Powitanie Jesieni 2009

rapa 2010-08-10 Aktualności

...
Powitanie Jesieni 2009 przeszło już do historii naszych wędkarskich spotkań. Podobnie jak w zeszłym roku zostało zorganizowane wspólnie z Kołem 25 Radom w imieniu którego nasz kolega, Kazimierz Kaz Sadło stawał na głowie by wszystko dopiąć na ostatni guzik. W tym roku udało nam się nadać imprezie bardziej oficjalny charakter poprzez patronat medialny gazety Wędkarski Świat oraz przez grupę znanych firm wędkarskich, które wystąpiły w roli sponsorów.

Po raz pierwszy sponsorem Powitania Jesieni została renomowana firma Daiwa-Cormoran S. z o.o. z Warszawy fundująca wędki i kołowrotki dla pierwszych 6 zawodników.

Daiwa


Następnie Gut-Mix producent znanych na rynku zanęt ufundował 60kg zanęty i komplety spławików.



Nasz następny sponsor Globol jak co roku przekazał gamę swych produktów na nagrody.

Globol.pl


W ostatniej chwili do grona sponsorów dołączył Marek Wieczorek z firmy SIEK-M przekazując na nagrodę kilkadziesiąt woblerów.

Siek-M


Głównym sponsorem był jak co roku rapa-sklep.pl fundujący dla zwycięzcy silnik elektryczny 40lbs i nagrody dodatkowe dla pierwszej szóstki.

Rapa-Sklep.pl


Oczywiście nie mogło zabraknąć przedstawiciela firmy Rapa Sklep Wędkarski s.c. pełniącego w trakcie zawodów funkcję sędziego głównego. Do mojej dyspozycji został oddany domek niedaleko zalewu, mimo dość dużej odległości warunki były znakomite.


Zawody zgodnie z planem zaczęły się od wyjaśnienia regulaminu i losowania stanowisk.





Zawody odbywały się na żywej rybie i dołożyliśmy wraz z zawodnikami wszelkich starań by każda ryba wróciła do wody.
Zalew znany z karpi i sandaczy jak co roku rządził się swoimi prawami. Mimo nie najgorszej pogody od sobotniego rana niewiele z 17 startujących ekip miało co zgłosić. Padały pojedyncze sztuki leszcza, płoci. Ale nadal brakowało drapieżników i karpi.

W trakcie trwania zawodów odwiedził nas przedstawiciel firmy Daiwa-Cormoran Pan Marcin Szczepaniak, rozdając katalogi i zapoznając zawodników z ofertą firmy. Jak się okazało ufundował on również nagrodę specjalną dla biorących udział w losowaniu zawodników.



Zamówiony catering nie zawiódł i parę minut po 14 wszyscy zajadali się leczo przygotowanym z regionalnych składników.



Mimo zaciętej walki zawodnicy wraz z upływem czasu coraz bardziej się integrowali. A my kontrolując stanowiska rozdawaliśmy zawodnikom zanętę Gut-Mix i woblery SIEK-M.











Wraz z nastaniem zmroku zapłonęło ognisko wokół którego zgromadzili się zawodnicy z kiełbaskami i kaszanką. W ciągu nocy na plaży która w ciągu dnia okazała się bezrybiem zaczęły się brania. Przesądziło to o wyniku całych zawodów. Tomek Burak od początku postawił na karpie. Wierność się opłaciła tylko kaliber trzeba było znacznie zmniejszyć.




Punktualnie o 10.00 w niedzielę 4 października 2009 zakończyliśmy zawody.
Na miejsce przybyli przedstawiciele władz koła 25 w Radomiu i przedstawiciel firmy Dawia-Cormoran.

Na początku wśród obecnych zawodników którzy nie dostali się na pierwsze 6 miejsc wylosowano nagrodę specjalną - kołowrotek Daiwa Exceler 4000 ufundowany przez Marcina Szczepaniaka. Losy z nazwiskami wędkarzy trafiły do pudelka i nasza sierotka Kasia wylosowała ...



...Pawła Bondarenko. Utrata siatki została wynagrodzona i Paweł choć nie zajął miejsca na pudle nie wraca z pustymi rękoma.



Oto wyniki Powitanie Jesieni 2009:


  • 1. Tomasz Burak

  • 2. Jan Błędowski

  • 3. Bogdan Ulawski

  • 4. Kazimierz Sadło

  • 5. Wiaderek Krzysztof

  • 6. Wiaderek Karol



Nagród było tyle że wręczający jak i zawodnicy dosłownie uginali się pod ich ciężarem.






A oto zwycięzca!





Swoje 5 minut mieli też przybyli na rozdanie nagród sponsorzy.




Żal było się rozstawać ale co dobre nie trwa wiecznie. Zarówno spotkanie jak i zawody będę wspomina bardzo miło choć przypadła mi funkcja sędziego głównego i sam nie mogłem wędkować.
Ale ma to i swoje dobre strony, mogłem poznać nowych userów pogadać z każdym zawodnikiem i rzetelnie napisać relacje.



Z roku na rok wzrasta znaczenie Powitania Jesieni, przeszło już ono do tradycji i pewno spotkamy się w przyszłym roku nad Domaniowskim Morzem.
Chciałem podziękować wszystkim za wkład w organizację Powitania Jesieni. Miejsca by nie wystarczyło by wymienić wszystkich z osobna więc wspomnę tylko o Kazmierzu Sadło który zrobił najwięcej i dzięki jego pracy mogliśmy łamać kije na domaniowskich okazach.

Do zobaczenia na kolejnych zawodach!

rapa

...

Informacje o Autorze już niebawem...

zobacz profil Autora

Komentarze (2)

Kaz, 2010-08-10 19:36:38
Super zawody!!!:okok: Mam nadzieję że w tym roku bedą jeszcze lepsze i w większym gronie!!!:cwaniak:
rapa, 2010-08-12 22:35:08
To zdjęcie z winem dla sponsorów wszędzie mnie prześladuje :D