Artykuły wędkarskie / Sprzęt
Grip - alternatywa dla podbieraka
Autor: bysior, opublikowano 2010-11-14 15:37:40
komentarze: 34, wyświetleń: 2047
--
Dlaczego? Tego nie wiem ale postaram się to wyjaśnić. Zacznijmy od początku. Co to jest grip?
Tłumacząc to słowo na polski najpopularniejsze słowniki dają taki oto wynik: Zagarnięcie, trzymać, chwytać. Doskonale oddaje to naturę tego przyrządu – grip służy do trzymania, podbierania i chwytania łowionych przez nas ryb. Jednak trzeba dodać, że odnosi się to jedynie do drapieżników – których pyski pozwalają na zastosowanie gripa. Czyli podsumowując grip jest nowoczesnym podbierakiem - chwytakiem dla wędkarzy łowiących ryby drapieżne, który możemy znaleźć na rynku w różnych wersjach.

Na rynku są dostępne różne wersje gripów
Pierwszy grip w swojej spinningowej karierze dostałem od Rafała w prezencie. I od tamtej pory przestałem używać podbieraka kiedy spinninguję. Po pierwsze grip zajmuje mało miejsca – co jest niesamowicie wygodne. Z łatwością mogę go schować do swojej wędkarskiej torby, do kieszeni kamizelki czy kombinezonu. Podbierak – jeśli spinninguję z brzegu jest bardzo uciążliwy. Dodatkowo trzeba go mieć rozłożonego – inaczej nie spełni swojej roli. A uwierzcie – rozkładanie podbieraka na każdej miejscówce na której łowię – doprowadza mnie do szału. A raczej doprowadzało. Bo noszę w kieszeni grip – którego mogę użyć w każdej chwili, wyjmując go wolną ręką z kieszeni i złapać rybę za pysk.

Grip i szczupak

Gri i boleń

Podebranie szczupaka chwytakiem
Naprawdę dużo ryb podebrałem gripem więc szczerze mogę powiedzieć, że warto zapoznać się z tym urządzeniem. Po pierwsze zwolennicy C&R mogą podebrać dużą rybę nie zdzierając z niej śluzu, co następuję przy użyciu podbieraka - i delikatnie położyć ją na matę. Grip pomoże również w sytuacji, kiedy duży szczupak zaczyna szaleć na przykład na łódce – robiąc totalną demolkę i raniąc samego siebie. Gripem skutecznie ostudzimy jego zrozumiałą panikę.

Szczupak wariuje

Kaz poskramia szczupaka
Dodatkowym atutem gripa jest to, że dzięki niemu możemy łatwo zaprezentować swoją zdobycz na fotografii. Dużo łatwiej jest utrzymać dużą rybę, trzymając ją pewnie za pysk i pod brzuchem. Na pewno nie wypadnie nam z rąk i nie zrobi sobie krzywdy.

Sandacz z chwytakiem
Grip ma również swoje minusy. Drapieżniki mają zazwyczaj twarde pyski i grip nie robi im krzywdy jeśli umiejętnie się nim posługujemy. Należy pamiętać o tym, że rybę po złapaniu za pysk trzeba asekurować drugą ręką – nie można jej podnosić całej nad wodę tylko za pomocą chwytaka! Inaczej możemy rozerwać jej tkankę na pysku – zwłaszcza w przypadku szczupaka!
Drugim minusem gripa jest to, że dość trudno jest podebrać rybę holowaną przez siebie. Podbieranie ryby gripem jest prawie tak ryzykowne jak podbieranie jej ręką. Ale jeśli chodzi o mnie i sportowe podejście do ryb – ten minus śmiało mogę zaliczyć do plusów. Po prostu – ryba ma większe szanse zerwać się lub odhaczyć w ostatniej fazie holu. Natomiast jeśli gripem podbieramy rybę koledze lub koleżance – skuteczność jest 100%! Dotyczy to połowy zarówno z brzegu jak i łódki.
Jest to ciekawa alternatywa dla podbieraka. A czemu nie jest tak popularny? Jest to swego rodzaju nowość na rynku wędkarskim. Nie każdy wie, że coś takiego jest. Nie każdy chce podjąć ryzyko podebrania ryby gripem – podbierak jest łatwiejszy i zapewnia skuteczniejsze wyjęcie ryby z wody. Nie każdy wierzy w nowe wędkarskie „cuda”…
Przyzwyczaiłem się już do gripa i jest mi z tym dobrze, wygodnie i pobudza to moją adrenalinę wędkarską. Czy warto używać chwytaka nad wodą? Według mnie warto. Sprawdźcie i oceńcie sami
Informacje o autorze
bysior
[attachment=105] Moim łowiskiem jest głównie [b]Narew[/b] w okolicach [b]Pułtuska[/b], wędkarstwo sposobem na życie. Fascynują mnie [b]sandacze[/b] i to im poświęcam większość czasu spędzanego na wodą. ...
Więcej informacji znajdziesz na blogu bysior
Skomentuj "Grip - alternatywa dla podbieraka"
Aby dodać swój komentarz musisz się zalogować!
Jeśli nie masz jeszcze konta na Shrap-Drakers.pl zapraszamy do zapoznania się z regulaminem i rejestracji na portalu!
Komentarze (34)
Skomentował Wozik77, 2010-11-14 16:06:40
Skomentował krzyko, 2010-11-14 16:36:09
Skomentował bysior, 2010-11-14 16:44:28
Skomentował Wozik77, 2010-11-14 17:01:53
Skomentował bysior, 2010-11-14 17:08:28
Skomentował Krystek, 2010-11-14 17:29:52
Skomentował Bondarenki, 2010-11-14 18:04:55
|
|
Ja jednak zostane przy podbieeraku , ze względów bezpieczeństwa , kilka razy próbowałem podebrać szczupaki i dostałem główką w czoło jak wystrzeliła z pyska. A co do artukułu to bardzo ciekawy. |
Skomentował andrew, 2010-11-14 18:05:27
Skomentował Bizonik, 2010-11-14 22:21:56
Skomentował tomek79, 2010-11-14 22:42:13
Skomentował tomek79, 2010-11-14 22:44:56
Skomentował morouk, 2010-11-15 08:55:44
Skomentował Bizonik, 2010-11-15 10:11:42
|
|
Tomek używam tego podbieraka od lat i nie zauważyłem żeby zdarł rybie łuski lub śluz ma jeszcze jedna fajna zaletę wcale nie trzeba wyciągać ryby z wody aby ja odczepić a potem uwolnić. |
Skomentował Paweł, 2010-11-15 14:29:38
Skomentował Blanek, 2010-11-15 15:01:19
|
|
Używałem podbieraka żyłkowego i wydje mi się, że jest ok. Do gripa nie mam przekonania. -- |
Skomentował bysior, 2010-11-15 16:35:25
Skomentował hlehle, 2010-11-15 18:06:44
Skomentował rapa, 2010-11-15 18:39:22
Skomentował colednik, 2010-11-16 13:08:53
Skomentował bysior, 2010-11-16 13:10:58
|
|
I teraz zacznie się dym |
Skomentował colednik, 2010-11-16 13:19:53
|
|
co to za dyskusja jak nie ma dymu |
Skomentował hlehle, 2010-11-16 14:18:43
Skomentował rapa, 2010-11-16 16:25:51
|
|
Chyba że chcemy rybę zabrać... bo jest też taka możliwość prawda? |
Skomentował hlehle, 2010-11-16 17:03:46
Skomentował rapa, 2010-11-16 18:13:52
Skomentował andrew, 2010-11-17 22:27:21
Skomentował galieni, 2010-11-18 07:41:39
Skomentował andrew, 2010-11-18 18:28:42
|
|
jeszcze sie odkujemy chlopaku zobczysz -- |
Skomentował hairy, 2010-11-18 18:45:57
|
|
a możecie podać jakieś konkretnie polecane modele gripów dzisiaj z galienim w jednym sklepie widzieliśmy grypy prawie 70cm długości |
Skomentował rapa, 2010-11-18 21:37:14
|
|
Berkley jest niezły |
Skomentował dienekes, 2011-04-10 20:05:00
Skomentował rapa, 2011-04-11 13:37:09
Skomentował dienekes, 2011-04-29 09:23:14
Ostatnio komentowane teksty
|
|
Vabank 2 - czyli WróBlanki na Jarkach (cz.1)skomenował: bysiorFajne miśki Marcinku A Wróbelek co? Nic nie złapał czy dopiero w drugiej części coś złapie? ... zobacz więcej | ||
|
|
Vabank 2 - czyli WróBlanki na Jarkach (cz.1)skomenował: waldi-54"Wróbel i Blanek dwaj przyjaciele, obaj razem to są Wró - Blanki, dziś takich mało, albo nie wiele, to przyjaciele od wędki i szklanki" Brawo ![]() ![]() Blaneczku, fajnie się czy ... zobacz więcej | ||
|
|
Vabank 2 - czyli WróBlanki na Jarkach (cz.1)skomenował: KazBlanku moje gratulacje wspaniale połowiliście i przy okazji pobite rekordy życiowe -super tak trzymać koledzy.Relacyjka super napisana Marcin. ![]() ![]() ![]() ![]() ... zobacz więcej | ||
|
|
Biebrza - dzika rzekaskomenował: krysko131Pawlaczku, wielkie dzięki za obecność Waszej ekipy na naszych włościach i myślę, że to nie ostatni raz. Zapraszam przeserdelecznie na następny wypad na Biebrzę bardziej typowo wędkarski. Nie chcąc pow ... zobacz więcej | ||
|
|
Biebrza - dzika rzekaskomenował: PawełŚwietna sprawa taka "przejażdżka" po Biebrzy
Do tego towarzystwo przednie, czego chcieć więcej? No może kilku jeszcze rybek i odrobinę lepszej pogody...
Ale to zapewne do nadrobienia w przyszł ... zobacz więcej | ||
|
|
Boleniowa majówka 2012skomenował: KazZa artykuł ![]() ![]() :oklasky:za rybki ![]() ![]() -super Pawełku ... zobacz więcej | ||
|
|
Biebrza - dzika rzekaskomenował: KazDziękuję wszystkim uczestnikom i Tobie Pawełku za wspaniały artykuł o naszej wyprawie .Wspaniała i dzika rzeka, trele słowików a może ich wzajemne przekomarzanie się wniosły sporo w tem jak wspaniały ... zobacz więcej | ||
|
|
Biebrza - dzika rzekaskomenował: waldi-54Tak na dobrą sprawę to dopiero dzisiaj wróciłem z wyprawy do domu bo prosto od Kaza z Radomia już w niedzielę razem z nim pojechaliśmy na działkę aby powetować sobie te szczupacze niepowodzenia z ... zobacz więcej | ||

Bardzo treściwy i obrazujący artykuł. Sam nigdy tego typu chwytaka nie używałem, a tu mam plusy i minusy tego rozwiązania widziane Twoim okiem i przedstawione jak na dłoni.
hmm nie wiem.

Mimo, że gripa nie używałem to jednak wydaje mi się, lepszy od dłoni, którą za kark raczej nie da się objąć sporej sztuki. Lepszy, ale oczywiście o ile zechce taka ryba otworzyć pysk - i tu się z Toba Camry zgodzę
www.miedzianaryba.pl.tl 

Brak lozyska powoduje ze ryba moze narobic balaganu w lodce czy przy podbieraniu. Dlatego najlepsze sa gripy Boga ktore kreca sie wokol wlasnej osi (a nie dloni wedkarza) co uspokaja nawet metrowe szczupaki.
Oczywiście podbieram ręką ryby tylko wówczas, gdy nie istnieje ryzyko, że może mi się wyślizgnąć i upaść gdzieś w piasek, kamienie (czyli najczęściej podczas brodzenia). Jeśli istnieje ryzyko wyślizgnięcia się ryby na piasek lub inne nieprzyjazne jej podłoże, to ląduję podbierakiem. Podobnie na łódce. Wolę podbierak. Pozdrowienia!
może z gumowaną siatką nie było by tego problemu. Na karpie mam wielki podbierak, worek, mate ale na szczupaki wystarczy mi grip. Rozważam jeszcze rękawice do podbierania bo podbieranie ręką w moim przypadku zawsze kończy się albo kotwicą w palcu albo podrapaną ręką 

