A czy Ty masz już Microflexa od firmy DAM Effzett?

bysior 2020-05-04 Testy sprzętu

...
Seria ultra lekkich wędek DAM Effzett Microflex jest znana chyba każdemu spinningiście. Z dużym zamieszaniem weszła na rynek wędkarski i szybko zyskała uznanie wśród wędkarzy. Czy słusznie?

Od wielu lat nie łowiłem lekkim sprzętem, jednak w tym sezonie postanowiłem trochę zmienić swoje pospolite wędkarskie plany i uzbroiłem się w Microflexa w wersji 1.90m i 1-7g wyrzutu, pełna szczytówka, dwuskład. Nie zdążyłyłem kupić odpowiedniego kołowrotka, więc na szybko do pierwszych testów użyłem tymczasowo modelu Quick Contrast w wersji nieco za dużej – 3000. Docelowo do tej wędki zalecana wielkość to 2000 i w taki kołowrotek trzeba ją uzbroić.



Pierwszy kontakt z wędką, zaraz po rozpakowaniu paczki od kuriera, dostarczył bardzo pozytywnych wrażeń. Bardzo lekka, 100 g, wykonanie solidne i przyjemne wizualnie, dobrze leży w ręku, szybka, zgrabna, jednym słowem – kosa.

Od razu wyjaśnię co mam na myśli, mówiąc że dobrze leży w ręku. Na pewno znacie to z autopsji, kiedy bierzecie do ręki nową, nieznaną Wam wędkę np. w sklepie wędkarskim i wiecie od razu, czy Wam pasuje czy nie, czy dobrze leży w ręku, czy może niekoniecznie.

Wizualnie wędka prezentuje się doskonale, zastosowany design jest na naprawdę wysokim poziomie. Dolnik skonstruowany w stylu japońskim, jego faktura różni się od blanku powyżej foregripa, zastosowana została mocna pianka EVA, ciepła i przyjemna w dotyku, wykończenie jest zrobione z mocnego gumo korka, który jest bardziej odporny na uszkodzenia niż tradycyjny zwykły korek.



Na głównym blanku w kolorze ciemnego grafitu jest biała wstawka z nazwą serii, a taką wisienką na torcie są niebieskie omotki i pierścienie, które świetnie komponują się z całością.



Microflex ma niesamowicie smukły blank już od samego foregripa, czyli elementu dolnika tuż nad uchwytem kołowrotka, dzięki temu, mimo tego że jest szybki i początkowo akcja przy małej sile wydaje się być szczytowa, pod większym obciążeniem płynnie przechodzi w głębokie ugięcie, na co na pewno duży wpływ ma zastosowanie bardzo długiego łączenia typu spigot.


Microflex choć w wersji do 7 gram, jest przeznaczony do niewielkich przynęt takich jak paprochy, obrotówki, smużaki i niewielkich ryb, takich jak okoń, kleń, jaź... jednak miałem okazję się przekonać, że posiada ogromny wręcz zapas mocy, który sprosta nawet dużym rybom.



Na pierwszej tegorocznej wyprawie w marcu, na paproszka złowiłem grubego leszcza 64 cm, wędka spisała się znakomicie! 1 maja miałem dużą rybę, podczepioną paproszkiem, której nie miałem szans nawet zobaczyć, bo żyłka 0.16 była ostro na skraju wytrzymałości, ale sama wędka dała radę śpiewająco! Gdybym tylko miał nawiniętą plecionkę tej grubości...



Jeśli przymierzacie się w tym sezonie do kupna wędki typu ultralight na okonia, klenia czy jazia, która nie boi się przyłowów w postaci dużych ryb, lubicie szybkie i zgrabne kije, możecie w ciemno kupić Microflexa, który na pewno spełni Wasze oczekiwania!

bysior

...

Informacje o Autorze już niebawem...

zobacz profil Autora

Komentarze (0)

Ten artukuł nie ma jeszcze komentarzy, skomentuj pierwszy!