Drakersi nad Bugiem. 20 października 2013 r.

Paweł 2013-10-20 Aktualności

...
Tak jakoś spontanicznie to wyszło… Kilka dni od pomysłu do realizacji wystarczyło aby zebrać w jednym miejscu blisko trzydziestu Drakersów (w tym dwie Drakerski). Moim zdaniem – REWELACJA!!!

Miejsce spotkania to rzeka Bug w Kani Polskiej, z planem późniejszego przemieszczenia się nad pobliskie starorzecze.

Tak więc w niedzielę o poranku, dwudziestego października, na zaplanowane miejsce stawiło się całe mnóstwo Drakersów. Jakżesz miło było znowu zobaczyć te uśmiechnięte, znajome twarze…


Po zwyczajowych powitaniach, które trwały nie tak krótko nastąpiło szybkie, kolegialne ustalenie planu dnia. Prawie przez aklamację zdecydowano od razu ruszyć na starorzecze, zaledwie kilku dzielnych wędkarzy pozostało na bużańskiej rynnie…

Słów warto by o pogodzie wspomnieć. Okazała się łaskawa dla Drakersów. Może i z rana chłodno, ale z perspektywą słoneczka i niewielkim wiaterkiem. Widzę w tym dużą rolę naszego Portalowego Szamana Wozika, choć On zdecydowanie nie chciał się chwalić swoimi zasługami!
Nie pierwszy to i zapewne nie ostatni raz nasz los legł w Twoich łaskawych rękach, zaklęciach i zapewne szamańskich tańcach słońca, Piotrze!!!

Kawalkada samochodów chyżo przemieściła się te kilka kilometrów dalej.

I przed ósmą zameldowaliśmy się nad malowniczym, choć nieco zniszczonym, starorzeczem.

Jak to zwykle bywa na spotkaniach Drakersów od razu, przy rozwijaniu sprzętu, było mnóstwo ciekawych tematów do poruszenia. Jednak wędki z wolna się uzbrajały…


Ale nie wszyscy ruszyli na polowanie. Spora część uczestników spotkania od razu zaczęła… biesiadowanie. Ognisko zamiast planowanego rozpoczęcia o 13-tej – rozpalone zostało tak gdzieś cztery godziny przed czasem!

A o 10-tej zabawa trwała już w najlepsze!!!



Warto nadmienić, że część „paliwa” na ognisko oraz patyki na kiełbaski zostały pozyskane i przywiezione znad… Wisły. Bużańskie okolice naszego spotkania wystarczająco narażone są na niszczycielskie działanie „wędkarzy”. Drakersi starali się nie dołożyć niechlubnej cegiełki…

Ognisko ogniskiem, a w tym samym czasie część Drakersów starała się kusić bużańskie drapieżniki.






Jednak dość szybko po całej okolicy rozszedł się przepyszny zapach ogniskowej kiełbaski co niezwykle skutecznie wabiło Drakersów do powrotu…


Królem ogniska sam się mianował i godnie czynił honory przesympatyczny Smerfik

Czegóż On nie wyczyniał aby przy ogniu nudzić się nie dało…



Jednak wszystko co dobre kiedyś skończyć się musi, niestety. I mimo faktu, że pogoda z biegiem dnia stawała się jeszcze piękniejsza, a starorzecze wyglądało coraz bardziej urokliwie…


… przyszedł czas powolnego rozjeżdżania się Drakersów do domów.

A to jak zawsze jest sygnał do wspólnego pamiątkowego zdjęcia. Zdjęcia, które moim zdaniem, jednoznacznie wskazuje, że Duch Portalu SD wciąż żyje i ma się doskonale! Nikt, ale to nikt nie mógł się spodziewać, że spontanicznie rzucony pomysł jesiennego spotkania nad wodą zbierze w jednym miejscu tak dużą grupę Drakersów!!! Hip hip hurrrraaaa!!! Duma i radość musi ogarnąć każdego kto spojrzy na tę fotkę!


A na koniec malutki zdjęciowy misz-masz!

































Oraz widziane okiem Eli i Jej Teamu:
















Drakersi - dziękujemy za tak wspaniałe spotkanie i tak liczną frekwencję! To trzeba powtarzać częściej!!!

Paweł

...

Informacje o Autorze już niebawem...

zobacz profil Autora

Komentarze (21)

harp, 2013-10-21 00:04:43
Ja niestety się remontuję. Szkoda bo byłbym na jakimś zdjęciu w tej najszybszej relacji świata. Niezły czas Pawle.
gtsphinx, 2013-10-21 00:25:15
No tak... Pierwszy zlocik i się spóźniłem na zdjęcie pamiątkowe:glupek: Ale najważniejsze, że mogłem Was w końcu poznać osobiście i uściskać Wasze dłonie nad wodą :figielek: Do następnego ;)
Artur Z., 2013-10-21 04:35:43
Super spotkanie i fotki !!! Brawa za inicjatywe dla organizatorow!
Grisha, 2013-10-21 09:07:17
Jako debiutant zlotów Shrap Drakers dzięki za miłe przyjęcie Atmosfera była zaje**** :hura: @Paweł - swoimi opowieściami podsyciłeś we mnie chęć wypadu na Wiślane sandacze @Smerfik - jesteś AS ! Brzuch ze śmiechu mnie bolał do wieczora @Rychu - dzięki za wspólnie przebrnięte kilometry i za znalezienie mojego pudełeczka :kwiatek: Mam nadzieję, że następny taki meeting będzie równie udany :kwadr:
pampi, 2013-10-21 10:30:13
Super zlocik ! oby wiecej takich ! ;)
morouk, 2013-10-21 10:41:56
No i to to chodzi! Jak zwykle było wciapnie :D Do następnego!
Bizonik, 2013-10-21 11:15:53
Dzięki za fajne spotkanie. Pisząc post z informacją o spotkaniu nie liczyłem że aż tak wielu się stawi nad wodą. Widocznie była potrzeba takiego spotkania. Oby więcej takich spontanicznych wydarzeń nad wodą i nie tylko. Jeszcze raz dzięki.
domin, 2013-10-21 11:31:13
Żadnej ryby nie złowiłem ale było supeeer :oklasky: Dzięki wszystkim za świetną atmosferę :okok: I relacja jak szybko. Brawa dla Pawła :oklasky:
andrew, 2013-10-21 11:35:31
Pawel szacunek za blyskawiczna relacje. Było nas spokojnie ponad 30 osób. Na zdjeciu nie ma ekipy ktora zostala przy opasce plus jeszcze kilku osob. Jak na krotki czas od pomyslu do spotkania terminu to bardzo przyzwoita frekwencja. Mam integracyjny niedosyt bo musialem zawijac sie juz o 10tej ale i tak przyjemnie bylo zobaczyc starych, niektorych dawno niewidzianych znajomych w dobrej formie i poznac kilka nowych osob. W przyszlym sezonie moze warto zrobic dwudniowy wypad, gdzies na dalsza wode? W koncu nie ma to jak nocna integracja!
krzyko, 2013-10-21 12:26:11
Kolejny udany zlot Shrapowy :oklasky:, zresztą nie ma innej opcji bo każdy jest niepowtarzalny i udany.A najlepsze są te nieplanowane i spontaniczne:okok:.
bysior, 2013-10-21 12:36:03
Panie i Panowie, klasa sama w sobie! :hura: :hura: :hura: Zdjęcia bajka, atmosfera sądząc po fotach i słowach Pawełka jak zwykle lepsza niż bajka! Smerfik jako szaman na zdjęciu z dymem buchającym z ogniska - rewelka :ROTFL: Ps. Dzięki Darku za wczorajszą telefoniczną relację ze Shrapowego spotkania
Bucek, 2013-10-21 13:55:15
Dzięki za spotkanie ;) Miło było poznać nowych jak i zobaczyc starych dawno nie widzianych mordek. Atmosfera jak zawsze extra Smerfik jesteś mistrz :ROTFL:
waldi-54, 2013-10-21 15:37:28
Sam nie mogłem uczestniczyć w spotkaniu, ale widok waszych uśmiechniętych twarzy, jest dla mnie wystarczającym przekazem, że spotkanie nad Bugiem,( tak jak wszystkie Shrapowe spotkania ) było udane.:okok:Wielkie za to brawa dla was wszystkich.:oklasky::oklasky::oklasky::oklasky::oklasky: Paweł jak zawsze relacja i fotki są pierwsza klasa.:okok: Pozdrawiam - waldi-54:papa2:
Mariano, 2013-10-21 15:54:14
Pawel ogromne brawa za expressowy czas wrzucenja relacji.To podnosi ducha portalu.Szkoda, ze nie moglem uczestniczyc bo Burzansko-jesienny kliamat sprzyjal. Rybki zeszly chyba na drugi plan bo zadnej nie uwieczniono na fotkach;))
wojtek_b, 2013-10-21 16:25:11
Dziękuję wszystkim po kolei za spotkanie, poczynając od: pomysłodawców,organizatorów, uczestników:okok: Było mi bardzo miło poznać nowe i zobaczyć już znajome twarze Do następnego! P-S Paweł- super relacja!:zacieszacz:
sajdol, 2013-10-21 18:36:59
Byłem pierwszy raz. Mnóstwo pozytywnej energii. Na pewno pojawię się na następnym spotkaniu.
DarekP, 2013-10-21 20:00:50
Było jak zwykle super a może nawet lepiej :D Taka frekwencja bardzo cieszy.Dzięki wszystkim starym i nowym.
rychu, 2013-10-21 20:31:18
Dzięki wszystkim za fajne spotkanie. Miło było Was w końcu poznać w realu. Jak to nie wiele trzeba by przejść od słów do czynów - wielkie brawa dla Bizonika za inicjatywę i dla Pawła za ekspresową relację:okok: Podłączam się też do pomysłu Andrzeja - zlocik 2 dniowy to dopiero by była frajda :zacieszacz: Oj potestowało by się woblery i pogadało o nocnych burtowch zanderkach:haha:
Wozik77, 2013-10-21 21:28:23
I ja ze swej strony dziękuję wszystkim za kolejne miłe spotkanie. Cieszę się że pojawili się nowi Koledzy i mam nadzieję, że doświadczyli tego co cechuje wszystkie nasze spotkania - przyjacielska atmosfera z ogromnym humorem!!! Cenne dla Shrapa jest to, że bądź co bądź w środku jesiennego sezonu tyle osób zrezygnowało ze swoich "tajemnych" wód i przybyło na wodę himeryczną, w gruncie rzeczy jednak w celu bardziej towarzyskim niźli stricte wędkarskim. Dopisała pogoda, dopisały humory ....a ryby? No cóż. Mnie musiały zadowolić 2 niewymiarki i jeden nieco poważniejszy przeciwnik, który po 2-3 szarpnięciach się na mnie wypiął :kwadr: Ogromne brawa Bizonik za inicjatywę spotkania - jak widać po frekwencji duch w Shrapowym Narodzie nie ginie i wewnętrzna potrzeba podobnych spotkań jest :okok::okok: :oklasky::oklasky::oklasky: Paweł - ekspres to mało powiedziane. Szybkość tej relacji była ...PONAD DŹWIĘKOWA !!! :oklasky::oklasky::oklasky::oklasky::oklasky: DZIĘ-KU-JE-MY !!! PS. Smerfik. Jak na trocie to tylko w święto Sześciu Króli :D :D :D :D :D
smerfik, 2013-10-22 20:19:29
Kochane Szrapy było "excellent", serdeczne podziękowania dla Was za frekwencję, za super towarzystwo, za współdzielenie się humorem:haha::haha::haha: obu Pawełkom dzięki za offset, w nas wszystkich jest moc. Do kolejnego wspólnego spotkania...:zacieszacz:
, 2013-10-22 20:36:05
Witam wszystkich, Jako że świeżo na forum, to mój pierwszy, ale na pewno będę na kolejnych ! Atmosfera super, było przesympatycznie Dzięki wielkie