Artykuły wędkarskie / Sprzęt
Dobór pontonu i silnika elektrycznego (moje spostrzeżenia)
Autor: krzysiex, opublikowano 2011-10-13 12:10:14
komentarze: 6, wyświetleń: 3452
--
Ponton - w przypadku pontonu nie ma to większego znaczenia, gdyż i tak wyszedłem z założenia, że kupuje sprzęt porządny którym bezpiecznie będę podróżował zarówno na małym leśnym stawie jak i na środkowej Wiśle. Takie podejście pojawiło się u mnie, gdyż mam za sobą kupno pontonu klasy „ekonomicznej”, który posłużył mi niecałe dwa sezony i niejednokrotnie denerwował mikrodziurkami i podobnymi historiami zanim się rozwalił kompletnie.
Silnik elektryczny - generalnie dla mnie największy sens ma kupno silnika elektrycznego pod kątem wód stojących, lub bardzo wolno płynących. Nie znaczy to oczywiście, że silnik elektryczny zupełnie nie nadaje się na typowe rzeki, niemniej jednak podróż na miejscówkę z prędkością 2-3km/h przez godzinę, może być nieco irytująca gdy uciekają nam cenne poranne godziny. Jeżeli chodzi o moc, to przy małych pontonach- a takiego szukałem dla siebie, modele z najmniejszą mocą w zupełności starczą. Osobiście zakupiłem silnik 30lbs i na wodzie stojącej prędkość poruszania oceniam na 6km/h:
natomiast za bardzo dobry wynik uważam ok. 3km/h na podwyższonej Biebrzy, gdzie nurt był naprawdę bardzo silny - do obejrzenia pod koniec filmu:
.
Długość - Tu sprawa rozgrywa się o to czy mamy wędkować i wodować ponton samemu czy we dwie osoby. Ja zakupiłem ponton długości 290cm, który jest wyposażony w dwie ławeczki i w dwie osoby ostatecznie można na nim spinningować, jednak nie jest to bardzo komfortowe, natomiast waży ok 40 kg (plus osprzęt) i w miarę bezproblemowo transportuje go sam na łowisko. Optymalna długość, gdzie jeszcze jesteśmy w stanie go transportować i wodować samemu i możemy w miarę kofortowo wędkować to w moim odczuciu 320cm.
Podłoga - rozpatrywałem tylko podłogi usztywniane. Do wyboru mamy listwowane, ze sklejki, aluminiowe i tzw. Air matę- kolejność zgodna z ceną. W moim pontonie jest podłoga ze sklejki i jedyną jej wadą jest uciążliwość w rozłożeniu jej, ale gdy już się z tym uporamy, wówczas swobodnie można wędkować na stojąco. Podłoga listwowana jest mniej stabilna, natomiast aluminiowa podobno nieprzyjemnie się nagrzewa w upalne dni. Najlepszym, ale i najdroższym rozwiązaniem jest air mata, która praktycznie nic nie waży a sztywnością nie odbiega od tej ze sklejki.
Jakość materiału - zasadniczo patrzyłem na dwa parametry, świadczące o jakości materiału: grubość oraz gramatura. Grubość powinna być na poziomie co najmniej 0,9mm, natomiast gramatura 1100gr/m2. Co do technologii wytwarzania i składu materiału nie wypowiadam się, gdyż w ten temat się nie zagłębiałem uznając że wszystkie pontony które rozpatrywałem były z bardzo podobnych materiałów. Ciekawostką jest fakt, że przy kupnie pontonu, przy próbie poddania w wątpliwość jakości materiału, dostałem jego próbkę wraz z gwoździem i informacją, że jeżeli uda mi się go przebić, to porozmawiamy o upuście…. nie udało się….
Rodzaj pontonu - pontony tańsze mają „balon” dookoła i pawęż jako dodatkowy element, jednak poza ceną nie znajduję pozytywów takiego rozwiązania. Osobiście dopłaciłem dosłownie niecałe 200zł, dzięki czemu mam ponton ze stałą pawężą i dmuchanym kilem, dzięki czemu ma lepszą stabilność oraz w moim odczuciu lepiej „tnie” nurt i stawia mniejsze opory dla silnika.
O mocy pisałem już wcześniej, pozostają jeszcze dwa aspekty:
Firma - dużo się naczytałem i nasłucham, postów, artykułów, opinii sprzedawców itp. na temat tego która firma jest dobra, a która to totalny shit. Postarałem się wyciągnąć średnią z tego wszystkiego i w mojej subiektywnej ocenie rozróżniłbym trzy firmy.
Pierwszą firmą jest MinnKota, na pewno najbardziej znana, najdłużej na rynku, ale jakościowo chyba bardzo podupadła w ostatnich latach i zaczęła stosować oszczędności kosztem jakości. Kolejną firmą jest Haswing, który jest chińczykiem czystej krwi, jednak uważam że jakościowo odbiega zdecydowanie na plus od innych tego typu „no name-ów”, a nawet MinnKoty, takimi szczegółami jak chociażby grubsze przewody i zapewnieniami dystrybutora, który robił wiele testów na tym elektryku a ja mu uwierzyłem:) Pod pojęciem trzeciej firmy, kryje się cała reszta chińczyków, które niczym specjalnym się nie wyróżniają, co nie znaczy że również nie posłużą nam długie lata. Do tego worka wrzuciłbym takie firmy jak Jaxon, Neraus itp.
Gwarancja - tu skupił bym się na dwóch kluczowych kwestiach - czas trwania oraz co wchodzi w zakres gwarancji. Czasu trwania nie trzeba tłumaczyć, natomiast ważne jest to czy w zakres usług gwarancyjnych wchodzi przełącznik biegów czy też nie. Jest to o tyle ważne, że jest to element który najczęściej się psuje i nie zawsze jest łatwość w dokupieniu samej części, zwłaszcza gdy zakupiliśmy typowego Chinola. Ciekawą opcję rozszerzenia gwarancji proponuje jedna z firm, która po dopłaceniu ok. 100zł rozszerza gwarancję na 6 lat, na CAŁY silnik wraz z przełącznikiem.
- Ponton firmy z Łomży info-media, model HSM290PL. Gwarancja 3 lata, cena 1720zł.
- Silnik elektryczny Haswing Osapian 30 lbs, cena z przedłużoną gwarancją na 6 lat to 650zł.
Wszystkie zdjęcia w artykule zostały wykonane i są udostępnione dzięki uprzejmości Pana Jerzego Federowicza, którego spotkałem nad Biebrzą - http://www.fotofedorowicz.com
Poniżej zdjęcia przedmiotowego zestawu:



W swoim raju...
Informacje o autorze
Skomentuj "Dobór pontonu i silnika elektrycznego (moje spostrzeżenia)"
Aby dodać swój komentarz musisz się zalogować!
Jeśli nie masz jeszcze konta na Shrap-Drakers.pl zapraszamy do zapoznania się z regulaminem i rejestracji na portalu!
Komentarze (6)
Skomentował garbus, 2011-10-03 18:17:04
|
|
powiem krótko -- |
Skomentował Wozik77, 2011-10-03 19:00:30
Skomentował andrew, 2011-10-04 09:36:53
Skomentował krzysiex, 2011-10-04 10:00:58
Skomentował Kaz, 2011-10-13 16:04:36
|
|
Pwiem tak bardzo ale to bardzo ciekawy artykuł dla zainteresowanych kupnem pontonu -super mogę tylko -- |
Skomentował Paweł, 2011-10-15 12:36:32
|
|
Krzysiek, świetnie napisany tekst |
Ostatnio komentowane teksty
|
|
Vabank 2 - czyli WróBlanki na Jarkach (cz.1)skomenował: bysiorFajne miśki Marcinku A Wróbelek co? Nic nie złapał czy dopiero w drugiej części coś złapie? ... zobacz więcej | ||
|
|
Vabank 2 - czyli WróBlanki na Jarkach (cz.1)skomenował: waldi-54"Wróbel i Blanek dwaj przyjaciele, obaj razem to są Wró - Blanki, dziś takich mało, albo nie wiele, to przyjaciele od wędki i szklanki" Brawo ![]() ![]() Blaneczku, fajnie się czy ... zobacz więcej | ||
|
|
Vabank 2 - czyli WróBlanki na Jarkach (cz.1)skomenował: KazBlanku moje gratulacje wspaniale połowiliście i przy okazji pobite rekordy życiowe -super tak trzymać koledzy.Relacyjka super napisana Marcin. ![]() ![]() ![]() ![]() ... zobacz więcej | ||
|
|
Biebrza - dzika rzekaskomenował: krysko131Pawlaczku, wielkie dzięki za obecność Waszej ekipy na naszych włościach i myślę, że to nie ostatni raz. Zapraszam przeserdelecznie na następny wypad na Biebrzę bardziej typowo wędkarski. Nie chcąc pow ... zobacz więcej | ||
|
|
Biebrza - dzika rzekaskomenował: PawełŚwietna sprawa taka "przejażdżka" po Biebrzy
Do tego towarzystwo przednie, czego chcieć więcej? No może kilku jeszcze rybek i odrobinę lepszej pogody...
Ale to zapewne do nadrobienia w przyszł ... zobacz więcej | ||
|
|
Boleniowa majówka 2012skomenował: KazZa artykuł ![]() ![]() :oklasky:za rybki ![]() ![]() -super Pawełku ... zobacz więcej | ||
|
|
Biebrza - dzika rzekaskomenował: KazDziękuję wszystkim uczestnikom i Tobie Pawełku za wspaniały artykuł o naszej wyprawie .Wspaniała i dzika rzeka, trele słowików a może ich wzajemne przekomarzanie się wniosły sporo w tem jak wspaniały ... zobacz więcej | ||
|
|
Biebrza - dzika rzekaskomenował: waldi-54Tak na dobrą sprawę to dopiero dzisiaj wróciłem z wyprawy do domu bo prosto od Kaza z Radomia już w niedzielę razem z nim pojechaliśmy na działkę aby powetować sobie te szczupacze niepowodzenia z ... zobacz więcej | ||


.
. Bialy kolor zmniejsza tez ryzyko rozszczelnienia sie napompowanego pontonu pozostawionego przez dluzszy czas na sloncu. 

...