Wędkarstwo Moją Pasją!

Artykuły wędkarskie / Wyprawy wędkarskie

Łowiska komercyjne

Autor: mario, opublikowano 2010-12-16 18:26:25
komentarze: 7, wyświetleń: 1237

--

Chcę tu przedstawić pewną alternatywę dla wód PZW. Wody nad które możemy się wybrać wędkarsko a nie musimy zrzeszać się w żadnej organizacji. Na wodach takich możemy miło spędzić czas i popróbować jak to jest z tymi rybami.
Co to są łowiska komercyjne?

Są to wody (stawy, żwirownie itp.) użytkowane przez prywatnych właścicieli a udostępnione do wędkowania po wykupieniu jednorazowego zezwolenia u gospodarza takiej wody. Jednym z takich łowisk jest znany wielu warszawskim wędkarzom OKOŃ,

położony w okolicy Nowego Dworu Mazowieckiego. Zbiornik ten ma powierzchnię ok. 6h. i średnią głębokość 10m., powstał na zalanym wyrobisku po żwirowym. Jak to na takiej żwirowni bywa zbiornik ma bardzo nieregularne dno, są wypłycenia, blaty, strome stoki i dość głębokie dołki, jednym słowem dno jest dosyć urozmaicone. Właściciele zadbali o to by łowisko było bardzo bogate gatunkowo, każdy znajdzie tu coś dla siebie. Występują tu piękne karpie, amury, wyrośnięte karasie, leszcze, jazie, szczupaki, pstrągi, okoń - ryba która jest symbolem łowiska, trafia się sum i czasami możemy złowić rybę która nie występuje w wodach PZW czyli jesiotra.





Na łowisku znajdziemy kilkadziesiąt wygodnych miejsc do wędkowania, na każdym z nich jest niewielki pomost, brzegi częściowo porasta trzcina, różnego gatunku drzewa i krzewy dzięki którym nie siedzimy nad wodą jak na tzw. patelni.





Dla osób które chciał by spróbować wędkarstwa po raz pierwszy, a nie posiadają odpowiedniego sprzętu, gospodarz przygotował wypożyczalnię. Za niewielką opłatą dostaniemy podstawowy sprzęt potrzebny do wędkowania: wędkę z zestawem, podbierak, krzesełko itp. Na miejscu możemy zaopatrzyć się w przynęty i zanętę. Na terenie łowiska znajduje się bar w którym możemy zjeść coś ciepłego i wypić herbatę lub kawę, w budynku recepcji jest też toaleta.

Na łowisku tym odbyliśmy kilka spotkań, między innymi odbyły się tu warsztaty karpiowe poprowadzone przez naszego kolegę Kaza, odbyło się też kilka spotkań Team Rapy.

Drugim takim łowiskiem jest woda w okolicy Góry Kalwarii o nazwie Całowanie leżąca w miejscowości o tej samej nazwie. Jest to woda zupełnie inna od przedstawionej wcześniej, łowisko tworzą dwa stawy z czego do wędkowania udostępniony jest tylko jeden z nich.


Średnia głębokość nie przekracza 3m. Dno jest raczej płaskie i muliste. Nie ma tu wydzielonych stanowisk wędkarskich a że wszędzie jest jednakowo to najwięcej osób spotkamy zaraz przy wejściu na łowisko.
.
Rybą dominującą w tej wodzie jest karp,


i bardzo często poławiany sumik karłowaty, raczej ciężko tu o inną rybę. Tak jak na Okoniu tak i tu jest mały barek w którym możemy coś przekąsić. Niestety jak przekonałem się kilkakrotnie nawet z wody pełnej ryb można zejść o przysłowiowym kiju. Bywają dni że brań jest mnóstwo ale bywa i tak że na kilka osób nie notujemy żadnego przez całą dobę.

Także jadąc nad taką wodę nie mamy gwarancji złowienia ryby. Łowiska takie można polecić szczególnie tym którzy chcą spędzić miło czas w towarzystwie znajomych oraz osobom które chcą spróbować jak to jest z tym wędkarstwem a nie chcą inwestować w sprzęt który być może wykorzystają tylko ten jeden raz i wybierając się nad taką wodę nie trzeba posiadać wymaganej na wodach PZW karty wędkarskiej.

fot. Paweł Popławski

Informacje o autorze

mario

...

Więcej informacji znajdziesz na blogu mario

Skomentuj "Łowiska komercyjne"

Aby dodać swój komentarz musisz się zalogować!

Jeśli nie masz jeszcze konta na Shrap-Drakers.pl zapraszamy do zapoznania się z regulaminem i rejestracji na portalu!

Komentarze (7)

Skomentował Bizonik, 2010-12-16 16:41:26

Fajnie opisałeś Mariuszku łowiska komercyjne są to naprawdę alternatywne wody ale zauważam wzrost zainteresowania tymi wodami. Najprawdopodobniej jest to spowodowane brakiem czasu oraz chęcią szybkiego relaksu nad woda.

Skomentował Kaz, 2010-12-16 17:47:10

Fjnie -też miNerwus Paweł 4 fotki z rybaKlotnia ja 1 i to prawie nago!!!!!!!!!!!!!!!Wysmiewacz.Ale artykulik Mariuszku super mimo tych kilku wad.Oklasky

--
Miłość to karpie , fascynacja spining .Lubię też wypady na nasze piękne morze .

Skomentował rapa, 2010-12-16 18:36:50

Warto było przeczytać choćby Kaziu dla twojego zdjęcia w gatkach Dokuczacz Ja zawsze parę weeknedów spędzam w Okoniu dobry poligon dla sprzętu choć nie zawsze jak pisze mario jest kontakt z rybą Bezradny Pozatym nie mam skrupułów jeśli potrzebuję świeżego fileta na kolację Mniam

--
Rapa-Sklep.pl

Skomentował Salmo_Salar, 2010-12-16 20:15:38

Z przyjemnością kiedyś wpasłbym na Okonia w dni z niedużą presją. Fajne łowisko jak wnioskuje ze zdjęć i rybne.

--
Sea Shepherd - Conservation Society
You'll never know what we've lost, unless you know what we had
Takie PZW jacy jego członkowie.
"Społeczeństwo łatwiej sobie z tyranią aniżeli z lenistwem poradzi" - Pierre Bayle

Skomentował Paweł, 2010-12-16 21:34:13

O rany! Mariusz, ale mnie załatwiłeśSzok! To ja tu opowiadam ciągle jak to po trapersku po mojej Wiśle wędruję w poszukiwaniu dzikich sandaczy, a Ty mi tak nóż w plecy? Z fotek do Twojego artykułu wygląda jakbym dzień i noc na łowisku komercyjnym siedziałYyyy!!!! A tak poważnie: Łowiska specjalne są, moim zdaniem potrzebne. I będzie ich coraz więcej. Szczególnie takie łowiska jak Okoń są mile widziane. Głębokie, urozmaicone….. Całowanie już mniej ciekawe jest. Mariusz, fajny tekst przybliżający te dwa łowiska…Oklasky

Skomentował Blanek, 2010-12-17 11:04:41

Okoń ma swój klimat. Pomosty, wiaty, miejsca na ognisko, oświetlenie i zarośnięte brzegi dające choć trochę intymności i czystość. Lubię tam spędzać czas. A z rybami jak wszędzie - raz lepiej, raz gorzej.

--
"Spokojem wykończysz wszystkich - nerwami samego siebie"

Skomentował bysior, 2010-12-20 14:59:32

Łowiska komercyjne odkryłem właśnie dzięki towarzyskim spotkaniom. Osobiście wolę spędzać czas nad rzeką - ale czasami lubię pojechać do Okonia z przyjaciółmi - żeby odpocząć i czasami zgubić klapki podczas biegu do wędki Haha

--
V Puchar Shrap-Drakers.pl - już 2 czerwca Haha



Ostatnio komentowane teksty

Vabank 2 - czyli WróBlanki na Jarkach (cz.1)

skomenował: bysior

Fajne miśki Marcinku Hura Oklasky Oklasky A Wróbelek co? Nic nie złapał czy dopiero w drugiej części coś złapie? Oczko ...
zobacz więcej

Vabank 2 - czyli WróBlanki na Jarkach (cz.1)

skomenował: waldi-54

"Wróbel i Blanek dwaj przyjaciele, obaj razem to są Wró - Blanki, dziś takich mało, albo nie wiele, to przyjaciele od wędki i szklanki" BrawoOklaskyOklaskyOklasky Blaneczku, fajnie się czy ...
zobacz więcej

Vabank 2 - czyli WróBlanki na Jarkach (cz.1)

skomenował: Kaz

Blanku moje gratulacje wspaniale połowiliście i przy okazji pobite rekordy życiowe -super tak trzymać koledzy.Relacyjka super napisana Marcin.OklaskyOklaskyOklaskyOklaskyOklasky ...
zobacz więcej

Biebrza - dzika rzeka

skomenował: krysko131

Pawlaczku, wielkie dzięki za obecność Waszej ekipy na naszych włościach i myślę, że to nie ostatni raz. Zapraszam przeserdelecznie na następny wypad na Biebrzę bardziej typowo wędkarski. Nie chcąc pow ...
zobacz więcej

Biebrza - dzika rzeka

skomenował: Paweł

Świetna sprawa taka "przejażdżka" po BiebrzyHura Do tego towarzystwo przednie, czego chcieć więcej? No może kilku jeszcze rybek i odrobinę lepszej pogody... Ale to zapewne do nadrobienia w przyszł ...
zobacz więcej

Boleniowa majówka 2012

skomenował: Kaz

Za artykułOklaskyOklaskyOklasky:oklasky:za rybki OklaskyOklaskyOklasky -super PawełkuOkok ...
zobacz więcej

Biebrza - dzika rzeka

skomenował: Kaz

Dziękuję wszystkim uczestnikom i Tobie Pawełku za wspaniały artykuł o naszej wyprawie .Wspaniała i dzika rzeka, trele słowików a może ich wzajemne przekomarzanie się wniosły sporo w tem jak wspaniały ...
zobacz więcej

Biebrza - dzika rzeka

skomenował: waldi-54

Tak na dobrą sprawę to dopiero dzisiaj wróciłem z wyprawy do domu bo prosto od Kaza z Radomia już w niedzielę razem z nim pojechaliśmy na działkę aby powetować sobie te szczupacze niepowodzenia z ...
zobacz więcej