonu


Okoń 43cm.

Okoń 43cm.

Rybki moich "kolegów po kiju"


Sumik taty, 116cm.

Okoń szwagra 41cm.

Szczupły kolegi 65cm.

Hol szczupaczka 86cm, w roli głównej mój chrześniak






Najpiękniejsze chwile dla rybek


Do zobaczenia w przyszłum roku...





Najpiękniejsze chwile dla nas wędkarzy




Zdjęć było dużo więcej, wybrałem te, które mnie cieszą najbardziej.
Mam nadzieję, że pozwolą one "przetrwać" tym, którzy zaczynają sezon dopiero na wiosnę...

Celowo nie pisałem w tym artykule o przynętach i sposobach połowów. Ja po prostu cały czas coś kombinuje i tym, którzy marudzą, że zeszły sezon był do bani, radzę postępować tak samo. Czego życzę Wam, koledzy "po kiju"!

Oczywiście POŁAMANIA KIJA W 2013 ROKU!

chojny83

...

Informacje o Autorze już niebawem...

zobacz profil Autora

Komentarze (5)

Mariano, 2013-01-03 18:06:11
Bardzo fajnie opisałeś swoje zmagania w sezonie 2012.Może i ja jakoś się zbiorę i coś z tego będzie Filmik z holu szczupaka naprawdę kozak.Cenne rady i spokój to podstawa w takich chwilach Życze kolenych sukcesów w nowym sezonie,pozdrawiam
waldi-54, 2013-01-04 07:11:50
Pięknie @Chojny, brawo:oklasky::oklasky::oklasky: Gratki za życiówki i za cały zeszły sezon.:okok: Oglądając filmik naprawdę poczułem się jakbym był na tej łodzi, tuż obok. Super!:muza: Oby ten sezon również okazał się dla Ciebie taki owocny.:cwaniak: Pozdrawiam - waldi-54:papa2:
Wozik77, 2013-01-04 22:13:27
Chojnie Cię ten sezon obdarował :kwadr: Brawo :oklasky::oklasky::oklasky: Zdjęcia Ryb robią wrażenie. Piękny sezon, gratki :oklasky:
bysior, 2013-01-05 10:47:19
Gratuluję ryb , okonie i boleń piękne :oklasky: Fajnie macie ubarwione sandacze W tym roku na bank melduję się w Twoich okolicach! ;)
, 2013-01-06 21:18:46
Piękne rybki łowisz. Szczupak pierwsza klasa, boleń również. Taki sandacz, to ciągle moje marzenie. Jak wyszperam to same krótkie. Oglądam zdjęcia sandaczy jak Twój, lub innych osób na portalu i stale pytam siebie, gdzie oni je łowią. Lata lecą, ciągle i ciągle, a dla mnie to wieczne marzenie. Zdjęcie okonia pierwsza klasa. Jednak łowienie z łodzi to inna liga, trudna do przeskoczenia dla "brzegowca". Nawet w woderach. Gratulacje.