Pożegnanie Wisły SD 2013

Paweł 2013-12-29 Aktualności

...
To już jest, można powiedzieć, tradycja. Spotkanie Drakersów nad Wisłą w okresie między Świętami Bożego Narodzenia a Nowym Rokiem. W roku 2013 wypadło to w sobotę, 28 grudnia…
    
W tym roku impuls do spotkania dał Radek, który wyznaczył czas i godzinę spotkania. I na pewno nie marzył o tym, że jedna rzecz w tym terminie będzie tak doskonała! Pogoda!!! Tegoroczna „zimowa” aura to zaprzeczenie tego czasu, to swego rodzaju szaleństwo pogodowe. Rok się kończy, a na dworze piękne słońce i temperatura prawie 10 stopni!

Ja nad Wisłę popedałowałem parę minut po czasie. I jakież było moje zdziwienie gdy ujrzałem dwóch pierwszych wędkarzy , którzy zdecydowanie kojarzą mi się z innymi wodami niż Wisła: Mario (skojarzenie Narew) i Bucek (skojarzenie Wkra). Myślę, dobrze jest! Później w niewielkich odstępach czasu docierają Sajdol, Przem i Winiarr oraz Radekg. Rozpoczyna się praca nad ogniskiem oraz „rozpracowywaniem” odpowiednich wartości . Niestety, okazało się, że większość to kierowcy. Ale niedyspozycja jednych oznacza korzyść dla tych „co mogą”. Bo wtedy mają do dyspozycji więcej… Ja, niestety, jako kierowca jednośladu i użytkownik „na prochach” jakość trunków domowej roboty mogę tylko ocenić po znaczących mlaskaniach i rozradowanych mordkach…
W międzyczasie dowiadujemy się o problemach z trafieniem na miejsce spotkania Eli i Tomka, wychyliłem głowę z krzaków w odpowiednim momencie, żeby „namierzyć” Elę podziwiającą piękne odbicie słońca od tafli Wisły… A Tomek to wszystko obfotogafowywał, za co dziękuję, bo większość fotek ze spotkania jest Jego autorstwa…





Jeszcze chwila, dociera Bizonik…

W pewnym momencie Ela przypomina nam o zbliżającym Nowym Roku. Z torby wyciąga szampana, którego Tomek fachowo otwiera, a pozostali, bez podziału na „mogą - nie mogą” z chęcią podstawiają kubeczki. Toast za kolejny rok staje się faktem… A Wisła dostosowuje się swoją iluminacją do noworocznego już prawie nastroju...

Cóż tu więcej pisać. Gwar rozmów i śmiechów, zakłócany od czasu do czasu pluskiem Rzeki i brzękiem plastikowych „naczyń” przeniósł nas niepostrzeżenie w czas ciemności i tylko ognisko (oraz flesz aparatu) oświetlało uśmiechnięte twarze.

Pieczone kiełbaski rozsiewały smakowity zapach...

...który na pewno ściągnął żarłoczne drapieżniki z najdalszych odmętów wiślanej wody. Jednak…
No właśnie…, w tym miejscu muszę dodać, że kilku uczestników spotkania ambitnie zabrało ze sobą wędki. Ot, trochę niedoświadczeni, nie wiedzieli, że ciężko się skupić na precyzyjnym kuszeniu opaskowego sandacza w czasie, gdy nieopodal zabawa trwa. Najwytrwalsi w moczeniu przysłowiowego woblera wytrwali może z kwadrans nad wodą i wracali do wesołego ogniska.
Wracali, żeby się pośmiać i pogadać. O złowionych w sezonie rybach, o ciekawych nowoodkrytych miejscówkach, o planach na połowy w najbliższym sezonie, o własnoręcznie tworzonych przez kilku uczestników spotkania przynętach.

Oczywiście, te rozmowy schodziły tez na poważniejsze tematy. Ryby, a raczej ich coraz mniejsza ilość w naszych wodach. Opłaty, dlaczego to takie skomplikowane, niejednoznaczne i co roku bardziej pogmatwane. Gdzie opłacać składki. I tym podobne…

Jednak wiadomo, wszystko co dobre szybko się kończy. Tak więc skończyliśmy i my ostatnie spotkanie SD roku 2013. Dziękować wszystkim, którzy mogli i którym się chciało przybyć!!!

Słów kilka od siebie, tak „osobiściej”. Powiem Wam, że moim zdaniem takie spotkania w plenerze to jest największa wartość dla każdego portalu wędkarskiego! Dzięki takim osobistym, niezobowiązującym spotkaniom portal żyje trochę innym życiem. Ten gwar rozmów, pamięć uśmiechniętych twarzy, musi potem przenieść się na atmosferę w necie. Znając osobiście użytkownika łatwiej, przyjemniej i szczerzej jest pogratulować mu wędkarskiego sukcesu czy też łagodniej go potraktować gdy wywinie jakiś numer. No i z większą przyjemnością obserwuje się niektóre wątki, zwłaszcza jak się zostało w realu obdarowanym jedną z „wypocin”. Patryk, dziękujemy!

Na koniec relacji - „zbiorówka” uczestników spotkania, niestety bez Bartka…


Wszystkim Drakersom życzę w nadchodzącym 2014 Roku wielu takich właśnie spotkań nad wodą i nie tylko…

PS. Fotki autorstwa Team Ela oraz Bizonik

Paweł

...

Informacje o Autorze już niebawem...

zobacz profil Autora

Komentarze (8)

marcist, 2013-12-29 18:21:51
:oklasky: :oklasky: :oklasky: dla wszystkich którzy brali udział w tak zacnym ostatnim spotkaniu SD w roku 2013. Paweł dla ciebie :oklasky: :kwiatek: za tak szybkie streszczenie z waszego wypadu, czytając tekst prawie tam byłem z WAMI. Jak wiadomo prawie... czyni wielką różnicę. Żałuję bardzo że z wami nie byłem i w wigilie i na tym spotkaniu :zalamka: Ale w 2014 roku mam zamiar być na większości naszych spotkań tych wielkich bez relacji :P jak i małych kameralnych z szybkim opisem i kilkoma :aparat: pozdrawiam i zazdroszczę...
bysior, 2013-12-29 19:10:37
Super Panie i Panowie, tak jak pisze Marcist, jak się czyta Pawełku, to prawie jakby się samemu było z Wami Za rok takie pożegnanie sezonu Shrapa trzeba też nad Narwią zorganizować Brawo dla Team Ela i Bizonika Ps. W dzisiejszym dniu jeszcze raz wszystkiego NAJ Elu :kwiatek:
Bizonik, 2013-12-29 19:28:37
Dzięki za miłe spotkanie, jak zawsze w wyśmienitej atmosferze. Wraz z kończącym rokiem kończy się kolejny rozdział dla Shrap Drakers, oby kolejny był lepszy.
Bucek, 2013-12-29 21:40:31
Dzięki za super spotkanie. I do zobaczenia nad wodą w Nowym Roku.
radekg, 2013-12-29 21:54:21
dziękuje Pawle, że zamieściłeś relację z Naszego spotkania :oklasky: dziękuje Wszystkim, którzy się stawili i mogliśmy razem przy pięknej grudniowej wiosennej pogodzie pożegnać wędkarski rok zapach ogniska i pieczonej kiełbaski mam do dzisiaj :figielek: dziękuje raz jeszcze i do zobaczenia w Nowym 2014r. WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO DRAKERSI W NADCHODZĄCYM NOWYM ROKU !!!!!!!!!!!!! Elu raz jeszcze Wszystkiego Najlepszego :kwiatek: :kwiatek: :kwiatek: :kwiatek: :kwiatek: :kwiatek: :kwiatek: :kwiatek: :kwiatek: :kwiatek: :kwiatek: :kwiatek: :kwiatek: :kwiatek: :kwiatek: :kwiatek: :kwiatek: :kwiatek: :kwiatek: :kwiatek: :kwiatek:
ela, 2013-12-29 22:06:39
Dziękuję w imieniu moim i Tomka za miłe spotkanie .Fajnie było się z Wami spotkać i pogawędzić... Paweł jak zawsze miło się czyta Twoje expressowe relacje. Radek wielkie dzięki za życzenia urodzinowe :zawstydzony: :buziak:
gtsphinx, 2013-12-29 22:50:04
Ahhhh żałuje, że mnie nie było. Siła wyższa:bezradny:
przem, 2013-12-29 23:10:41
Wow, błyskawica z tą relacją Pawle Jeszcze raz dzięki za spotkanie, wszystkiego najlepszego w nadchodzącym i miejmy nadzieję rybnym 2014 roku dla wszystkich Drakersów!