Majowy zlot Zarządu

bysior 2016-05-14 Aktualności

...
Mówiąc krótko. Pogoda w tym roku pokrzyżowała nam wszystkie plany! Akurat z samego rana przed zlotem nastąpiło załamanie pogody i nad Narew dotarły ulewy i zimne wiatry...

Musieliśmy odwołać wszystko - grilla, bigos z Młyna Gąsiorowo i generalnie cały zlot. Ale my, jako nasza portalowa ekipa decyzyjna postanowiliśmy nie dać za wygraną! Zwinęliśmy feedery, schowaliśmy grillowy ruszt, zrobiliśmy pożegnalne zdjęcia na Ponikwi...




... i postanowiliśmy resztę dnia spędzić przy kutrze w Domu Polonii. Zaczęliśmy od mocnych dwóch kaw, na szczęście pod parasolem mogąc się choć trochę wysuszyć.


Po godzinie w końcu przestało padać i rezygnując już z wycieczek kutrem, poszliśmy do portu żeby choć chwilę porzucać spiningami.


A to zupełnie nie pozowane trzy zdjęcia, zobaczyłem dopiero w domu na laptopie po zrzuceniu fotek. Jaki Dziadek taka Wnuczka!




Bawiliśmy się sprzętem Varivasa i nowymi wobkami... bardzo ciekawymi, może nie wyglądają jak killery ale pracują niesamowicie...





Korzystając z chwilowej przerwy w deszczu łowiliśmy jak się dało i gdzie się dało - czyli w porcie Domu Polonii - żeby w razie kolejnego ataku aury schować się pod parasole


Bożenka nazrywała mnóstwo świeżej narwiańskiej mięty, podobno do ruskich pierogów ze skwarkami jest rewelacyjna I nagle Kaz krzyczy "mam"







Na czerwonego Sieka Kazik dał popis boleniowy Gadanie, krzyki, tupanie, łażenie... i widać Kazikowemu bolkowi to nie przeszkadzało Nickola dzielnie wzięła bolenia w ręce, dała mu buziaka i wypuściła go do domu



Wpadł kolega @Pietryk z wędką ze stajni Hubertosa - czyli Huberta Midery.



Pietryk dał mi porzucać paprochem, bo wędka z tego co pamiętam do 8 gram. Główka 6 gram i paproch. Red Arc podpięty pod dolnik. Pierwsze kilka rzutów to było dosyć dziwne.... po 10 rzutach mogę powiedzieć tylko jedno - HUBERT JESTEŚ KLASA Rewelacyjnie zrobiona wędka, króciutki wlepny dolnik, wszystkie komponenty najlepszej klasy, czułość genialna, leciutka.... bajka!

Po chwili znowu zaczęło siąpić, coraz bardziej i bardziej. Basia ratując honor drużyny Team-Rapa.pl w ostatniej chwili przed kolejnym mocnym deszczem złowiła okonia


Oddaliśmy ostatnie rzuty...




... i znowu zaczęło lać. Tym razem, jak się potem okazało, nie zamierzało już przestać. Zjedliśmy obiad i ...

ustaliliśmy termin PUCHARU 2016 - teraz mogę powiedzieć, że będzie to 8.10.2016 - szczegóły już wkrótce!!!

bysior

...

Informacje o Autorze już niebawem...

zobacz profil Autora

Komentarze (4)

mario, 2016-05-14 22:08:19
Na przedostatnim zdjęciu Rafałowi się coś klata opuściła , Bysior poprawił byś w photoshopie.
Kaz, 2016-05-14 22:39:01
Pogoda jak pogoda na rybki zawsze dobra, ale chwile wspólnie spędzone to już pozostaną w pamięci. Tomku dzięki za te chwile wspólnie spędzone, może krótko spędziliśmy je przy federkach ,ale wspólne pogawędki i wędkowanie na spiny dały nam dużo radości . Basiu i Rafałku dziękuję za spotkanie było super 
bysior, 2016-05-14 22:45:24
Kazik, ale chociaż rzuciliśmy te wędki na grunt ;) Nęta w samochodzie została bo lało, może robaki do jutro nie wylezą ;) Było super - jak powiedziałeś Kazik - najważniejsze rzeczy ustaliliśmy - też super Wspominać będziemy nie raz ;)
spinbob, 2016-09-05 09:06:37
Czy coś już wiadomo o tych zawodach pucharowych? Do wyżej podanej daty zostało nieco ponad miesiąc więc niektórzy musieliby już rezerwować termin