Wędkarstwo Moją Pasją!

Artykuły wędkarskie / Wyprawy wędkarskie

Nasze jeziorko

Autor: Kaz, opublikowano 2011-10-19 19:30:37
komentarze: 11, wyświetleń: 1534

--

Jeszcze wieczorkiem w sobotę umawiam się ze szwagrem na rano, że wypłyniemy własnymi pływadełkami na nasze jeziorko. Wstaję o godzinie, na którą byliśmy umówieni i co widzę - czarna rozpacz - jeszcze ciemno. Ale jak słowo dane to należy się szykować.
pora wstawać a tu ciemna noc brrrrr...

pora wstawać a tu ciemna noc brrrrr...


wczesny poranek brrrrr....

wczesny poranek brrrrr....


Dzwonię do szwagra i nasza misja zostaje przesunięta o godzinkę później, to znaczy na 7.00. Super, jest czas na kawę i na coś jeszcze więcej, to znaczy na małe śniadanie. Po kilku chwilkach jestem już gotowy na odwiedziny jeziorka, powiadamiam szwagra i już wspólnie idziemy z naszymi pontonami nad wodę. Pierwszy wypływam Ja.

Następnie szwagier. Rzut okiem na wodę i widzę, że nie jesteśmy sami, już kilka jednostek już łowi w sobie wiadomych miejscach.


Ja oczywiście obieram sobie znane miejscówki, na których łowiliśmy wspólnie z Waldkiem. Po dotarciu na pierwszą miejscówkę zaczynam systematycznie obrzucanie. Kilka rzutów i przy następnym mam uderzenie, ok. jest pierwszy, po krótkiej walce ląduje w moich dłoniach.



Odpinam, rzucam i... jest następny, jak tak dalej pójdzie to zapewne pobiję rekord w ilości złowionych w jeden dzień.

Przy następnym rzucie jest pobicie, ale ryba chybia i jest po wszystkim. Po kilkunastu minutach następnych rzutów daję odpocząć tej miejscówce i przemieszczam się na następną. Wiem, że na tych dwóch miejscówka to mam pewne ryby i bez wahania przemieszczam się na drugą. I jak poprzednio kilka rzutów i pach siedzi następny kaczodzioby.

Dobra moja, jest dobrze tak sobie myślę jeszcze tak raz i rekord mam w kieszeni, bo oczywiście wszystkie rybki wracają w należytej kondycji do wody. Po kilku następnych rzutach wykonanych przeze mnie mam uderzenie, ojej... Myślą już jestem zwycięzca tego dnia, ale z odmętów wody wyłania się nie szczupły, ale okoń i to wcale, wcale dobrych rozmiarów - jakieś 20+ cm.


Super jest, jeszcze mam szanse. Jak pomyślałem w następnym rzucie mam szczupłego - to jest dopiero dzień jak by powiedział Waldi - mam dzisiaj dzień konia?



dzisiejsi wojownicy

dzisiejsi wojownicy


Cieszę się jak mało kto, facet przepływał koło szwagra i mówi do niego: "patrz pan facet ma dzisiaj szczęście, już złowił przy mnie drugiego", a na to szwagier: "panie to już jego 4 lub 5 dzisiaj!". Tak do końca połowów złowiłem jeszcze 2 szczupłe i jednego okonia. Tak, więc w sumie złowiłem dzisiaj 7 szczupłych i dwa okonie, zaznaczam wszystkie miały wymiar rybki i wszystkie wróciły do wody w dobrej kondycji.

Informacje o autorze

Kaz

...

Więcej informacji znajdziesz na blogu Kaz

Skomentuj "Nasze jeziorko"

Aby dodać swój komentarz musisz się zalogować!

Jeśli nie masz jeszcze konta na Shrap-Drakers.pl zapraszamy do zapoznania się z regulaminem i rejestracji na portalu!

Komentarze (11)

Skomentował moczykij, 2011-10-19 20:36:02

Gratuluję udanej wyprawy OklaskyOklaskyOklasky za ryby .

Skomentował waldi-54, 2011-10-19 20:48:38

Super Kaz.OklaskyOklaskyOklaskyOklasky
To prawda, miałeś dzień konia,
ale dlatego, że mnie nie było.Figielek
I tak trzymajOkok

pozdro. waldi-54Papa2

--
[życie zaczęło się w wodzie,
woda to mój żywioł]

Skomentował Kaz, 2011-10-19 20:57:28

Kolega z którym rozmawiałem to powiedział mi że właśnie na fotkach na czarnym niebie uwidoczniłem Jowisza który w tym czasie był widoczny na nieboskłonie. Jest poniżej Księżyca.

--
Miłość to karpie , fascynacja spining .Lubię też wypady na nasze piękne morze .

Skomentował Wozik77, 2011-10-19 21:46:13

Fajnie Kaziu że sobie połowiłeś. Czasem i ja zadaję sobie pytanie czy lepiek żeby regularnie łowić średniaki czy tygodniami orać i trafic w końcu metrowca. Póki co wydaje mi się lubię i sprawia mi ogromną radość dość systematyczne łowienie mniejszych przedstawicieli rodu (okraszonych coraz częściej jakimś godniejszym okazem), ale jak złowię już tą metrówkę to.............. to wrócę z odpowiedzią do tego pytania LuzikOczkoOczkoOczko

--
"...mam swoją pasję, która pozwala mi na świat patrzeć jaśniej..."

Skomentował colednik, 2011-10-19 23:55:45

Gratuluję udanej w odwrotnym znaczeniu eskapadyHaha ps. Piotruś odpowiedz sobie sam na pytanie... wolałbyś jedną metrówkę na sezon czy kilkanaście bądź kilkadziesiąt rybek złowionych dla przyjemności...?? Ja osobiście wolę jak mam chociażby jakieś oznaki żerowania ryb na wędce niż złowić jednego metrowca na sezon, chyba nie na tym to polega... To nie zawody, a dla każdego indywidualnie odbierana satysfakcja z naszego kochanego hobby:)chociaż z drugiej strony każdy marzy o tym upragnionym metrowcuUsmiech

--
http://rainko.com.pl

Skomentował gusto, 2011-10-20 09:51:09

OklaskyOklaskyOklaskyHuraOkok

--
fan przyrody,wędkarstwa.grzybobraniaMuza

Skomentował Kryskon, 2011-10-20 13:09:28

No Kaz-imierku, to dałeś popalić rybciom. Gratulejszen i pozazdrościć. W tym roku nawet moja łódka "zerdzewiała" bo nie była zwodowana nie wspomnę o wędkowaniu, bo jak zwykle Bożenka więcej miała kontaktów z rybcią jak ja.Bezradny

--
Jesli chcesz byc szanowany to i Ty miej szacunek dla innych!

Skomentował Blanek, 2011-10-20 14:16:30

Kazik, Kazik łowisz jak Leon Zawodowiec... Gratulacje!

--
"Spokojem wykończysz wszystkich - nerwami samego siebie"

Skomentował tanczacy-z-rybami, 2011-10-20 19:14:28

Panie Kaziu a gdzie takie ładne szczupaczki pływają?
:)brawo za udane połowyUsmiechOklaskyOklaskyOklasky

Skomentował bodzio8247, 2011-10-30 08:11:05

Se poszalałeś Kaziku ty jedenOklasky Czy to jeziorko obok twojej działki?MysliMilczek

Skomentował Kaz, 2011-10-30 18:46:28

Tak Bodziu zgadłeś Oklasky

--
Miłość to karpie , fascynacja spining .Lubię też wypady na nasze piękne morze .



Ostatnio komentowane teksty

Vabank 2 - czyli WróBlanki na Jarkach (cz.1)

skomenował: Blanek

@Kaz- Dzięki Kaziu to był naprawdę fajny wyjazd Haha @Waldi-54 - Dzięki Waldziu, jak widzisz Twój wierszyk nam się spodobał i został zaakceptowany Oko A i dzięki za wymyślenie WróBlanków Okok @ ...
zobacz więcej

Vabank 2 - czyli WróBlanki na Jarkach (cz.1)

skomenował: bysior

Fajne miśki Marcinku Hura Oklasky Oklasky A Wróbelek co? Nic nie złapał czy dopiero w drugiej części coś złapie? Oczko ...
zobacz więcej

Vabank 2 - czyli WróBlanki na Jarkach (cz.1)

skomenował: waldi-54

"Wróbel i Blanek dwaj przyjaciele, obaj razem to są Wró - Blanki, dziś takich mało, albo nie wiele, to przyjaciele od wędki i szklanki" BrawoOklaskyOklaskyOklasky Blaneczku, fajnie się czy ...
zobacz więcej

Vabank 2 - czyli WróBlanki na Jarkach (cz.1)

skomenował: Kaz

Blanku moje gratulacje wspaniale połowiliście i przy okazji pobite rekordy życiowe -super tak trzymać koledzy.Relacyjka super napisana Marcin.OklaskyOklaskyOklaskyOklaskyOklasky ...
zobacz więcej

Biebrza - dzika rzeka

skomenował: krysko131

Pawlaczku, wielkie dzięki za obecność Waszej ekipy na naszych włościach i myślę, że to nie ostatni raz. Zapraszam przeserdelecznie na następny wypad na Biebrzę bardziej typowo wędkarski. Nie chcąc pow ...
zobacz więcej

Biebrza - dzika rzeka

skomenował: Paweł

Świetna sprawa taka "przejażdżka" po BiebrzyHura Do tego towarzystwo przednie, czego chcieć więcej? No może kilku jeszcze rybek i odrobinę lepszej pogody... Ale to zapewne do nadrobienia w przyszł ...
zobacz więcej

Boleniowa majówka 2012

skomenował: Kaz

Za artykułOklaskyOklaskyOklasky:oklasky:za rybki OklaskyOklaskyOklasky -super PawełkuOkok ...
zobacz więcej

Biebrza - dzika rzeka

skomenował: Kaz

Dziękuję wszystkim uczestnikom i Tobie Pawełku za wspaniały artykuł o naszej wyprawie .Wspaniała i dzika rzeka, trele słowików a może ich wzajemne przekomarzanie się wniosły sporo w tem jak wspaniały ...
zobacz więcej